Rekordowe podwyżki emerytur. Resort przez przypadek ujawnił prognozy

W 2024 r., po najbliższych wyborach parlamentarnych, nowy rząd może podnieść minimalną emeryturę do 1700 zł brutto - donosi "Fakt". Dziennik wskazuje, że w projekcie ustawy o waloryzacji emerytur rolniczych, resort rolnictwa ujawnił, o ile mają wzrosnąć świadczenia seniorów. "Szykuje się rekordowa waloryzacja" - czytamy.

pieniądze portfel zakupy kasa inflacja money W przyszłym roku emerytury i renty wzrosną o wskaźnik waloryzacji, ale z gwarancją minimalnej podwyżki
Źródło zdjęć: © Inne

Jak pisze "Fakt", Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi przez przypadek ujawniło prognozy dotyczące wzrostu emerytur. Zostały one zawarte w projekcie ustawy ws. waloryzacji emerytur rolniczych. "Wynika z nich, że przynajmniej do 2025 r. seniorzy mogą spodziewać się bardzo wysokich wzrostów świadczeń. W 2024 r. spodziewana waloryzacja emerytur i rent ma wynieść 10,19 proc., a w 2025 – 5,77 proc. Dopiero od 2026 r. podwyżki mają być rzędu 4 proc." - czytamy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Upolitycznienie systemu emerytalnego. "Trzeba skończyć z rozdawnictwem"

Emerytury w górę. Rekordowe podwyżki świadczeń

Po przyszłorocznych wyborach do Sejmu i Senatu nowy rząd podejmie decyzję o ewentualnym utrzymaniu podwyżek kwotowych lub powrocie do waloryzacji procentowej. Jak pisze "Fakt", minimalna emerytura, która wynosi obecnie 1338,44 zł brutto, od 1 marca 2023 r. ma wynieść 1558,44 zł, a od 1 marca 2024 r. - 1717,24 zł. Z liczb w opublikowanej przez dziennik tabeli wynika m.in., że senior otrzymujący obecnie świadczenia w wysokości 728 zł netto, w 2024 r. dostanie 912,88 zł. Z kolei osoba, która dostaje teraz 1729 zł na rękę, w 2024 r. otrzyma 2168,10 zł netto.

Emerytury w 2023 roku

W informacji zamieszczonej na początku października w wykazie prac legislacyjnych i programowych rządu wskazano, że w ramach waloryzacji świadczeń w 2023 r. zaproponowano zmianę obecnie obowiązujących zasad wynikających z ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.

Zmiany te będą polegały w szczególności na podwyższeniu najniższych świadczeń odpowiednio do 1588,44 zł w przypadku najniższej emerytury, renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy, renty rodzinnej i renty socjalnej i do 1191,33 zł w przypadku najniższej renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy.

W przyszłym roku rząd planuje przeprowadzenie waloryzacji kwotowo-procentowej. Oznacza to, że emerytury i renty wzrosną o wskaźnik waloryzacji, ale z gwarancją minimalnej podwyżki. W projekcie - jak czytamy - zaproponowano minimalną gwarantowaną podwyżkę na poziomie 250 zł.

Wybrane dla Ciebie
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu