Pracowałeś przed 1999 r.? ZUS ma dla ciebie ważną wiadomość
ZUS apeluje do osób, które pracowały przed 1999 rokiem, by odszukały stare świadectwa pracy i dokumenty płacowe. Ich brak może oznaczać niższą emeryturę, bo w takiej sytuacji instytucja przyjmuje minimalne wynagrodzenie jako podstawę wyliczeń.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych zwraca się do osób zatrudnionych przed reformą emerytalną z 1999 roku o odnalezienie dokumentów potwierdzających okresy pracy i wysokość zarobków. Chodzi m.in. o świadectwa pracy, paski wypłat czy zaświadczenia o wynagrodzeniu, które mogą mieć kluczowe znaczenie przy ustalaniu wysokości świadczenia.
ZUS przypomina, że w przypadku braku takich danych instytucja przyjmuje minimalne wynagrodzenie jako podstawę wyliczeń. Może to prowadzić do znacznie niższej emerytury lub renty, niż wynikałoby to z faktycznych zarobków sprzed lat.
W wieku 33 lat został milionerem. Mówi, co w życiu jest naprawdę ważne
Archiwa po byłych pracodawcach
Jak podkreśla Iwona Kowalska-Matis, rzeczniczka ZUS na Dolnym Śląsku, osoby poszukujące dokumentów powinny skontaktować się z byłymi pracodawcami lub ustalić, kto przejął archiwa po zlikwidowanych albo przekształconych zakładach pracy. Zaznacza, że takie podmioty powinny mieć swoich prawnych następców, którzy odpowiadają za dokumentację.
Odnalezienie dokumentów sprzed 1999 roku daje możliwość ponownego przeliczenia świadczenia. ZUS zaznacza, że emeryturę lub rentę można przeliczać więcej niż jeden raz, o ile pojawią się nowe dokumenty potwierdzające okresy składkowe lub wysokość zarobków.
Dotyczy to zarówno osób dopiero przechodzących na emeryturę, jak i tych, które już pobierają świadczenia. Eksperci zwracają uwagę, że choć poszukiwanie dawnych dokumentów bywa czasochłonne, czasem jedno zaświadczenie z lat 80. lub 90. może realnie wpłynąć na wysokość wypłacanej emerytury.