Będzie limit płatności gotówką. Oto ilu Polaków jest za
Będzie limit płatności gotówką. Oto ilu Polaków jest za
Wartość gotówki w obiegu w Polsce ma w najbliższych dniach dojść do 500 mld zł - wynika z danych NBP. Badanie Rankomat.pl pokazuje, że 55 proc. Polaków sprzeciwia się limitom płatności banknotami, choć od 10 lipca 2027 r. w Unii Europejskiej zacznie obowiązywać pułap 10 tys. euro przy zakupie towarów i usług.
Będzie limit płatności gotówką. Oto co myślą o tym Polacy
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy
Z wypowiedzi członka zarządu NBP wynika, że kwota pieniądza gotówkowego krążącego w polskiej gospodarce wkrótce przekroczy 500 mld zł. Dzieje się to mimo rosnącej popularności kart, BLIK-a, bankowości mobilnej i portfeli cyfrowych. Równolegle trwają przygotowania do zmian w przepisach, które obejmą większe płatności realizowane gotówką - zwraca uwagę w informacji prasowej portal Rankomat.pl.
Badanie Rankomat.pl wskazuje, że społeczna akceptacja dla takich ograniczeń pozostaje niska. 55 proc. badanych nie popiera limitów płatności gotówką, 20 proc. je popiera, a 25 proc. nie ma w tej sprawie zdania. Wynik sugeruje, że ewentualne zmiany mogą spotkać się z wyraźnym oporem części konsumentów.
Najczęściej podawanym argumentem przeciwników pozostaje swoboda wyboru. W tej grupie 71 proc. osób deklaruje, że chce samodzielnie decydować zarówno o formie płatności, jak i o jej wysokości. Dla 57 proc. ważna jest także prywatność i brak zgody na wgląd instytucji w codzienne wydatki. Kolejne 48 proc. nie chce uzależniać się od narzędzi cyfrowych, a 45 proc. obawia się problemów z płatnościami podczas awarii prądu lub internetu. Taki sam odsetek uważa również, że ograniczenia mogą być początkiem odchodzenia od gotówki w przyszłości.
Zwolennicy limitów patrzą na temat z innej strony. Wśród osób popierających takie rozwiązania najwięcej, bo 54 proc., liczy na ograniczenie szarej strefy i przestępczości. Po 47 proc. respondentów z tej grupy uważa, że nowe zasady zwiększyłyby bezpieczeństwo transakcji oraz ułatwiły kontrolę przepływu pieniędzy.
Dalsze odpowiedzi pokazują, że dla części badanych znaczenie ma również wygoda. 38 proc. zwolenników ograniczeń wskazuje, że płatności cyfrowe są szybsze i prostsze. 26 proc. zwolenników limitów uważa, że ograniczenia zredukują koszty obsługi gotówki. 20 proc. wskazuje argument ekologiczny związany z ograniczeniem drukowania pieniędzy. 17 proc. uważa, że limity będą wspierać rozwój technologii i usług finansowych.
Jakie przepisy już obowiązują i co może się zmienić
Już dziś w Polsce istnieją limity dotyczące obrotu gotówkowego, ale tylko między firmami. Jeśli jednorazowa transakcja między przedsiębiorcami przekracza 15 tys. zł, rozliczenie powinno przejść przez rachunek płatniczy. Nowe regulacje mają dotyczyć innego obszaru, czyli relacji między konsumentem a przedsiębiorcą.
W praktyce znaczenie nowych zasad mogłoby być największe przy zakupach o wysokiej wartości, takich jak samochód, biżuteria, drogi sprzęt lub kosztowne usługi. Jednocześnie z danych NBP wynika, że rola gotówki stopniowo się zmienia.
61 proc. wartości transakcji kartowych stanowią płatności bezgotówkowe, a pozostałe 39 proc. to wypłaty gotówki i inne operacje gotówkowe. Mimo tego część osób nadal traktuje banknoty nie tylko jako środek płatniczy, ale też jako zabezpieczenie na wypadek problemów z systemami elektronicznymi. Według źródłowego materiału ten argument zyskał na znaczeniu po rozpoczęciu wojny w Ukrainie i obawach o możliwe cyberataki.
Tomasz Sąsiada
Skupiam się na sprawach, które dotyczą portfeli Polaków. Piszę o makroekonomii, handlu, polityce społecznej i rynku nieruchomości. Poruszam też tematy geopolityczne.