Kraje UE zachęcają, by mieć przy sobie gotówkę. Oto co zaleca NBP
Po tym jak Szwecja i Holandia wydały zalecenie ws. posiadania gotówki, powrócił głośny temat płatności w Europie. Zapytaliśmy przedstawicieli Narodowego Banku Polskiego o zalecenia dla obywateli. NBP stawia sprawę jasno: gotówka ma być dostępna, akceptowana i bezpieczna także wtedy, gdy zawodzą systemy cyfrowe.
W Szwecji bank centralny zalecił posiadanie przez gospodarstwa domowe po 1000 koron w gotówce na jedną osobę dorosłą. W rekomendacji zachęcono także do korzystania z banknotów i monet, aby podtrzymać system obiegu pieniędzy. Wskazano również, by w rodzinie mieć karty bankowe z różnych banków oraz dostęp do innych cyfrowych metod płatności.
Podobne zalecenie pojawiło się w Holandii. Holenderski bank centralny DNB wskazał, że gospodarstwa domowe powinny mieć zabezpieczenie w fizycznej gotówce na kilka dni podstawowych wydatków.
Złote windy w NBP? "Zarządziłem, aby kupić"
NBP zabiera głos. Gotówka ma być dostępna
Zapytaliśmy Narodowy Bank Polski, czy zalecałby Polakom podobne działanie. W odpowiedzi rzecznik NBP Maciej Antes podkreśla, że bank centralny prowadzi działania, które mają zapewnić dostępność gotówki oraz bezpieczeństwo jej obrotu.
Jak wskazał, jednym z elementów tych działań było powołanie w 2019 r. Rady do spraw obrotu gotówkowego. To organ opiniodawczo-doradczy przy zarządzie NBP, który zrzesza kluczowych uczestników rynku obrotu gotówkowego, w tym m.in. banki, Pocztę Polską S.A., operatorów bankomatów, ministerstwa spraw wewnętrznych i administracji, sprawiedliwości i finansów, Urząd Komisji Nadzoru Finansowego oraz Komendę Główną Policji.
- Rada do spraw obrotu gotówkowego jest jedynym tego typu forum, w którym zasiadają przedstawiciele reprezentujący różne obszary rynku obrotu gotówkowego, w tym instytucje regulujące jego funkcjonowanie oraz sektor komercyjny - zaznacza Antes.
NBP podkreśla, że forum to miało duże znaczenie szczególnie w okresie pandemii, jak i na początku wojny w Ukrainie. Rada opracowała także Narodową Strategię Bezpieczeństwa Obrotu Gotówkowego.
- Odnosząc się do rekomendacji dotyczących posiadania gotówki na wypadek wystąpienia zakłóceń funkcjonowania systemów płatniczych i dostępności do posiadanych środków pieniężnych, należy wskazać, że zarówno inne banki centralne (m.in. Austria, Dania) jak i organy rządowe (jak w przypadku Niemiec, USA czy Nowej Zelandii), wydają w różnej formie zalecenia w tym zakresie (zarówno o charakterze ogólnym, jak i bardziej szczegółowym), przy czym nie w każdym przypadku wskazana jest konkretna kwota - wskazuje rzecznik NBP.
"Gotówka zawsze się sprawdza"
I przypomina kluczowe w tej kwestii słowa prezesa NBP Adama Glapińskiego z ubiegłego roku.
"Część pieniędzy musi być w gotówce, ze względów bezpieczeństwa państwowego (…) i ze względów osobistych (…). Są coraz częściej wyłączenia systemu cyfrowego, nieczynne są bankomaty, nieczynne przelewy, karty kredytowe i inne formy płatności są niedostępne. Gotówka zawsze się sprawdza" - cytuje rzecznik, w odpowiedzi na pytania money.pl, wypowiedź prezesa Glapińskiego.
NBP podkreśla, że działania dotyczą nie tylko samej dostępności gotówki, ale również jej powszechnej akceptacji.
- Działania podjęte w ramach Strategii dotyczące dostępności i powszechnej akceptacji gotówki, w tym wprowadzenie ustawowego obowiązku akceptowania płatności gotówkowych, zapewniają swobodę wyboru danego środka płatniczego i możliwość realizacji płatności gotówkowych w każdej sytuacji - zaznacza Antes.
Polacy do gotówki są przywiązani, ale może być problem
Analizując raport NBP z 2024 roku na temat obrotu gotówkowego w naszym kraju, można odnieść wrażenie, że Polacy wciąż są do gotówki bardzo przywiązani. 43 proc. ankietowanych deklaruje, że są związani emocjonalnie z polskimi banknotami, a niemal 56 proc. uważa je za symbol narodowy.
Wiele wskazuje jednak na to, że dostęp do gotówki będzie stawał się coraz trudniejszy. Banki bowiem z roku na rok zmniejszają liczbę placówek. Z kolei właściciele bankomatów narzekają na coraz wyższe koszty prowadzenia działalności w stosunku do przychodów z prowizji od transakcji.
W czerwcu 2024 r. przeciwko zbyt niskim stawkom protestował Euronet, właściciel ponad 7,5 tys. z ok. 22 tys. wszystkich bankomatów dostępnych w Polsce. Wystarczyło, aby na jeden dzień ograniczył wypłatę gotówki do 200 zł w ramach jednej transakcji i o sprawie zrobiło się głośno w całym kraju.
W tym roku zdecydowano się na wprowadzenie zmian. Od lutego w bankomatach Euronet obowiązuje limit 200 zł na pojedynczą wypłatę BLIK-iem. Dotychczas w bankomatach Euronet obowiązywał limit wypłaty BLIK-iem w wysokości 800 zł.
Zmiany dotyczące wypłat z użyciem kodu BLIK zapowiedział także od tego miesiąca Planet Cash. Jak poinformowano "limit pojedynczej wypłaty BLIK w sieci Planet Cash będzie dostosowany i uzależniony od warunków ekonomicznych danej lokalizacji bankomatu".
W money.pl opisywaliśmy także, że pojawia się nowe zjawisko - w bankomatach zaczyna brakować pieniędzy. Tym samym wkrótce może pokazać się więcej "pustyń gotówkowych", czyli miejsc bez dostępu do gotówki.
Unia Europejska ogranicza płatności gotówkowe
Unia Europejska podjęła już decyzję ws. nowych przepisów dotyczących płatności gotówką. Od 2027 r. maksymalna kwota transakcji gotówkowej zostanie ograniczona do 10 tys. euro (ok. 43 tys. zł). Dodatkowo, przy płatnościach powyżej 3 tys. euro (ok. 13 tys. zł), konieczna będzie weryfikacja tożsamości.
Zmiany obejmą wszystkie waluty obowiązujące w Unii, jednak poszczególne kraje będą mogły wprowadzać niższe limity. Celem nowych regulacji jest zwiększenie przejrzystości finansowej oraz walka z praniem pieniędzy i finansowaniem terroryzmu.
Malwina Gadawa, dziennikarka money.pl