Chcą objąć nową opłatą smartfony i tablety. Co zrobi rząd?

Izba Wydawców Prasy zwróciła się do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego z apelem o rozwiązanie tzw. problemu czystych nośników, czyli objęcie opłatą reprograficzną m.in. smartfonów. Jak wskazała, projekt noweli w tej sprawie jest gotowy, ale wciąż niepodpisany.

Reporter archiwum 2025 12
05.12.2025 Lodz. Smartfony staly sie trzecia reka czlowieka. Fot. Piotr Kamionka/REPORTER
Piotr Kamionka/REPORTERIzba Wydawców Prasy zwróciła się do resortu kultury z apelem o rozwiązanie tzw. problemu czystych nośników
Źródło zdjęć: © East News | Piotr Kamionka/REPORTER
Katarzyna Kalus
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

W liście, przesłanym w środę PAP, Izba Wydawców Prasy podkreśliła, że praca sektora kreatywnego powinna być godnie wynagradzana, ponieważ dostarcza społeczeństwu treści pomagających zrozumieć rzeczywistość, śledzić wydarzenia i korzystać z rozrywki.

Jednym z elementów tego wynagrodzenia są opłaty od tzw. czystych nośników i urządzeń służących do kopiowania utworów w ramach dozwolonego użytku osobistego - stanowiące rekompensatę za możliwość kopiowania utworów na własny użytek. Problem polega jednak na tym, że w obecnym kształcie mechanizm ten jest rozwiązaniem archaicznym, krzywdzącym twórców i producentów kultury - oceniła.

Skoro Polacy zarabiają więcej, to dlaczego uważają, że biednieją? Analityk odpowiada

Izba zaapelowała o unowocześnienie przepisów, wskazując, że "wystarczy złożenie podpisu na nowelizacji rozporządzenia dot. czystych nośników i urządzeń służących do kopiowania utworów w ramach dozwolonego użytku osobistego".

"Nieaktualność obowiązujących przepisów w naszym kraju jest kuriozalna. W Polsce, w odróżnieniu od innych krajów UE, lista nośników objętych opłatą wciąż zawiera m.in. płyty CD, kasety VHS, magnetowidy czy nawet kasety magnetofonowe - czyli nośniki i urządzenia, których mało kto dziś używa i niemal nikt już nie produkuje. W wykazie wciąż brakuje używanych na masową skalę komputerów, smartfonów, telewizorów, czy tabletów" - przypomniała.

Zdaniem autorów listu niezwłoczne objęcie smartfonów niewielką opłatą, uiszczaną przez producentów i dystrybutorów, jest konieczne. "Bezczynność Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w tej sprawie jest zdumiewająca, tym bardziej, iż projekt nowelizacji był szeroko konsultowany publicznie i jest gotowy, ale wciąż niepodpisany. Wbrew obietnicom jego wprowadzenia od 1 stycznia 2026 roku, podpisu na stosownym rozporządzeniu nadal nie ma" - czytamy w apelu.

"Dlatego po raz kolejny apelujemy o sprawczość, by hasło: 'robimy, nie gadamy' nie pozostało pustym frazesem i aby tysiące polskich twórców, w tym muzycy, filmowcy, aktorzy, twórcy fotografii, grafik i rysunków, pisarze, naukowcy, wydawcy prasy czy dziennikarze - wzorem swoich europejskich koleżanek i kolegów - miały szansę na przetrwanie i rozwój" - podkreśla Izba.

Zmiany w opłacie. Resort pokaże raport po konsultacjach

Jak poinformował PAP resort kultury, w najbliższych dniach zostanie opublikowany raport z konsultacji społecznych projektu nowelizacji rozporządzenia dotyczącego opłaty reprograficznej i podjęte zostaną kolejne kroki w tej sprawie. Opłata ta (tzw. czyste nośniki) to mechanizm kompensacyjny funkcjonujący w polskim prawie od 1994 r. Mimo zmian technologicznych przepisy nie były aktualizowane od 2008 r.

Opłata pobierana jest od producentów i importerów urządzeń oraz nośników, które mają możliwość kopiowania utworów na własny użytek. Dzięki niej twórcy otrzymują "rekompensatę" za to, że ich dzieła są powielane do celów prywatnych przez Polki i Polaków.

W obecnym katalogu brakuje urządzeń powszechnie używanych, np. smartfonów, co powoduje, że system nie działa efektywnie. Dla wszystkich nowych urządzeń resort kultury wprowadził opłatę w wysokości symbolicznego 1 proc., dla pozostałych obniżono wartości do maksymalnie 2 proc. Zmniejszono też liczbę urządzeń i nośników objętych opłatą z 65 do 19.

Wybrane dla Ciebie
Adam Glapiński zabrał głos ws. SAFE 0 proc.
Adam Glapiński zabrał głos ws. SAFE 0 proc.
Błąd Glapińskiego ws. "SAFE 0 proc."? Europejski Bank Centralny oficjalnie nic nie wie o inicjatywie
Błąd Glapińskiego ws. "SAFE 0 proc."? Europejski Bank Centralny oficjalnie nic nie wie o inicjatywie
Dowód na skok cen paliw. Wyraźnie widać skalę podwyżki w ciągu tygodnia
Dowód na skok cen paliw. Wyraźnie widać skalę podwyżki w ciągu tygodnia
Orlen droższy od Gazpromu. Historyczna wartość polskiego giganta
Orlen droższy od Gazpromu. Historyczna wartość polskiego giganta
Nowe zasady "wuzetek". Resort planuje ograniczenia
Nowe zasady "wuzetek". Resort planuje ograniczenia
Uwalniają rezerwy strategiczne. Pierwsza taka decyzja kraju Azji
Uwalniają rezerwy strategiczne. Pierwsza taka decyzja kraju Azji
Załamanie dostaw ubrań do Zary i Primarka. Utknęły w Azji
Załamanie dostaw ubrań do Zary i Primarka. Utknęły w Azji
2 euro za litr? Niemcy szukają ratunku. Uwalniają rezerwy ropy
2 euro za litr? Niemcy szukają ratunku. Uwalniają rezerwy ropy
"Zanim ceny ropy wyrządzą trwałe szkody". Biały Dom reaguje
"Zanim ceny ropy wyrządzą trwałe szkody". Biały Dom reaguje
Volkswagen traci impet. Koniec pewnej epoki?
Volkswagen traci impet. Koniec pewnej epoki?
Stopy procentowe pod znakiem zapytania. RPP ostrzega
Stopy procentowe pod znakiem zapytania. RPP ostrzega
Ekspert wprost: USA nie mają wystarczającej liczby okrętów
Ekspert wprost: USA nie mają wystarczającej liczby okrętów