Rząd chce podatku od smartfonów. Pokazał stawki

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego chce objąć opłatą reprograficzną smartfony, tablety i inne nowoczesne urządzenia. Ma to przynieść twórcom nawet 200 mln zł rocznie. Resort zapewnia: nie zapłacą konsumenci, a biznes. Konsultacje potrwają 30 dni.

Rząd chce prowadzić podatek od smartfonówRząd chce prowadzić podatek od smartfonów
Źródło zdjęć: © Adobe Stock, Getty Imges | Jonathan Raa
Magda Żugier
oprac.  Magda Żugier

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego zapowiada dużą zmianę w systemie opłat reprograficznych. Dzięki nowelizacji rozporządzenia, twórcy mają otrzymywać rocznie nawet 150-200 mln zł, czyli ponad czterokrotnie więcej niż obecnie. Resort zapewnia, że opłata nie obciąży konsumentów, a biznes ma potraktować ją jako element "społecznej odpowiedzialności".

Obecny katalog urządzeń objętych opłatą (tzw. czyste nośniki) jest przestarzały - wciąż zawiera m.in. kasety VHS czy magnetofony, ale nie uwzględnia smartfonów, tabletów czy telewizorów z funkcją nagrywania. To ma się zmienić. - Lista urządzeń nie była aktualizowana od 17 lat - przypomina Maciej Wróbel, wiceszef MKiDN.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Sprzedaje 300 aut rocznie. Unika rynku niemieckiego

Zgodnie z propozycją, nowa stawka opłaty dla większości nowoczesnych urządzeń wyniesie 1 proc. ceny sprzedaży. Dotyczyć będzie m.in. smartfonów z pamięcią powyżej 32 GB, tabletów, komputerów, telewizorów z funkcją nagrywania, dekoderów, dysków twardych, przenośnych odtwarzaczy, kart pamięci czy nagrywarek CD/DVD. Symboliczna opłata 0,01 proc. zostanie utrzymana wyłącznie dla magnetofonów i magnetowidów - z powodów legislacyjnych.

- Opłata reprograficzna to standard w rozwiniętych społeczeństwach. Dzięki niej możemy legalnie korzystać z utworów do użytku prywatnego, bez dodatkowych opłat - podkreśla Wróbel. I dodaje: - To, co wprowadzamy, to uproszczenie systemu i urealnienie wartości opłat.

Tyle ma wynieść nowy podatek

Według MKiDN opłata 1 proc. przy średniej cenie smartfona (1800 zł) wynosi 18 zł, czyli mniej niż miesięczny koszt popularnych subskrypcji streamingowych.

Oprócz włączenia nowych kategorii urządzeń, resort zredukuje katalog opłat z 65 pozycji do 19, a część stawek zostanie obniżona (np. dla papieru biurowego A4 i A3 z 1,25 proc. do 0,75 proc., dla urządzeń wielofunkcyjnych z 3 proc. do 2 proc.).

Niektóre partie polityczne próbują przedstawiać to jako koszt dla konsumenta, ale to absurd i próba ochrony interesów korporacji - mówi Wróbel.

Nowelizacja rozporządzenia objęłaby 258 firm - producentów i importerów urządzeń. Konsultacje publiczne projektu potrwają 30 dni.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami trwały przez wiele godzin. Oto wyjaśnienia
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami trwały przez wiele godzin. Oto wyjaśnienia
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie