"Gdzie te pieniądze się podziewają? Dziennikarka pyta o budżet. Odpowiedział ekonomista"

Marcin Walków
Dorota Gawryluk pytała w Polsat News o problemy ze spięciem budżetuDorota Gawryluk pytała w Polsat News o problemy ze spięciem budżetu
Źródło zdjęć: © AI, East News, materiały prasowe | Marek Lasyk, Marysia Zawada, Polsat News, Reporter • Zdjęcie wygenerowane przy pomocy AI

– Gdzie te pieniądze się podziewają? – zapytała na antenie Polsat News dziennikarka Dorota Gawryluk, odnosząc się do kondycji budżetowej Polski. Odpowiedzieli jej Konrad Piasecki, dziennikarz TVN24, i ekonomista Rafał Mundry.

Dorota Gawryluk na antenie Polsat News zastanawiała się, dlaczego rząd Donalda Tuska ma dziś problem ze spięciem budżetu na przyszły rok. Zwróciła uwagę, że nie ma dziś takich problemów, jak choćby pandemia COVID-19.

– Tutaj nie ma COVID-u, tutaj nie ma sytuacji nadzwyczajnych, więc ciągle zadaję to samo pytanie, oczywiście w ścianę je zadaję, bo nikt mi nie odpowiada, i nie widzę racjonalnych odpowiedzi gdzieś w innych programach, szukam tego, nie mogę znaleźć: gdzie te pieniądze się podziewają? – pytała Dorota Gawryluk swoich gości.

Mundry: w trzy lata wydatki wzrosły o 225 mld zł

Na platformie X odpowiedział jej dziennikarz TVN24 Konrad Piasecki. "Serio Doroto Gawryluk? To popatrz na strukturę tych wydatków. Rozdęcie socjalu + wydatki zbrojeniowe + koszty obsługi długu. I masz odpowiedź na te pytania" – napisał.

Wpis Konrada Piaseckiego
Wpis Konrada Piaseckiego © X.com

W dyskusję włączył się też ekonomista Rafał Mundry. "Gdzie te pieniądze? W trzy lata wydatki wzrosły o 225 mld. Dochody podatkowe tylko o 45 mld" – napisał.

Wpis ekonomisty Rafała Mundrego
Wpis ekonomisty Rafała Mundrego © X.com

Dalej wyliczył, o ile wzrosły w ciągu trzech lat poszczególne wydatki:

  • +83 mld zł dotacji ZUS, świadczenie wspierające babciowe i "czternastkę",
  • +37 mld zł na ochronę zdrowia, 34 mld zł na Rodzinę 800 plus,
  • +28 mld zł na obsługę długu,
  • +23 mld zł na obronność,
  • +10 mld zł na podwyżki w oświacie,
  • co łącznie daje kwotę 216 mld zł.

"Podwyżka podatków = weto" – dodał Mundry.

Wybrane dla Ciebie