Kupili "wyspę" na Bałtyku. Zapłacili 60 tys. euro

Dawna stacja wojskowa NRD na Bałtyku została sprzedana za 60 tys. euro. Obiekt stojący na wodach Zatoki Greifswaldzkiej przez lata niszczał i przyciągał fanów opuszczonych miejsc. Nowy właściciel ma już pierwsze pomysły na jego wykorzystanie - informuje "Berliner Kurier".

  Niezwykła nieruchomość w Zatoce Greifswaldzkiej ma nowego właściciela
Źródło zdjęć: © ARD, Getty | Stefan Dinse | ZipZapic.com
Malwina Gadawa

Dawna morska stacja wojskowa NRD ma nowego właściciela. Nietypowy obiekt znajdujący się na wodach Zatoki Greifswaldzkiej, w pobliżu Rugii, został wylicytowany w Hamburgu za 60 tys. euro. Cena wywoławcza wynosiła 39 tys. euro - pisze "Berliner Kurier".

Dawna stacja NRD sprzedana. Kupiła ją firma z Austrii

Platforma trafiła do austriackiej firmy McCube, która specjalizuje się w modułowych domach prefabrykowanych.

Obiekt, który niemieckie media opisują jako "wyspa widmo", przez lata był jednym z bardziej niezwykłych opuszczonych miejsc na Bałtyku. Platforma powstała około 1954 r. i służyła marynarce NRD do rozmagnesowywania statków. Chodziło o zmniejszenie ryzyka związanego z minami magnetycznymi.

Konstrukcja została zbudowana na około 600 drewnianych palach wbitych w dno na głębokości około 10 metrów. Na platformie znajdują się m.in. budynek mieszkalny z prostym zapleczem sanitarnym oraz maszynownia. W czasach NRD pracowało tam zwykle trzech marynarzy.

Po zjednoczeniu Niemiec dawna stacja stopniowo niszczała. Z opisu niemieckiego dziennika wynika, że drzwi i okna są powyrywane, część drewnianych podłóg się zawaliła, a elementy konstrukcji zniszczyła rdza. Swoje zrobiła także przyroda — miejsce przejęły ptaki.

Wesela i wydarzenia kulturalne? Nowy właściciel ma pomysł

Wylicytowana powierzchnia obejmuje około 710 mkw. terenu lądowego i wodnego. Budynki mają łącznie około 250 mkw. powierzchni użytkowej. Roczna umowa z urzędem wodnym i żeglugowym opiewa na 75 euro.

Nowy właściciel, Oliver Pesendorfer, szef firmy McCube, nie wyklucza, że dawna wojskowa platforma stanie się miejscem wydarzeń kulturalnych lub eventów. W grę wchodzić ma nawet organizacja ślubów.

Źródło: Berliner Kurier

Wybrane dla Ciebie