"Operacje zaburzające przejrzystość". Zastrzeżenia NIK do finansów państwa

Najwyższa Izba Kontroli po kontroli wykonania budżetu za 2025 r. wskazała na poprawę dyscypliny w jednostkach, niemniej dalej ostrzega przed utrzymującą się nierównowagą finansów, rosnącym deficytem oraz wzrostem długu.

Mariusz Haładyj, prezes NIKMariusz Haładyj, prezes NIK
Źródło zdjęć: © East News | Wojciech Olkusnik
Bartłomiej Chudy

Najwyższa Izba Kontroli ocenia, że w 2025 r. w wielu jednostkach poprawiło się przestrzeganie zasad finansów publicznych, jednak w skali państwa problem nierównowagi nie zniknął. NIK zwraca też uwagę na działania, które – w jej ocenie – wciąż utrudniają przejrzystą ocenę sytuacji budżetu.

NIK analizuje budżet i kwestię zadłużenia. Są wnioski

"Wyniki kontroli wykonania budżetu państwa w 2025 r. w poszczególnych jednostkach wykazały poprawę dyscypliny finansów publicznych (83,6 proc. ocen pozytywnych). Nie jest to jednak równoznaczne z ograniczeniem wysokiej nierównowagi finansowej państwa" - napisała w raporcie NIK. Analiza Izby w tej sprawie trafiła we wtorek do Sejmu.

Czytamy, że w porównaniu z trzema poprzednimi latami w 2025 r. wzrósł udział pozytywnych ocen w kontroli wykonania budżetu państwa. "W dalszym ciągu realizowane były także operacje zaburzające przejrzystość i jedność budżetu, co Kolegium Najwyższej Izby Kontroli od lat ocenia negatywnie" - dodano.

"Jest potrzeba terapii szokowej". Europa ma dużo do nadrobienia ws. obronności

Izba wskazuje, że na wysoki poziom nierównowagi wpływało także stosowanie rozwiązań, które omijały i osłabiały stabilizującą regułę wydatkową. W ocenie NIK przełożyło się to na podniesienie limitu wydatków, w tym wydatków o sztywnym charakterze. NIK oceniła, że w efekcie reguła wydatkowa nie zapobiegła nadmiernemu wzrostowi wydatków publicznych, a także że gdyby limit wydatków budżetu był liczony prawidłowo, wówczas byłby on o 77,7 mld zł niższy od limitu wydatków ustalonego w ustawie budżetowej.

Wobec objęcia Polski procedurą nadmiernego deficytu, konieczne jest dokonanie konsolidacji fiskalnej. Im później rozpoczęty zostanie proces sanowania finansów publicznych i im większy będzie miał on wymiar finansowy, tym bardziej dotkliwe będą skutki niezbędnych dostosowań do ram fiskalnych wynikających z Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, ustawy o finansach publicznych i regulacji unijnych – oceniła NIK.

Izba podkreśliła, że w 2025 r. zadłużenie sektora finansów publicznych wzrosło o prawie 20 proc., w efekcie relacja długu instytucji rządowych i samorządowych do PKB wyniosła 59,7 proc. Z kolei relacja państwowego długu publicznego do PKB wyniosła 48,9 proc. NIK wezwała do podjęcia działań "na rzecz znaczącego obniżenia deficytu sektora finansów publicznych w wyniku zwiększenia dochodów publicznych i obniżenia wydatków".

NIK zaznacza, że skala deficytu pozostaje wyzwaniem także w perspektywie średnioterminowej, m.in. w kontekście unijnej procedury nadmiernego deficytu. Jednocześnie Izba podkreśla, że deficyt wzrósł mimo relatywnie dobrej sytuacji gospodarczej.

"Należy podkreślić, że zgodnie z prognozą zadłużenia określoną w Strategii zarządzania długiem sektora finansów publicznych w latach 2026-2029 relacja długu sektora instytucji rządowych i samorządowych względem produktu krajowego brutto ma wzrosnąć do poziomu 65,4 proc. w 2026 r. oraz 75,3 proc. w 2029 r." - napisano w analizie NIK. Kontrolerzy przyznali, że oznacza to "istotne zawężenie przestrzeni dla polityki fiskalnej w przypadku wystąpienia kolejnych szoków gospodarczych i może negatywnie wpływać na ocenę wiarygodności kredytowej państwa".

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie