Miliony za niewpuszczony prąd. Fotowoltaika na czele

Ponad 100 mln zł wynoszą już rekompensaty dla producentów energii z wiatru i słońca za prąd, którego nie mogli wprowadzić do sieci. Tylko do lipca 2026 r. rachunek Polskich Sieci Elektroenergetycznych sięgnął 57,9 mln zł – ponad dwa razy więcej niż w całym 2025 r. – podaje "Dziennik Gazeta Prawna".

  Największą nadwyżkę energii, której wstępu do sieci odmówił operator, wygenerowała fotowoltaika
Źródło zdjęć: © EastNews | ARKADIUSZ ZIOLEK
Malwina Gadawa

"Tegoroczny rachunek dla Polskich Sieci Elektroenergetycznych to tylko do lipca 57,9 mln zł – ponad dwa razy więcej niż w całym poprzednim roku" – podaje gazeta.

Ponad 100 mln zł za niewytworzoną energię

Gazeta podkreśla, że stoją za tym nie ograniczenia techniczne sieci, ale sytuacje, w których produkcja energii jest wyższa niż potrzeby odbiorców.


WIDEO
Przeniósł fabrykę z Chin do Polski. Nie gryzie się w język


Według dziennika taka sytuacja z kolei zagraża stabilności systemu.

"Nadprodukcja energii z OZE jest oczywiście wynikiem pogody, niemniej jednak z wymuszeniem przez operatora wstrzymania pracy OZE wiążą się odszkodowania" - czytamy w "DGP".

"Wypłacone rekompensaty to z kolei składnik kosztu pracy systemu, który jest finansowany z rachunków za prąd. Największą nadwyżkę energii, której wstępu do sieci odmówił operator, wygenerowała fotowoltaika (ok. 70 proc.)" - dodaje dziennik.

Wybrane dla Ciebie