Kongresowe Biuro Budżetowe (CBO) opublikowało analizę, z której wynika, że pierwszy pancernik klasy Trump może kosztować 23,4 miliarda dolarów, a kolejnych 14 pancerników tej klasy ma kosztować średnio po 18 miliardów dolarów każdy. Łącznie daje to kwotę 275 miliardów dolarów. Wydatki USA miałyby się rozłożyć na lata 2027-2056. Gdyby wrócono do wcześniej deklarowanych 25 jednostek, rachunek wzrósłby do ok. 455 mld dolarów - czytamy w "Rz".
Biuro przypomina też, że pierwszy okręt nowej klasy często okazuje się znacząco droższy od pierwotnych założeń - w przypadku USS Gerald Ford koszt wzrósł o niemal 3 mld dolarów względem początkowych wycen.
Analiza CBO powstała na zlecenie senatora Jeffa Merkleya, wiceprzewodniczącego senackiej Komisji Budżetowej. W planie stoczniowym na rok budżetowy 2027 marynarka szacowała koszt pierwszego okrętu na 17,47 mld dolarów, a całego programu na 217,6 mld. Kongresowe Biuro Budżetowe wskazuje kwotę wyższą o ponad 57 mld dolarów.
Jak informuje dziennik, spór ma też wymiar polityczny. W projekcie ustawy o polityce obronnej (NDAA) na rok budżetowy 2027 zapisano, że sekretarz marynarki nie będzie mógł podpisać kontraktu na okręt wiodący, dopóki nie poświadczy przed komisjami obrony, że planowane systemy uzbrojenia osiągnęły wystarczająco dojrzały poziom gotowości technologicznej, czyli mogą być już używane bojowo.
W praktyce chodzi o elementy, które nadal budzą wątpliwości: działo elektromagnetyczne (railgun), lasery dużej mocy i pociski hipersoniczne. Żaden z tych systemów nie został dotąd w pełni sprawdzony ani wdrożony na szeroką skalę. Program railguna, działa elektromagnetycznego, prowadzono w latach 2005-2021, ale później go zawieszono. Testy z początku 2025 r. nie przesądzają o wdrożeniu. Pocisk IRCPS ma mieć pierwszy test z okrętu dopiero w przyszłym roku - czytamy w "Rz".
Realny koszt programu: nawet 700 mld dol.
Jak informuje dziennik, kwota 275 miliardów dolarów to koszt samej budowy. Nie obejmuje eksploatacji, modernizacji ani infrastruktury. Realne koszty programu, rozłożone na 40 do 50 lat służby okrętów, mogą sięgnąć od 500 do 700 miliardów dolarów.
Na hamowanie programu wpływają też decyzje budżetowe. Senator Patty Murray informowała, że finansowanie usunięto z projektu ustawy zapewniającej tymczasowe finansowanie administracji federalnej. Z kolei senacka komisja Sił Zbrojnych odmówiła autoryzacji 1 mld dolarów na wczesne zakupy dla budowy pancernika, uznając ten krok za przedwczesny.
W tle jest też konkurencja o moce przemysłu stoczniowego i ryzyko wykonawcze. Raport CBO wskazuje uzależnienie programu od stoczni Newport News Shipbuilding przy napędzie atomowym i ostrzega przed startem budowy bez dojrzałego projektu, przypominając problemy ostatnich programów, w tym skasowanie programu fregat Constellation w listopadzie 2025 r. i dokończenie tylko dwóch jednostek będących w budowie - czytamy w "Rzeczpospolitej".
źródło: "Rzeczpospolita"