Obecnie, do końca sierpnia 2026 r., obowiązują limity, które zaczęły obowiązywać w dniu 1 czerwca 2026 r. Zgodnie z przepisami, po przekroczeniu określonych limitów świadczenie może zostać obniżone albo zawieszone. Limity obowiązują przez 3 miesiące i są obliczane na podstawie przeciętnego wynagrodzenia podawanego przez GUS.
Przeciętne wynagrodzenie w drugim kwartale 2026 r. wyniosło 9 233,13 zł, wynika z wczorajszego (10 sierpnia) komunikatu Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego.
WIDEO71-letni rolnik Gienek ujawnił. Oto emerytura po 42 latach pracy
Tyle emeryci mogą dorobić
W przypadku dorabiania do emerytury dla części emerytów ważne są dwa progi, 70 proc. oraz 130 proc. przeciętnego wynagrodzenia w poprzednim kwartale.
- 6 694,10 zł brutto – 70 proc. przeciętnego wynagrodzenia
- 12 431,80 zł brutto – 130 proc. przeciętnego wynagrodzenia
Obecnie, do końca sierpnia 2026 r., obowiązujące limity wskazują, że emeryci, którzy nie osiągnęli jeszcze wieku emerytalnego, lub renciści mogą dorobić do pobieranych świadczeń kwotę 6 694,10 zł brutto. W przypadku osiągnięcia dodatkowego zarobku przekraczającego tę kwotę emerytura lub renta zmniejszana jest przez ZUS o kwotę przekroczenia, ale nie więcej niż o kwotę maksymalnego zmniejszenia, która wynosi 989,41 zł. W sytuacji, kiedy dodatkowe zarobki przekraczają kwotę 12 431,80 zł brutto, to ZUS całkowicie zawiesza wypłatę świadczenia emerytalnego lub rentowego.
Nowe limity od września
Komunikat GUS dotyczący przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w drugim kwartale 2026 r. został opublikowany wczoraj (10 sierpnia 2026 r.), dzięki temu możliwe jest obliczenie nowych limitów dorabiania do emerytury obowiązujących od 1 września 2026 r. (oficjalny komunikat ZUS dotyczący limitów powinien zostać opublikowany w najbliższych dniach). W drugim kwartale 2026 r. przeciętne miesięczne wynagrodzenie wyniosło 9 233,13 zł (dla porównania w pierwszym kwartale 2026 r. przeciętne miesięczne wynagrodzenie wyniosło 9 562,88 zł).
- 6 463,20 zł brutto – 70 proc. przeciętnego wynagrodzenia
- 12 003,10 zł brutto – 130 proc. przeciętnego wynagrodzenia
Limity obowiązujące od 1 września 2026 r. do końca listopada 2026 r. wskazują, że emeryci, którzy nie osiągnęli jeszcze wieku emerytalnego, lub renciści mogą dorobić do pobieranych świadczeń kwotę 6 463,20 zł brutto. W przypadku osiągnięcia dodatkowego zarobku przekraczającego tę kwotę emerytura lub renta zmniejszana jest przez ZUS o kwotę przekroczenia, ale nie więcej niż o kwotę maksymalnego zmniejszenia, która wynosi 989,41 zł. W sytuacji, kiedy dodatkowe zarobki przekraczają kwotę 12 003,10 zł brutto, to ZUS całkowicie zawiesza wypłatę świadczenia emerytalnego lub rentowego.
Jeżeli przychód osoby, która pobiera rentę lub emeryturę, będzie wyższy od 70 proc. przeciętnego wynagrodzenia, ale niższy od 130 proc. przeciętnego wynagrodzenia, ZUS zmniejszy świadczenie o kwotę przekroczenia, jednak nie więcej niż o kwotę maksymalnego zmniejszenia. Kwoty potrącenia wynoszą:
- 989,41 zł dla emerytur i rent z tytułu całkowitej niezdolności do pracy,
- 742,10 zł dla rent z tytułu częściowej niezdolności do pracy,
- 841,05 zł dla rent rodzinnych (jeśli do renty rodzinnej uprawniona jest jedna osoba).
Kto może dorabiać bez ograniczeń?
Osoby, które ukończyły powszechny wiek emerytalny, czyli 60 lat w przypadku kobiet oraz 65 lat w przypadku mężczyzn mają prawo dorabiać do świadczenia bez żadnych ograniczeń.
Nie dotyczą ich limity obliczane na podstawie przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia, a ich świadczenia nie będą zmniejszane ani zawieszane, jeśli mają dodatkowe przychody. Jak informuje ZUS, wyjątek dotyczy osób, które otrzymują dopłatę z budżetu państwa do kwoty najniższej emerytury. Gdy przychód z tytułu pracy przekroczy kwotę dopłaty, ZUS wypłaci emeryturę za dany okres bez dopłaty z budżetu. Niektórzy renciści również mogą pracować i zarabiać bez ograniczeń. Chodzi o osoby, które pobierają renty dla inwalidów wojennych i wojskowych i których niezdolność do pracy jest związana ze służbą wojskową. Przywilej ten obejmuje także osoby, które otrzymują renty rodzinne po osobach uprawnionych do tych świadczeń.