"Nowy dzień i nowy scam serwowany bez żadnych oporów przez Metę, z prezydentem Karolem Nawrockim w roli głównej. Ale to managerowie Mety (Robert Bednarski, Jakub Turowski, Tomasz Parfjanowicz i Ewa Tumanow) mówią, że nic nie mogą w tej sprawie. Jeśli chcemy temu powiedzieć stanowcze NIE - podpiszcie petycję wzywającą do nałożenia kar większych niż ich przychody z tego scamu" - napisał w poniedziałek na platformie X szef InPostu Rafał Brzoska.
Rafał Brzoska walczy z pseudoreklamami wykorzystującymi jego wizerunek na Facebooku i Instagramie. Niedawno opublikował wpis dot. fake newsów pojawiających się na jego temat. Zwieńczył go przykładem zdjęcia, które krąży w sieci, na którym człowiek z twarzą polskiego biznesmena, w szlafroku i skuty w kajdanki stoi w otoczeniu policji przeszukującej dom.
WIDEORafał Brzoska kontra Meta. Wiceminister zapowiada działania
Brzoska zarzuca właścicielowi Facebooka i Instagrama ignorowanie prawomocnych wyroków sądowych i czerpanie ogromnych zysków z nielegalnych reklam.
Miliony fałszywych reklam. Jest głos z rządu
Do sprawy odniósł się m.in. wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski, który napisał w serwisie X m.in., że "przypadek Rafała Brzoski pokazał, jak działa dziś biznesowy model platform społecznościowych".
Meta stwierdziła natomiast, że "publiczne wymienianie z nazwiska i atakowanie naszych pracowników w sieci zagraża ich bezpieczeństwu i w żaden sposób nie przyczyni się do rozwiązania problemu".
Firma zapewniła jednocześnie, że usuwa kontrowersyjne "reklamy" i inwestuje w narzędzia do ich wykrywania. Według koncernu w ubiegłym roku usunięto ponad 159 mln takich reklam na świecie, z czego 92 proc. zanim zostały zgłoszone przez użytkowników.
"Oddajesz 150 procent". Nowa duża akcja Brzoski
Rafał Brzoska w ubiegłym tygodniu ogłosił nową inicjatywę. Uruchomił stronę internetową i rejestr zgłoszeń pseudoreklam - 150proc.pl, które mają służyć transparentności i zbieraniu danych o problemach oraz wprowadzeniu kar za zarabianie na fałszywych reklamach, sięgających 150 proc. tego, co zarobiła na nich dana firma. Pieniądze miałyby zasilać fundusz kompensacyjny.
"Startuję z apelem '150 proc.': zarabiasz na scamie - oddajesz 150 proc. tego, co zarobiłeś poszkodowanym i polskiemu społeczeństwu, które ponosi koszty tej przestępczej działalności. I nie chodzi o osoby , których wizerunek użyto, ale tych którzy w wyniku scamu stracili zdrowie czy dorobek życia" - ogłosił w piątek Brzoska.
Stwierdził, że codziennie ktoś w Polsce traci oszczędności życia przez fałszywą reklamę z czyjąś twarzą.