Opłata sądowa od skargi na wyrok KIO jest zgodna z konstytucją

Skargę złożyły dwie firmy, twierdząc, że opłata w wysokości 5 proc. wartości zamówienia zamyka im drogę do sądu. Trybunał Konstytucyjny wydał dziś wyrok w tej sprawie.

Obraz
Źródło zdjęć: © Mikdam/Dreamstime

Chodziło o art. 34 ust. 2 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, z którego wynika, że skarżący ma wnieść opłatę w wysokości 5 proc. wartości przedmiotu zamówienia, nie więcej niż pięć milionów złotych.

Pierwsza ze skarżących spółek wygrała wcześniej przetarg, ale na skutek odwołań konkurentów sprawa trafiła do Krajowej Izby Odwoławczej, która uwzględniła odwołania i unieważniła wyniki przetargu. Spółka odwołała się od wyroku KIO do sądu okręgowego, ale ponieważ nie stać jej było na zapłacenie wysokiej opłaty od skargi, sąd odrzucił jej skargę.

Druga spółka złożyła skargę do Trybunału po tym, jak sąd odrzucił jej skargę od wyroku KIO nakładającego na nią koszty przegranego postępowania odwoławczego. Spółka, nie zgadzając się z wyrokiem KIO, złożyła skargę do sądu, ale sąd odrzucił ją z powodu nieuiszczenia opłaty sądowej.

Podczas wtorkowej rozprawy przed TK pełnomocnik pierwszej spółki Karol Kamiński argumentował, że celem opłaty miało być skrócenie postępowania dotyczącego zamówień publicznych, tymczasem - jak powiedział - opłata zamyka całkowicie drogę do sądu. Wskazywał na nierówność traktowania stron postępowania o udzielenie zamówienia publicznego, ponieważ - jak mówił - jeśli Skarb Państwa chce zaskarżyć orzeczenie KIO, nie musi wnosić żadnej opłaty i przez to nie ma zamkniętej drogi odwoławczej, natomiast firmy, które chciałyby zaskarżyć orzeczenie, ale których nie stać na opłatę, mają w rzeczywistości do dyspozycji tylko jedną instancję - KIO.

Pełnomocnik drugiej firmy Krzysztof Sokołowski zwrócił uwagę na to, że opłatę wylicza się od wartości przedmiotu zamówienia, a nie od wartości zaskarżenia, a gdyby była wnoszona od wartości zaskarżenia, byłaby wyliczana tylko od kwestionowanych kosztów.

Poseł Wojciech Szarama, prezentując w TK stanowisko Sejmu przyznał, że przepis o opłacie od skargi na orzeczenie KIO narusza konstytucję, ale jedynie - jak mówił - w zakresie, w jakim ustala maksymalną wysokość tej opłaty na 5 mln zł. Przyznał, że kwota 5 mln zł zamyka wielu firmom drogę do sądu.

Zaskarżonego przepisu w całości bronił prokurator Jarosław Karalus z Prokuratury Generalnej. Wyjaśniał, że wysoka opłata ma zapobiec bezpodstawnym skargom do sądu i zapewnić zwrot części kosztów postępowania. Podkreślił, ze firma, która składa skargę na orzeczenie KIO, zawsze może wystąpić do sądu o zwolnienie z kosztów postępowania.

Trybunał Konstytucyjny orzekł, że zaskarżony przepis jest zgodny z konstytucją. Uzasadniając wyrok, sędzia Mirosław Granat wyjaśnił, że Trybunał nie rozstrzygał, czy kwota 5 mln zł, jako maksymalna wysokość tej opłaty jest zgodna z konstytucją, ponieważ żadna z firm nie musiała wnieść do sądu tak wysokiej opłaty.

Sędzia podkreślił, że przepis dotyczący opłaty nie zamyka firmom dostępu do sądu, a co za tym idzie - nie narusza konstytucyjnego prawa do sądu. Dodał, że przepis uwzględnia zasady postępowania w sprawie zamówień publicznych i nie różni się od sposobu naliczania innych opłat w postępowaniu przed sądem.

Zdania odrębne od wyroku zgłosili sędziowie: Leon Kieres i Andrzej Wróbel. Obaj byli zdania, że przepis dotyczący wysokości opłaty od skargi na orzeczenie KIO jest przepisem nadmiernie fiskalnym i narusza w sposób istotny konstytucję. Zdaniem sędziego Wróbla mechanizm naliczania opłat, przewidziany w zaskarżonym przepisie, jest znacznym ograniczeniem dostępu do sądu.

Czytaj więcej w Money.pl
Opodatkowanie imprez integracyjnych. Trybunał zakończy spór? Chodzi o nieprecyzyjne przepisy ustawy o podatku dochodowym.
Pracownik wysłany za granicę musi być ubezpieczony w ZUS W przeciwnym razie zatrudniająca go firma nie dostanie zaświadczenia potwierdzającego, że podlega on ubezpieczeniu w Polsce.
Ważny wyrok dotyczący bonów od firmy Bony dla pracowników są oskładkowane, jeżeli pracodawca przyznaje je z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych.
Wybrane dla Ciebie
Sieć 5G w UE nie dla Huawei i ZTE z Chin. Jest ruch Brukseli
Sieć 5G w UE nie dla Huawei i ZTE z Chin. Jest ruch Brukseli
"Weźcie głęboki oddech". Sekretarz skarbu USA zaapelował do Europy
"Weźcie głęboki oddech". Sekretarz skarbu USA zaapelował do Europy
Albo Grenlandia, albo cła? Kallas o groźbach Trumpa: bezprecedensowa sytuacja dla UE
Albo Grenlandia, albo cła? Kallas o groźbach Trumpa: bezprecedensowa sytuacja dla UE
Umowa UE–USA zamrożona. Większość w PE mówi "nie"
Umowa UE–USA zamrożona. Większość w PE mówi "nie"
Koniec nadzwyczajnych zasad dla Ukraińców w Polsce. Rząd zdecydował
Koniec nadzwyczajnych zasad dla Ukraińców w Polsce. Rząd zdecydował
Cios w przewoźników i kluczową branżę w Polsce. Więcej płatnych dróg w e-TOLL
Cios w przewoźników i kluczową branżę w Polsce. Więcej płatnych dróg w e-TOLL
"Terror energetyczny" Putina w Ukrainie. Pomoc może nadejść z Polski
"Terror energetyczny" Putina w Ukrainie. Pomoc może nadejść z Polski
Rząd kontra prezydent o budżet. "Reszta jest teatrem"
Rząd kontra prezydent o budżet. "Reszta jest teatrem"
Cła za Grenlandię? USA nie wierzą w europejski odwet
Cła za Grenlandię? USA nie wierzą w europejski odwet
Zmiany w radzie nadzorczej miedziowego giganta
Zmiany w radzie nadzorczej miedziowego giganta
Rekordowe różnice w cenach ładowania. Właściciele "elektryków" muszą kombinować
Rekordowe różnice w cenach ładowania. Właściciele "elektryków" muszą kombinować
Macron o działaniach USA: celem jest chęć osłabienia Europy
Macron o działaniach USA: celem jest chęć osłabienia Europy