Rządowy plan na koronawirusa. Dodatkowy zasiłek i praca zdalna

Praca zdalna i dodatkowy zasiłek opiekuńczy w przypadku zamknięcia szkół i przedszkoli - to część założeń projektu ustawy dotyczącej walki z koronawirusem, przyjętej przez rząd. - Przepisy są zbyt lakoniczne - wskazuje ekspertka od prawa pracy i wymienia listę potencjalnych trudności z jej realizacją.

Rząd przygotował ustawę, która ma pomóc w walce z koronawirusem.
Źródło zdjęć: © zdjęcie Użytkownika dziejesie.wp.pl | Lara
Witold Ziomek

Projekt ustawy wpłynął do Sejmu w niedzielę. Został skierowany do pierwszego czytania w komisji zdrowia. Wśród regulacji znajdują się m.in. takie, które dotyczą prawa pracy.

Według rządowego projektu ustawy w celu zapobiegania rozprzestrzeniania się wirusa, pracodawca może polecić pracownikowi wykonywanie pracy zdalnej, np. z domu.

- To jest duża zmiana. Jeżeli umowa o pracę nie przewiduje możliwości świadczenia pracy w ramach telepracy, to jednostronnym poleceniem nie można zmienić miejsce pracy - mówi dr Izabela Florczak z Katedry Prawa Pracy Uniwersytetu Łódzkiego. - Zmiana miejsca pracy powinna nastąpić na mocy porozumienia stron czy wypowiedzenia zmieniającego warunki pracy - dodaje.

Oglądaj też: Koronawirus. "Przypadki zachorowań się pojawią, musimy być przygotowani"

Problem z jednostronnym poleceniem pracy zdalnej dotyczy przede wszystkim rozpatrywania spraw związanych z ewentualnymi wypadkami przy pracy. Pracodawca pracownika, który na co dzień nie pracuje zdalnie, nie ma możliwości wejścia do jego domu i skontrolowania warunków BHP.

Umowa pomiędzy pracownikiem a pracodawcą powinna też zawierać zasady dotyczące wyposażenia pracownika w potrzebny sprzęt, na przykład komputer.

- W przypadku niektórych zawodów, problemem może być praca na danych osobowych. W zakładzie pracy te dane zazwyczaj są odpowiednio zabezpieczone. Ale jeśli pracownik przeniesie się na prywatny komputer, to takich zabezpieczeń może nie być - mówi dr Izabela Florczak. - Pamiętajmy też, że nie każdy pracownik chce pracować z domu, bo np. może nie mieć do tego odpowiednich warunków.

Co więcej, rządowy projekt nie daje pracodawcy możliwości polecenia pracownikowi pracy z domu, a "poza miejscem jej stałego wykonywania".

- Z tej ustawy nie wynika, czy pracodawca może wskazać to "inne miejsce". Nie wiadomo jak to się ma do walki z koronawirusem, bo jeśli pracownik weźmie laptopa do galerii handlowej i będzie tam pracował, to trudno mówić o izolacji i zabezpieczeniu przed zarażeniem - ocenia dr Florczak. - Nie wiadomo też, w jaki sposób miałby być kontrolowany czas pracy pracowników, odesłanych do pracy zdalnej.

Jak ocenia ekspertka, ustawa wprowadza do prawa pracy nowe pojęcie, ale w żaden sposób go nie reguluje. Nie odsyła też do żadnych przepisów Kodeksu pracy, np. tych, które regulują telepracę.

- W polskim prawie takiego pojęcia, jak "praca zdalna", dotąd nie było. Wprowadzenie nowego pojęcia ogranicza się do dwóch linijek tekstu i niewiele z tego wynika - komentuje dr Izabela Florczak.

Ustawa daje też prawo do dodatkowego zasiłku opiekuńczego, który przysługujący rodzicom w przypadku zamknięcia szkół i przedszkoli z powodu epidemii.

Dodatkowy zasiłek przyznaje się na takich samych zasadach, jak zwykły zasiłek opiekuńczy, który rodzice mogą otrzymać w przypadku nagłego zamknięcia placówki.

Nowe świadczenie można pobierać za okres maksymalnie 14 dni, które nie wliczają się do rocznego limitu zasiłku opiekuńczego. Dla przykładu, w przypadku opieki nad dziećmi zdrowymi, nie mającymi więcej niż 8 lat, taki limit wynosi 60 dni.

W projekcie ustawy zapisano, że za okres pobierania dodatkowego zasiłku nie wypłaca się podstawowego zasiłku opiekuńczego. Nie można zatem pobierać dwóch świadczeń na raz, ale w praktyce będzie można liczyć na dodatkowe dni, za które będzie można otrzymać zasiłek.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Florencja zakazuje e-hulajnóg. Mobilność przegrywa z bezpieczeństwem
Florencja zakazuje e-hulajnóg. Mobilność przegrywa z bezpieczeństwem
PKP Intercity kupuje używane wagony z Niemiec. Polityczna burza
PKP Intercity kupuje używane wagony z Niemiec. Polityczna burza
"Koniec rozdziału". Brand24 zejdzie z giełdy
"Koniec rozdziału". Brand24 zejdzie z giełdy
Gdańsk wystawia Rosji rachunek za willę. 2,2 mln zł za "okupację" budynku
Gdańsk wystawia Rosji rachunek za willę. 2,2 mln zł za "okupację" budynku
Bloki z PRL solidniejsze niż się wydawało? Oni znaleźli odpowiedź
Bloki z PRL solidniejsze niż się wydawało? Oni znaleźli odpowiedź
Nadchodzi zmiana dla seniorów. Limit renty wdowiej  w górę
Nadchodzi zmiana dla seniorów. Limit renty wdowiej w górę
Akcja niemieckich służb. Dyrektor z Hamburga sprowadzał z Rosji zakazane towary
Akcja niemieckich służb. Dyrektor z Hamburga sprowadzał z Rosji zakazane towary
"Weźmie odpowiedzialność za 11 mld zł". Wiceminister ostrzega przed skutkami weta
"Weźmie odpowiedzialność za 11 mld zł". Wiceminister ostrzega przed skutkami weta
Emerytury w górę. Oto ile seniorzy dostaną od marca
Emerytury w górę. Oto ile seniorzy dostaną od marca
Dymisja prezesa Światowego Forum Ekonomicznego. W tle afera akt Epsteina
Dymisja prezesa Światowego Forum Ekonomicznego. W tle afera akt Epsteina
Orban wzywa Zełenskiego. Sikorski zabrał głos
Orban wzywa Zełenskiego. Sikorski zabrał głos
Kontrola w Służbie Więziennej. NIK zgłasza sprawę do prokuratury
Kontrola w Służbie Więziennej. NIK zgłasza sprawę do prokuratury