Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. KRO
|
aktualizacja

Zmiana kadr w firmach. Co czwarta będzie rekrutować. Tyle samo planuje zwolnienia

8
Podziel się:

Zapowiada się, że jesienią czeka nas wielkie wietrzenie kadr w firmach. Co czwarte przedsiębiorstwo szykuje się do zwiększania zatrudnienia. Niemal tyle samo planuje redukować kadrę - wynika z danych zebranych w raporcie ManpowerGroup. Eksperci oceniają, że to zwiastun ochłodzenia i stabilizacji na rynku pracy.

Zmiana kadr w firmach. Co czwarta będzie rekrutować. Tyle samo planuje zwolnienia
Zwolnienia i zatrudnienia w firmach szykują się jesienią na polskim rynku pracy (zdj. ilustracyjne) (Pexels, PhotoMIX)

ManpowerGroup w swoim raporcie "Barometr ManpowerGroup Perspektyw Zatrudnienia", podkreśla, że prognoza netto zatrudnienia dla Polski, która jest barometrem rynku pracy, wynosi +1 proc. Na tyle trzeba szacować chęci firm dotyczące pozyskiwania nowych kadr na czwarty kwartał 2022 r. Co istotne, to wynik niższy o 9 pp. od prognozy deklarowanej na trzeci kwartał.

Przekładając na konkrety, zatrudniać nowych pracowników planuje 24 proc. przedsiębiorstw. Tyle samo - zwalniać. 48 proc. firm nie planuje żadnych zmian w poziomie zatrudnienia, a 4 proc. jeszcze nie sprecyzowała swoich planów.

Jedne branże szukają, drugie - zwalniają

Eksperci podkreślają, że o pracę będzie najłatwiej w dwóch sektorach: finansów i bankowości, a także w IT, technologii, telekomunikacji, komunikacji i mediów. W obu branżach prognoza netto zatrudnienia wynosi +6 proc.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: "10 takich pracodawców jak ty czeka w mojej skrzynce mailowej". Młodzi zaskakują na rekrutacji

Pozytywne nastroje rekrutacyjne wskazują też pracodawcy reprezentujący pozostałe usługi (+15 proc.). Natomiast sprzedaż hurtowa i detaliczna, jak i edukacja, zdrowie i administracja publiczna raportują wzrost na poziomie 1 proc.

A kto zatem szykuje się do zwolnień? Przede wszystkim produkcja podstawowa, gdzie prognoza wynosi -9 proc. Ponadto zwalniać chcą również budownictwo (-7 proc.) oraz produkcja przemysłowa (-5 proc.). Zaskakuje tendencja ostatnich dwóch sektorów, gdyż jeszcze w trzecim kwartale były dla nich optymistyczne i wynosiły odpowiednio: +17 proc. i +29 proc.

Najbliższe trzy miesiące będą okresem stabilizacji na rynku pracy i ochłodzenia nastrojów rekrutacyjnych firm - nie ma wątpliwości Tomasz Walenczak, dyrektor generalny ManpowerGroup w Polsce.

- Patrząc jednak na prognozy zatrudnienia polskich pracodawców na ostatni kwartał, powinniśmy myśleć o sytuacji, która towarzyszyła nam na rynku pracy od lipca do września. To właśnie ten okres był punktem odniesienia dla firm pytanych o plany zatrudnienia. W tym czasie odnotowywaliśmy w Polsce bardzo niski poziom bezrobocia, przy silnych potrzebach kadrowych i rekordowo wysokim niedoborze talentów. Mówiąc zatem o stabilizacji czy stagnacji, którą przewidują polskie przedsiębiorstwa, sytuacja na rynku pracy w końcówce roku nie powinna się diametralnie pogorszyć - dodaje.

W tych rejonach będą rekrutować przede wszystkim

Z raportu ManpowerGroup wynika, że najwięcej rekrutacji planują firmy zlokalizowane w południowo-zachodniej części kraju (+11 proc.). Zwiększyć kadrę chcą też podmioty w Polsce centralnej (+4 proc.) oraz północnej (+2 proc.).

Z kolei pracodawcy zlokalizowani we wschodniej części kraju nie przewidują w najbliższym kwartale zmian w zatrudnieniu (0). Redukcje etatów deklarują firmy z regionu południa (-5 porc.) oraz północnego-zachodu (-3 proc.).

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(8)
dvsdv
5 miesięcy temu
Wszędzie i zawsze potrzebni są ludzie wykwalifikowani i samodzielni, których nie trzeba prowadzić za rączkę i stać nad nimi. Pod względem finansowym jesteśmy warci tyle, ile potrafimy zarobić. Gdy nasza praca ma wartość dla pracodawcy (i klientów), w końcu nas ktoś zatrudni i dobrze zapłaci. A jeśli nie, a rzeczywiście możemy coś zaoferować, coś potrafimy, to sami założymy firmę i zarobimy na siebie. Nie trzeba wyjeżdżać. Ludzie powinni zrozumieć, że niemal wszystko zależy od nich samych. Nie od rządu czy kraju, w którym żyją itp. Musimy po prostu patrzeć na siebie i brać się do roboty, uczyć się i rozwijać umiejętności, za które inni chcą płacić, a efekty przyjdą. Leżenie na kanapie i czekanie, aż ktoś coś dla nas zrobi, niewiele daje. Słyszeliście o ksią.ż ce pt. Co robic, by zawsze mieć pracę i więcej zarabiac.? Kilka zmian może zrobić wielką różnicę..
dvsdv
5 miesięcy temu
Wszędzie i zawsze potrzebni są ludzie wykwalifikowani i samodzielni, których nie trzeba prowadzić za rączkę i stać nad nimi. Pod względem finansowym jesteśmy warci tyle, ile potrafimy zarobić. Gdy nasza praca ma wartość dla pracodawcy (i klientów), w końcu nas ktoś zatrudni i dobrze zapłaci. A jeśli nie, a rzeczywiście możemy coś zaoferować, coś potrafimy, to sami założymy firmę i zarobimy na siebie. Nie trzeba wyjeżdżać. Ludzie powinni zrozumieć, że niemal wszystko zależy od nich samych. Nie od rządu czy kraju, w którym żyją itp. Musimy po prostu patrzeć na siebie i brać się do roboty, uczyć się i rozwijać umiejętności, za które inni chcą płacić, a efekty przyjdą. Leżenie na kanapie i czekanie, aż ktoś coś dla nas zrobi, niewiele daje. Słyszeliście o ksią.ż ce pt. Co robic, by zawsze mieć pracę i więcej zarabiac.? Kilka zmian może zrobić wielką różnicę..
pan.P
5 miesięcy temu
Zwolnią doświadczonych a nowym najniższa krajowa. Pracodawcy kąbinują jak oszczędzić
Eryk
5 miesięcy temu
Czyli zwolnienia w podstawowych branżach, wzrost w sektorach które można szybko przenieść poza granice.
prac
5 miesięcy temu
u nas juz dawno zwalniają po 2-3 osoby w miesiącu