Forum Polityka, aktualnościGospodarka

Jest plan pomocy dla zadłużonych szpitali

Jest plan pomocy dla zadłużonych szpitali

Money.pl / 2007-02-04 22:22
Komentarze do wiadomości: Jest plan pomocy dla zadłużonych szpitali.
Wyświetlaj:
antyPiSuar / 85.222.25.* / 2007-02-04 23:19
Panie Religa jak Boga kocham, jaki plan? Co Pan rutinoscoribinem nowotwór chcesz Pan leczyć? PiS nie zrobi nic ze zmian systemowych bo by trzeba było rolnikom KRUS, górnikom 14-tki, klerowi przywileje odebrać. PiS tego nie zrobi zatem komu ta ściema?
retoryczny / 83.24.206.* / 2007-02-05 18:35
im dalej tym ciekawiej - on Boga kocha, czego to się dowiadujemy z każdym komentarzem - pytam komu ta ściema?
marek 19-53 / 83.24.13.* / 2007-02-05 01:04
A czemu przy okazji nie wspomniał Pan rent i emerytur ubeków, towarzyszy patryjnych, WRONy, itd.
Ma Pan dziwnie komunistyczne przekonania - odebrać jednym by dać drugim. I na dodatek nazywa to Pan zmianami systemowymi. Odebranie 14 górnikom i przywilejów (jakich?) klerowi starczy akurat na rutinoscorbin.Nie zmienia to faktu, że przywileje górników są niekiedy nadmierne.
Rozwiązania przypominają mi medialne miliony na Świątynię i stację kolejową. Razem 43,5 mln. Zatem przypominam, że w czasie oświeconych rządów Belka -Miller-Kwaśniewski zadłużenie szpitali wzrosło do 6 mld.

KRUS jest fatalnie skonstruowany i nieszczelny, ale z drugiej strony trudno odesłać chłopa gospodarującego na hektarze piachu do "rynkowej" opieki zdrowotnej, prościej już do komory. Gazowej. Uprzejmie przypominam, że KRUS to dzieło Rakowskiego i Gierka.
strzelec / 2007-02-05 14:59 / Bywalec forum
No i to powinni reformować, KRUS co da nowa reforma w szpitalach rozliczanych po staremu, że przez 2 lata będzie cisza a potem znów sobie z gwinta państwowego pociągniemy bo znów komornik zapuka, na jak długo wierzyciel ma czekać, bo przy tym co NFZ daje na leczenie to w czasie jednego pokolenia tych długów się nie spłaci. Powinien każdy mieć własną kasę i leczyć się z tego co odkłada i tam gdzie idzie, a nie tak jak teraz najpierw się leczy a potem NFZ WSPANIAŁOMYŚLNIE WYPŁACI ALBO NIE ZA TO LECZENIE, BO MOŻE NIETRZEBA BYŁO PACJĘTA RATOWAĆ TYM ŚRODKIEM CZY INNYM, co taka reforma zmieni jeżeli dalej NFZ będzie ściskał kasę i rozdawał ją diabli wiedzą na co. LEKARZ MA DZWONIĆ DO NFZ i pytać o zgodę czy może tego chorego ratować, a nie to obarczy go NFZ kosztami. Zmiany powinny nastąpić w NFZ finansowanie powinno iść bezpośrednio od chorego do szpitala, tam gdzie się leczymy, część sprywatyzować, a część pozostawić państwowe, każdy wybierze gdzie sie chce leczyć. A co do Pana teorii Zgadzam sie że nie można tu podciągnąć rolników wszystkich, ale jednak można by coś tam też zmienić, jeżeli "rolnik " prowadzi zakład i zarabia tak jak robotnik, z tą różnicą że "rolnik płaci składkę w KRUS a robotnik haracz ZUS i NFZ, uważam jesteś rolnikiem nie prowadź działalności, a jak prowadzisz płać ZUS i to jest sprawiedliwe.
@ / 83.7.114.* / 2007-02-05 01:43
Chłop posiadający hektar ziemi - jaki to ma sens?
Marqus / 217.116.110.* / 2007-02-04 23:41
Te Twoje zmiany systemowe to reanimacja stęchłego trupa, którego już czas pochować i postawić na wolny rynek w lecznictwie. Nie ma wyboru.
marek 19-53 / 83.24.13.* / 2007-02-05 01:21
Pracujący za pensję minimalną, emeryci i renciści też nie będą mieli wyboru.
Proponuje Pan powrót do praw stada wilków. Bo nawet w społeczeństwach pierwotnych był szaman, który był na utrzymaniu wszystkich i wszystkim świadczył.

Nie bardzo wiem co Pan rozumie przez wolny rynek w świadczeniach medycznych. Konkurencję między firmami świadczącymi usługi medyczne (jestem za) czy świadczenia zależne od dochodów (jestem przeciw).
strzelec / 2007-02-05 15:14 / Bywalec forum
Nie rozumie Pan co znaczy wolny rynek współczuje, najprościej to można tak wyjaśnić, że każdy płaci za swoje leczenie, ta kasa co teraz NFZ zjada ja mógłbym odkładać, na koncie do leczenia i leczyć się TAM GDZIE CHCE a nie tam gdzie musze i słyszeć, że tego badania mi nie zrobią teraz, tylko za pół roku bo sie limit na ten miesiąc wyczerpał, TO JEST CHORE, a nie wolny rynek. Każdy z nas może być w trudnej sytuacji, mieć nie daj Boże rak, czy inną przewlekłą chorobę, więc uważam i nie pierwszy raz o tym pisze. ze 100% które oddajemy Państwu na NIBY DARMOWA OPIEKE ZDROWIA 60% na nasze prywatne konto, pozostałe 40% na wspólne, z którego może jednak nie będziemy musieli korzystać. Proste rozwiązanie, idę z kasą do szpitala i robią mi tomografie, a nie teraz idę do szpitala i słysz, planowana tomografia za 6 miesięcy, albo 400 złotych w przyszłym tygodniu prywatnie i to jest darmowa służba zdrowia. Leczę się od 7 lat prywatnie, chodzę do stomatologa prywatnie, a jak mi ostatnio podbijano badania czy mogę dalej pracować, w PAŃSTWOWEJ PRZYCHODNI skasowali mnie na 25zł, to jest jakiś żart nie służba zdrowia. A panu współczuje
Marqus / 217.8.162.* / 2007-02-05 11:58
aaaa zapomniałem o konstytucji !! służba zdrowia jest "za darmo" tzn nic nie kosztuje ?! w tej chwili ludzie mający mniej pieniędzy też mają mniejsze szanse na wyzdrowienie i co na to poradzić ? co do ostatniego pytania : czy biedni płacą mniej za np chleb ???
maniuś / 83.27.81.* / 2007-02-04 22:22
Słowo (honoru) tego człowieka jest tyle warte co złamany grosz.Takiemu człowiekowi się nie ufa,a dlaczego to wszyscy wiemy.

Najnowsze wpisy