Forum Forum inwestycyjneWydarzenia

Komentarz po sesji 14.09.2006

Komentarz po sesji 14.09.2006

skomentuj
strokuś / 2006-09-14 21:54
rzucam parę luźnych przemyśleń do dyskusji
pierwsza sprawa to kontrakty
ujemna baza na serii wrześniowej sygnalizuje przewagę podaży co przy spadającym LOP zdaje się oznaczać przewagę zamykających długie
z kolei na serii grudniowej mamy bazę dodatnią i rosnący LOP, czyli przewaga popytu przy otwieraniu nowych pozycji, a więc siła w długich
ja przekornie przerolowałem krótką - chociaż rozsądniejsze w tej chwili wydaje się bycie poza rynkiem (mówię o średnim terminie)
w zasadzie od początku roku W20 oscyluje wokół 2900 pkt - 1 kwartał konsolidacja 2750-2950 (szer. ok. 200pkt), potem 2 kwartał większej zmienności - wybicie na 3350 (450 pkt od 2900), które obecnie można określić fałszywym i za karę spadek do 2450 (450 pkt od 2900)
ostatni kwartał to konsolidacja 2900-3100 (szer. ok. 200 pkt)
z końcem bieżącego kwartału należy więc spodziewać się wybicia
tylko w którą stronę? :-)
niektórzy zwracają na rosnące przy wzrostach obroty i zapisują to na plus dla byków - warto jednak zauważyć, że w bieżącym kwartale prawie każda sesja z obrotami znacząco powyżej średniej 50-sesyjnej była co prawda biała, ale jednocześnie wyznaczała lokalne maksimum i po niej następował pewien spadek
w trakcie konsolidacji w 1 kw. zakończonej wzrostem takie wzrosty obrotów w większości wypadków cechowały sesje z czarnymi świeczkami
DMI jest w okolicach 10 i wskazuje na zupełne beztrendzie, zmienność jest niska (jak na ostatnie pół roku), macd neutralnie w okolicach zera - można się chyba spodziewać silnego wybicia
skłaniam się raczej ku wybiciu dołem z obecnej średnioterminowej konsolidacji (2900-3100) w stronę 2500 (jednocześnie nie jestem pewien czy będzie to już nadanie nowego trendu długoterminowego - być może nadal będzie to jedynie element dlugoterminowej oscylacji wokół ~2900)
bliskość IPO ICBC moim zdaniem nie daje szans na wybicie w górę (chyba że odwołają), a wyraźne przełamanie na rynku surowców również nie pomaga (CRB 306 - zejście poniżej 300 IMHO zakończy się tragedią)
wyraźnie widać przekazywanie akcji od inwestorów zagranicznych do naszych indywidualnych (w tym również TFI)
wg raportów spadł udział zagranicy w obrotach
w mbanku udział funduszy akcyjnych w aktywach klientów wzrósł do 56%, a licząc z do tego połowę hybrydowych daje łącznie blisko 70% ulokowanych w akcjach
to oznacza, że ewentualne ruchy na GPW będą bardzo dynamiczne, bo podbudowane emocjami inwestorów indywidualnych
dzisiaj podano też dane odnośnie CPI w Polsce, które okazały się nieco gorsze od oczekiwań - tragedii nie ma, ale trend jest jasny - inflacja będzie rosła, a z nią również stopy procentowe
dla wyników finansowych spółek wzrost CPI może być akurat pozytywny, bo od dłuższego czasu rosło PPI przy niskim CPI - firmy nie przerzucały co raz większych kosztów na klientów - teraz się to zmienia, więc zyski powinny być większe
z drugiej strony inwestorzy mogą zacząć dyskontować wyższe stopy procentowe - w końcu giełda dyskontuje przyszłość z 6-12 miesięcznym wyprzedzeniem
Wyświetlaj:
futurek / 212.2.100.* / 2006-09-14 23:20
nasz region przypomina Azje przed 1997r - coz przyjmujac strategie ze wiekszosc sie myli (nawet na tym forum) to mozemy jescze wybic sie w gore przed wlasciwym spadkiem
Kane / 2006-09-14 23:36 / portfel / Pirania - obserwator giełdy
popełniasz błąd - spójrz na komentarze pod komentarzem:) pana Daniela - większość jutro ma nadzieję zarobić. I to nie na spadkach :) Tu wypowiedziało sie tylko kilka osób :)
futurek / 212.2.100.* / 2006-09-14 23:51
mialem na mysli slynny wigometr :-) to co pod komentarzem DG to jak slusznie zauwazyles opinie II - masz racja moja uwaga byla zbyt lakoniczna pozdrawiam i juz prawie Dzien Dobry bedziemy mogli sie zegnac :-))
Kane / 2006-09-15 00:00 / portfel / Pirania - obserwator giełdy
a teraz to ok. forum jest fałszywym wskażnikiem, bo 90% ludzi inwestuje tylko w akcje i dla nich jest tylko jeden słuszny kierunek ;)
Kane / 2006-09-14 22:51 / portfel / Pirania - obserwator giełdy
hmm, obserwuję i obserwuję i czekam jeszcze na jutro. Straciłem troche punkcików, bo nie wiedziałem, że baza może się aż tak różnić na seriach (miałem L na U i S na Z ).
Dzieje się na tej giełdzie niby dużo, a ciągle jesteśmy w tym samym miejscu.
Okolice cały czas 3000 już dłuższy czas - a zmiany: mocno zwiększył się Lop; zagranica nie miesza się juz do nas, sądząc po obrotach; surowce szczytowały i opadają; na forum zamiast 200 jest 600 wypowiedzi.
Martwi mnie jedynie postawa Pkn i Kghm - cena tych spółek nie jest kosmiczna (uwzględniając rynkowe oczekiwania i różne opinie na ich temat), gdyby była, brałbym krótkie, a tak "ustawiacze" mogą podciągnąć rynek na tych spółkach. Bo 100 pkt. mogą podciągnąć bez nich, a z nimi boję się, ze znacznie wyżej niż wynosi moja tolerancja straty niezrealizowanej.
Zanim spadnie, jeszcze "może" wzrosnąć, dlatego na razie nie ustawiam sie w żadną stronę. Jestem za podpinaniem się pod aktualne ruchy i trendy na parkiecie.
Jestem bardziej za S, bo pamietam nastroje sprzed tygodnia cudów. Tydzień sie kończy i na cuda nie będzie już można liczyć. Jeśli jednak będzie realna mozliwość zarobienia na L, oczywiście wezmę L na krótko.
gabrik / 2006-09-14 23:01 / portfel / Wierny Forumowicz
jak wziąłeś s na Z? poziom podaj i L na U też poziom
Kane / 2006-09-14 23:14 / portfel / Pirania - obserwator giełdy
już nie mam nic, więc to nie istotne. Poza tym zamykałem i otwierałem wraz ze zmianami na parkiecie od początku tygodnia. Finalnie to wyglądało tak, ze straciłem różnicę w bazie między Z i U na koniec wczorajszego dnia. Nie zamknąłem wczoraj tylko jednej S-ki i zamknąłem ją dzisiaj bez straty, na małym plusie. jakbym wczoraj nie zamykał S-ek to ... jakby babka miała wąsy... :)
gabrik / 2006-09-14 23:26 / portfel / Wierny Forumowicz
bardzo istotne bo tylko nas dwóch ostatnio kontraktowców więc trzeba się trzymaćale nie nalegam
Baryton / 81.219.25.* / 2006-09-15 00:21
no nie tylko dwóch - też zacząłem tą zabawę
pozdro
Tato / 2006-09-14 22:51 / Uznany Gracz Giełdowy - III miejsce w Konkursie giełdowym
Wydaje mi sie, że trochę zafałszowany obraz przedstawiasz pisząc tylko o tym roku(konsolidacja 2750 -2 950 1 kwartał, wybicie potem . . itd). Jak spojrzysz w perspektywie 3 letniej mamy długoterminowy trend wzrostowy. Owszem maj/czerwiec to przerwało, ale na razie nie odwróciło.
Nie chcę na siłe bronić teorii o wzrostach - juz wielokrotnie to wyrażałem- ale dlaczego ma niby mocno spaść ? Tacy jesteśmy przewartościowani?
Mam wrażenie, że spadki na zasadzie samospełniającej przepowiedni będą, ale tylko po to aby złapać tanich akcji. Poza tym, przypomnijcie styczeń/luty br. i wejście sporej gotówki z zewnątrz Jak hedging wyczuje, że u nas jest szansa zarobić, to zjawią sie tu w dwa dni.
Nie wiem, czy to nie jest idea naszych funduszy, podpuścić teraz wzrostów z nadzieją, że zagranica się zjawi jak zwącha . . .A to, że znikną po 2 miesiącach . . .w te 2 czy 3 miesiące będzie szansa na podłaczenie się.
Najgorzej to kupować jak już wszyscy są kontent i jest dobrze - patrz kwiecień br
Kane / 2006-09-14 23:06 / portfel / Pirania - obserwator giełdy
na efekt stycznia nie licz we wrześniu ;) przy 3000 na wejście zagranicy ja nie liczę, ale kto wie.
barakuda / 2006-09-14 23:29 / Uznany Gracz Giełdowy - przez aklamację
Jesli myślisz o ryzyku" wysokiego indeksu", to porównaj odległości naszych i amerykańskich/europejskich indeksów od historycznych szczytów. Ja nie widzę zasadniczych różnic in minus dla nas. Pozostają (wg mnie) pytania :
1.czy atak będzie globalny czy lokalny na wybranych rynkach?
2. kierunek ataku? -moze byc w tej chwili i N i S -ja twierdzę, że nastąpi próba (nie wiem czy udana) bicia rekordów na rynkach w ujęciu globalnym. To byłoby logiczne i naturalne zakończenie hossy surowcowej per analogiam do poprzedniej internetowej.
Kane / 2006-09-14 23:52 / portfel / Pirania - obserwator giełdy
In plus też nie ma. Ja czekam na ten ostatni "rzut" w górę, ale dlaczego miałby byc teraz? Nie widze podstaw.
barakuda / 2006-09-15 00:04 / Uznany Gracz Giełdowy - przez aklamację
ja też nie mówię ,że "teraz".Chodzi mi konkretnie o okolice 3000 (sam wymieniłes ten poziom) , z którego to poziomu- po przecież niekrótkiej konsolidacji-nastąpiłoby.....itd. Chodzi mi o zmianę obecnego trendu średnioterminowego horyzontalnego na wzrostowy.A najlepszym terminem do ataku będzie ten , który wybiorą grubasy.
gabrik / 2006-09-14 22:31 / portfel / Wierny Forumowicz
STROKUŚ Pan R na świecowym wykresie kontraktów"formacja objęcia bessy" rozumiem że jutro musiałaby się potwierdzic jutro przez koniec serii będzie dobra sytuacja do zaskoczenia rynku (nawet w USA chyba wygasają kontrakty)
brydzia / 2006-09-14 22:29 / 10-sięciotysiącznik na forum
ja też uważam że spadki będą , ale ja się nie znam na giełdzie
według mnie na szczyty raczej nie pójdziemy , ale jeżeli w tej chwili rynek się rusza 200pkt
w jedną i drugą i kontraktowcy są w stanie kontrolować rynek to może tak zostanie
natomiast jeżeli surowce będą nadal spadać to lecimy z górki
Ja mam wrażenie że fundusze się przestraszyły i wychodzą z surowców bo stało się to niebezpieczna dla wzrostu światowego
futurek / 212.2.100.* / 2006-09-14 22:22
a czy wg ciebie wybicie dolem obecnie ma szanse zatrzymac sie na 2500 dlaczego ten poziom?
strokuś / 2006-09-14 22:49 / Uznany Bywalec forum i giełdy
bo na 2500 w20 zatrzymał się w czerwcu, a potem było solidne odreagowanie, więc siłą rzeczy ten poziom będzie teraz wsparciem
poza tym w tym rejonie są ograniczenia kanałów: górne wzrostowego od 2003, i dolne lekko spadkowego od początku br.
a czy nie spadnie niżej trudno na razie powiedzieć
gabrik / 2006-09-14 22:20 / portfel / Wierny Forumowicz
No to mój profesor się rozpisał :-)
Co do stóp procentowych u nas już od dwóch a nawet trzech miesięcy było słychać że w roku 2007 stopy będą podnoszone więc zakładamy że to już zdyskontowane przez rynek.
Teraz co do wybicia zgadzam sie że będzie dynamiczne gdyż ta konsolidacja z tym 3000 w środku trwa już sporo i wreszcie p********* (w którą stronę?)
Wszyscy STROKUŚ (przesadziłem ale sporo) inwestorów myśli że jednak dołem nastąpi wybicie ,choć na naszym forum chyba faktycznie większa część myśli o wzrostach.
A co powiesz o WIG20 do NASDA?
strokuś / 2006-09-14 22:42 / Uznany Bywalec forum i giełdy
w20/nasdaq chwilowe uspokojenie - no i to jest ten wskaźnik który teoretycznie obecnie nie "pozwala" na spadki w20, a przynajmniej nie na spadki mocniejsze niż nasdaq
gabrik / 2006-09-14 22:46 / portfel / Wierny Forumowicz
właśnie sprawdziłem USA tak na zero natomiast surowce znów dołek,czy to STROKUŚ nie jest mimo wszystko dla gospodarek dobre? Ja wiem że nasze główne ciągniki to akurat lepiej zarabiają jak są drogie i ropa i miedż ale dla cen spadek ropy jest dobry,mniejsze koszty transportu,ludzie oszczedzą na benzynce (choć u nas to licho wie łatwo podnoszą a trudno opuszczają)
strokuś / 2006-09-14 22:50 / Uznany Bywalec forum i giełdy
skoreluj wykresy surowców i w20 - i będziesz miał odpowiedź czy dobre i dla kogo :-)
Kane / 2006-09-14 22:57 / portfel / Pirania - obserwator giełdy
jak surowce rosły, dla nas było dobrze. jak spadają, tez będzie dobrze?
Jeśli mówimy o kontraktach, to jeśli te spólki które odszczędzą na transporcie i na benzynie wejdą do w20, to będzie pewnie dobrze (chociaż nie zaoszczędzą, bo akcyza będzie podniesiona - zmieni sie tylko odbiorca naszych pieniążków)
gabrik / 2006-09-14 22:21 / portfel / Wierny Forumowicz
dyknie napisałem
warren buffet / 2006-09-14 22:35 / 10-sięciotysiącznik na forum - LIDER rankingu
inwigilacja PIS
warren buffet / 2006-09-14 22:15 / 10-sięciotysiącznik na forum - LIDER rankingu
ja ci powiem strokus ze z tym wybiciem dolnym 2500 mozesz miec racje.

1. zagranica zostawila ( zostawia dalej ) nas z akcjami
2. wzrost dramatyczny posiadaczy akcji ( podmioty indywidualne - słabe ręce )
3. sytuacji z 1994 roku nie moge przypominac, bo to nie te same realia, ale ten sam procent indywidualnych graczy (takich jak ja) ulegającym emocjom.


stwierdzam ze dlugo to tak nie pociagnie.

4. spolki smieciowe daja zarobic po 100% dziennie niejednokrotnie..... nie wiem co o tym myslec
skomentuj
Wpisy na forum dyskusyjnym Money.pl stanowią wyraz osobistych opinii i poglądów ich autorów i nie powinien być traktowany jako rekomendacja kupna bądź sprzedaży papierów wartościowych. Money.pl nie ponosi za nie odpowiedzialności.

Najnowsze wpisy