Forum Polityka, aktualnościPolityka

Lepper: Górnicy chcą rozmawiać

Lepper: Górnicy chcą rozmawiać

skomentuj
Wyświetlaj:
griu / 83.22.151.* / 2006-06-12 20:51
nikt nie chce rozmawiać z Poncyliuszem Piłatem.................
szymon_g / 2006-06-12 12:49 / Bywalec forum
Hehehehe, właśnie w TV naczelny górnik kraju powiedział, że demonstracji nie będzie jak rząd zgodzi się na wszystko co chcą. To ten sam człowiek, który w TV ostatnio twierdził, że to nieprawda, że państwo oddłużało kopalnie i do nich dokładało.
kokosz / 213.156.103.* / 2006-06-12 11:03
Gdyby pracownik pogroził mi pałą to bym więcej z nim już nie rozmawiał...
ccc / 83.8.98.* / 2006-06-12 10:28
P. Lepper to dobry człowiek - broni naukowców, górników, o uczestnikach "Parady" ze zrozumieniem wypowiedział się.
Kiedy najbliższe wybory czy tam co takiego ?
szymon_g / 2006-06-12 11:51 / Bywalec forum
tow. Lepper mówił kiedyś, że "nie bójmy się tego, tak, jest lekarstwo dla gospodarki w Polsce, tak, możemy dodrukować pieniądze" - to było na jakimś zjeździe SO.
I to jest ten specjalista, który wszystkim mówi to co chcą usłyszeć, ale niewiele z tym robi.
wiewiór / 81.210.115.* / 2006-06-12 09:13
od kiedy górnicy mają udziały w kopalni, co by sie zysków dopraszać? chyba im się w głowie poprzewracało? myślą że są święci nie do ruszenia?
saul / 2006-06-12 12:20 / portfel / Pan Owca
Dokładnie tak uważają i o zgrozo, przynajmniej w tym kraju, nie mylą się.
szymon_g / 2006-06-12 10:12 / Bywalec forum
Dobra, ja też tak chcę:
- 14 pensji w roku
- bony na jedzenie
- wcześniejsza emerytura
- 50 tyś jak sam zrezygnuję z pracy (ale nie mogę potem wrócić, chociaż kilku wróciło bo im minister pozwolił)
- średnia pensja ok 4000zł
- bezkarność po rzucaniu różnymi rzeczami w policję i budynki rządowe
- dopłaty do kopalń od całego społeczeństwa
- udział w zyskach kopalń, ale już nie w stratach

Inni, którzy też pracują w trudnych warunkach nie mają tyle, a ci bezwstydni górnicy jeszcze się dopraszają. Nie mam nic przeciwko udziałowi w zyskach, ale zysk to jest dopiero jak firma spłaci swoje długi i jej coś zostanie, a górnictwu na razie z całego zysku nic nie zostało poza długami
z / 83.28.236.* / 2006-06-12 15:36
Ależ proszę bardzo, idź do pracy do kopalni i też będziesz miał to wszystko.
Dla dobra twego, poczytaj sobie o dywidendach ogólnie, a zrozumiesz, dlaczego górnicy (jak i właściciele spółek wszelakich) mają udział w zyskach, a w stratach nie.
ZENEK / 80.55.131.* / 2006-06-12 12:21
SZYMON A KTO CI BRONI ZOSTAĆ GÓRNIKIEM. SPRÓBUJ A BĘDZIESZ MIAŁ WSZYSTKO TO O CZYM PISZESZ. CZEGO CI ŻYCZY KOMINIARZ.
tomek.123 / 195.20.110.* / 2006-06-12 10:55
Zapomniałeś o dożywotnich tzw. "deputatach węglowych" i uprzywilejowanym sposobie wyliczania tej wcześniejszej emerytury,
komi / 83.17.206.* / 2006-06-23 21:14
4.000 zł na kopalni??? Człowieku ty masz chyba fioła!! Pokaż mi górnika co dziennie ryje pod ziemią i tak zarabia. Chybaś facet z Warszawy jest! Tyle to zarabiają szychy co chodzą w bindrach do roboty i grzeją stołki. A robol jest od czarnej roboty i od najmniejszej pesji, gdzie ty żyjesz człowieku?
skomentuj

Najnowsze wpisy