Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Forum Forum prawneGospodarcze

odrzucenie reklamacji obuwia

odrzucenie reklamacji obuwia

skomentuj
szukaczka86 / 2010-02-01 10:28
Dn.28-12-2009 kupiłam obuwie zimowe, które początkowo kosztowało 129.90, ale potem, w okresie między świątecznym były obniżki, więc kupiłam buty za 91 zł. Miałam je ubrane 4 razy. Dn. 12 stycznia, kiedy ubrałam buty było wszystko w porządku. Poszłam na przystanek autobusowy, by dojechać do pracy. Kiedy wysiadałam z autobusu, nic nie odczuwałam, ale gdy doszłam do pracy okazało się że odpadł mi od lewego obcasa fleczek. no trudno, musiałam cały dzień w butach chodzić. gdy dokładniej przyjrzałam się obuwiu okazało się,że rozrywa się na szwie. Gdy wracałam z pracy, idąc z przystanku do domu, już blisko mojego domu, poczułam jakbym zapadła się w śnieg - okazało się że obcas buta w którym nie było fleczka odkleił się. Buty kupiłam w sklepie Altero w Oświęcimiu. Paragon miałam. Więc dn. 24-01-2010, pojechałam do tego sklepu,by oddać buty do reklamacji. Pani już na początku kręciła nosem,ale w końcu przyjęła buty. I 28-01-2010 dostałam odpowiedz, ze reklamacji nie uwzględniono...że uszkodzenia wynikają ze złego użytkowania obuwia. Jak po 2 tygodniach może odpaść obcas i rozejść sie materiał na szwie...? A patrząc na pudełko buty są zakwalifikowane jako I gatunek... Na pewno nie było podstaw do uwzględnienia reklamacji? Czy mam dalej starać się o- jak napisane było w reklamacji, naprawę lub zwrot kosztów?
Wyświetlaj:
jak!? / 212.14.45.* / 2017-07-06 09:24
Kupilem polbuty Lasocki w CCC, odradzam kazdemu, uwaga na podeszwy! nie tylko tych ale wielu innych, polskich butow. Wykonane sa z byle czego, podeszwa pekla,
reklamacja odrzuconea powod - zniszczenie mechaniczne (jedyny powod),
odwolanie -odrzucone - podtrzymanie poprzedniej decyzji
Rzecznik praw odsyla do innego rzeczoznawcy koszt 25 PLN, nabija mu w ten sposob klientow i kase!
Rzeczoznawca ani Rzecznik nie wytlumaczy ci wczesniej ze nie ma norm dotyczacych materialow! Masz placic a on ci napisze ze obuwie sie zuzylo - pekniete podeszwy! - Rzeczoznawca z Parkowej ze Szczecina, powodzenia dla wszystkich w...ch jak ja, nie dajcie sie!
pusiabartka / 89.229.60.* / 2016-03-03 22:45
Witam, kupilem adidasy 4 miesace temu i przemakaja do tego sa mocno wygnoeciome na picie, a reklamacja nie została uznana na podstawie DZ. U. NR 141 POZ 1176, Stwierdzili ze obuwie nosi ślady przemokniecia i nie właściwego wysuszenia i totalne rozmokniecie wyściolki oraz zmiane struktury materiału co doprowadzióo do pęknięcia tworzywa. Napisali jeszcze ze buty skurzane tekstylne itp wykonane metoda klejona nie sa do tego przystosowane. Czy mogę domagac sie ponownej reklamacji?
OPINIA O KOGER - producent butów / 88.156.227.* / 2015-06-29 14:50
UWAGA NA BUTY !!! KOGER !!!

Wielokrotnie kupowałam u Was buty, pierwszy raz przytrafiła mi się reklamacja – numer R25007561989

Buty zostały fatalnie naprawione a roszczenie reklamacyjne po ich naprawie odrzucone…
Nie jest prawdą (jak pisze pracownica firmy KOGER) że „wszelkie zmiany użytkowe istniały przed naprawą” ponieważ przy przyjęciu została dopisana adnotacja przez sprzedawczynię sklepu CCC - Sylwię Ostrowską iż „BUTY SĄ W STANIE IDEALNYM, BEZ ZADRAPAŃ SKAZ”

Moje uwagi odnośnie stanu butów zwracanych po reklamacji :
- obcas prawego buta z widocznymi odgniotkami po imadle

Uwagi na temat naprawy :
- wkładki nie zostały wklejone
- prawy but z dziurą na czubku która wynika z niedoklejenia i może przez nią dostawać się woda pod podeszwę (a są to buty jesienno-zimowe)
- podeszwa lewego buta krzywo wklejona odstaje od samego czubka przez cały zewnętrzny bok buta
- klejenia widoczne i niechlujne

Buty zostały oddane do reklamacji wyczyszczone i wypastowane, wróciły natomiast w takim stanie jakby ktoś wybrał się w nich na pielgrzymkę do Częstochowy !

Nie jestem przyzwyczajona do tego standardu obsługi reklamacyjnej !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
LUSSH / 89.22.36.* / 2015-06-02 12:35
Witam , drodzy klienci sklepu ALTERO !
Jestem z Suwałk i ostrzegam was przed zakupem jakiego kolwiek obuwia .
Kupiłam córce trampki za 69,99zł w tym oto sklepie i po 3 tygodniach nie nadają sie do urzytkowania ( gwarancja jest na 2 lata ) .
Złożyłam reklamacje i po 2 tygodniach czekania na odpowiedź okazało sie że jest odrzucona.
Całą wine złożono na dziecko , żee źle urzytkowała buty.
Niezgadzaam sie z tą opinią i mam zamiar iść z tą sprawą do rzecznika praw konsumenta .
Pozdrawiam i czekam na dalszy ciąg tej sprawy .
--
Komentarz wysłany ze strony mobilnej
http://m.money.pl/
aleks705 / 155.158.161.* / 2014-11-20 20:04
Radulski w Cieszynie przy ulicy Szersznika też zgroza. Kupiłam czółenka Tamaris, okleina odchodziła z obcaców np. pod wpływem jednorazowego kontaktu z gumową wycieraczką samochodową. Jak w jednym miejscu zauważyłam, że odchodzi, to uznałam, że moja wina - zahaczyłam. Ale jak po jeździe samochodem zaczęła się wykruszać, to postanowiłam zgłosić reklamację. Nie chcieli przyjąć, obwiniali mnie, Urząd Miasta w Cieszynie, bo nie dba o chodniki itd. W końcu łaskawie zgodzili się odesłać buty do importera, pisząc w druku reklamacyjnym "uszkodzenie opcasów"... Czekam na rozpatrzenie reklamacji oPcasów. Sklep obuwniczy Radulski odradzam z powodu chamskiego zachowania.
hadryszka / 94.254.225.* / 2016-08-24 20:46
Także kupiłam sandały w tej firmy i po miesiącu mi się rozleila wyściółka oraz rozdarta pod dużym palcem. Dałam do reklamacji i walczę z nimi. Nie polecam tej firmy. Drogie buty i nie do noszenia.
Domicek / 31.61.136.* / 2014-01-26 11:51
w grudniu 2011 roku kupiłem buty zimowe firmy WOLSKI, w butach po ok 2 miesiącach pękła podeszwa. Oddałem buty do naprawy w ramach reklamacji, zwrócono mi je po ok 3 tyg. Do starej podeszwy przyklejono nową, która po kilku dniach zaczęła się odklejać. Buty kosztowały ok. 200 zł. jak za tą cenę okazały się zwykłym bublem, więcej obuwia z tej firmy nie kupię.
gość11ker / 80.48.180.* / 2014-01-13 12:03
Kupiłem Buty Nike 28,05,2013 roku po pierwszym dniu skóra z czarnej zrobiła się biała miejscami. reklamacje przyjęto i tylko wyczyszczono jakimś płynem bo było widać ponieważ skóra się w tych miejscach świeciła,niedawno w tych butach pękła mi podeszwa i nie przyjęto mi tych butów ponieważ reklamacja podobno tego nie uwzględnia... Czy takie coś jest dopuszczalne czy nie przyjmą mi butów? czekam na poradę.
anonimek / 217.97.139.* / 2013-07-31 04:45
Witam!
Moja historia - sklep Sherpa.pl. Na stronie FB - sherpapl można obejrzeć zdjęcia i "dyskusję" z właścicielem.

1. Na początku kwietnia 2013 kupiłem buty wspinaczkowe La Sportiva.
2. Buty uległy zniszczeniu już po pierwszym dniu użytkowania. Prawa podeszwa strasznie się łuszczy, guma roluje, powstało bardzo duże przetarcie. Dodatkowo czubek prawego buta się rozkleił.
3. Natychmiast złożyłem reklamację.
4. Reklamacja została przyjęta i po 14 dniach dostałem informację, że została uznana i buty zostaną naprawione na koszt firmy. Jak się później okaże, sprzedawca będzie się wypierać tego faktu i będzie twierdzić, że pierwsza reklamacja była niezasadna.
5. Buty po naprawie odebrałem. Jak się okaże, naprawa polegała na tym, że podeszwy nie wymieniono, nie podgumowano, a jedynie zeszlifowano, zmniejszając w ten sposób warstwę gumy.

6. Po kolejnym – drugim użyciu butów - historia się powtórzyła. Prawa podeszwa zaczęła się rolować, guma łuszczyć, ścierać. Nawet sklejony czubek się rozkleił.
8. Buty ponownie zareklamowałem.
9 Reklamacja została przyjęta. Po 14 dniach otrzymałem informację, że tym razem reklamacja nie zostaje uznana, ale że sklep naprawi buty na własny koszt. Jak się później okaże, sklep nie naprawił obuwia. Jedyne co zostało zrobione, to sklejono czubek. Bardzo nieudolnie zresztą.

10. Butów nie przyjąłem i złożyłem trzecią reklamację.

11. Reklamacji nie uznano.

12. Złożyłem odwołanie.

13. Nie uznano.

14. Oddałem buty do rzeczoznawcy. Czekam na opinię. Będzie pozytywna, bo sam rzeczoznawca powiedział, że sprawa jest oczywista.

15. Zamierzam iść do PIH i jeśli oni nie pomogą: sąd.



Spostrzeżenia: Sprzedawca może napisać każdą bzdurę odrzucając reklamację czy odwołanie. Najbardziej bezsensowne i abstrakcyjne.

Czytaj więcej na Infor.pl: http://forum.infor.pl/topic/14325-reklamacja-obuwia/page-2#ixzz2aaTaVkM9
Teresa Sankowska / 212.182.103.* / 2013-07-12 08:57
przestrzegam też przed zakupami w sklepie na Wróblewskiego 4 w lublinie. właściciel sklepu sam decyduje jako pełnomocnik(nie wiadomo czyj pełnomocnik) o reklamacji, oczywiście nie uznaje reklamacji, twierdząc, że to wina użytkownika (po 5 dniach użytkowania butów, czysta arogancja.
ks_szczecin / 83.12.176.* / 2013-07-08 11:45
kupiłam buty tamaris we wrześniu 2012 ,chodziłam w nich może 3 m-ce i zrobiła się dziura od strony zew, przy palcach...zgłosiłam reklamację (sklep exme shoes w Szczecinie) i mi ją odrzucili !!! tłumacząc,że mam zbyt duże stopy do takich butów (nie widząc mnie )... a przecież ja jestem drobnej budowy i te buty nie są jakieś wymyślne ,ale normalne czółenka i kosztowały 270 zl...na razie złożyłam 3 odwołanie,jak to nie pomoże uderzam do federacji konsumentów...jest to rozbój w biały dzień i teraz uważam,ze przepłaciłam,ale kierowałam się tym,że to marka niemiecka,więc solidna...być może były to jakieś odrzuty , a sklep sprzedawał je po zawyżonej cenie...tak więc ostrzegam !...aha, i jeszcze pisali o jakimś terminie 6 miesięcy,po jakim to wszelkie uszkodzenia uznaje się za powstałe na skutek niewłaściwego użytkowania,ble ble ble ...ale oczywiście przy zakupie o tym nie wspomnieli i jeszcze kobitki w sklepie namawiały mnie do zakupu ( bo miałam wątpliwości ,czy buty się nie rozszerzą , gdyż są bez paska) mówiąc , że mam małe stopy i wąskie ,to się nie powinny rozszerzyć
tak wiec teraz pozostaje już tylko droga sądowa
Agnieszka515 / 80.53.42.* / 2015-03-31 12:25
Witam,
Mam ten sam problem kupiłam buty- kozaki zimowe firmy Tamaris po 2 m-ca na jednym bucie szew puścił - założyłam je moze 4 razy bo wiadomo jaka zima w tym roku była. Reklamacji nie uwzględniono z powodu złego zakładania butów bez rozpięcia zamka. Dla mnie śmieszne jak bez rozpinania zamka można zakładać buty.
Teraz nie wiem co mam z tym zrobić, a wiem ze to jest wina producenta.
góral nt / 37.108.54.* / 2013-02-22 23:59
Też kupiłem buty w Altero w Nowym Targu i po trzech tygodniach się zaczęły rozwalać. Oczywiście też na moją reklamację dostałem smsa iż raklamacji nie mogą uwzględnić. Buty kosztowały 130zł. Będę się z nimi procesował a butów nigdy u nich nie kupię i odradzam wszystkim kupowanie u nich czegokolwiek. Buty firmowane przez Altero jako "WOLSKI" a tak naprawdę to chyba chińszczyzna.
Artur288 / 77.255.92.* / 2013-10-11 14:59
Też kupiłem buty WOLSKI za 99 złotych.
Po miesiącu w podeszwie była dziura a buty wyglądały jak po kilku latach użytkowania.
BUBEL jakich mało!!!!!!!!

Oczywiście reklamacja nie uwzględniona.
Nikomu nie polecam tej firmy!
IPS / 83.22.72.* / 2013-01-28 19:06
a byłam zadowoloną klientką Venezi ... do dzisiaj. Po roku czasu rozkleiły mi się buty. Pomyślałam sobie, że buty za cenę 450 zł nie powinny się rozklejać po 1 sezonie... że po coś chyba dają gwarancję na 2 lata.
Zgłosiłam reklamację - która niestety nie została uznana. Powód: rozklejenie zbyt rozległe co uniemożliwia naprawę i wskazuje na użytkowanie mimo zauważenia rozklejenia!
Normalnie jakiś bezsens- za bardzo mi się buty rozkleiły- no pech!
Powiedziałam Pani, że będę się odwoływać a Pani bezczelnie że owszem mam takie prawa, ale jeszcze nigdy nie zdarzyło się, aby odwołanie było inaczej rozpatrzone!
Tak więc odradzam! Tandeta, serwis - żenada- gwarancja- nie wiem po co.
Jakie szczęście- miałam upatrzone miesiąc temu czerwone botki- dzięki Bogu że nie było mojego rozmiaru!
Ola98 / 78.10.54.* / 2014-04-02 22:13
venezia - beznadziejna firma. Córka kupiła buty, po pół roku przetarła się wkładka w środku buta i pokazała się jakaś kratka, która uniemożliwia chodzenie. Oczywiście reklamacja nie została uznana (2x). Nawet nie próbowali tych butów naprawić. Odradzam firmę!!!!!!!!!!! Jak kupujesz buty mówią Ci o dwóch latach gwarancji, natomiast w negatywnej opinii z reklamacji, piszą o jakiś 6 miesiącach od daty nabycia. Kompletna bzdura. Trzeba wybrać się do Rzecznika Praw Konsumenta
Ola98 / 78.10.54.* / 2014-04-02 22:12
venezia - beznadziejna firma. Córka kupiła buty, po pół roku przetarła się wkładka w środku buta i pokazała się jakaś kratka, która uniemożliwia chodzenie. Oczywiście reklamacja nie została uznana (2x). Nawet nie próbowali tych butów naprawić. Odradzam firmę!!!!!!!!!!! Jak kupujesz buty mówią Ci o dwóch latach gwarancji, natomiast w negatywnej opinii z reklamacji, piszą o jakiś 6 miesiącach od daty nabycia. Kompletna bzdura. Trzeba wybrać się do Rzecznika Praw Konsumenta
etiene / 87.206.208.* / 2013-01-28 12:08
Ja kupiłam buty kozaki 20.02.2012r. za 80 zł z przeceny ze 120zł.Dnia 24.12.stwierdzilam pekniecie podeszw obu butów,oklejenie w prawym. Poniewaz na paragonie napisano wartośc uzytkowa 3-miesiace dzwoniłam do PIH Ul.Wiślna3 Krakow. z zapytaniem co robić Do dwóch lat mozna reklamować nie ma czegos takiego.Podklejono nowe podeszwy,buty odebralam w styczniu 2013r. pochodzilam kilka dni,prawy but mokro zanioslam ponownie i dzisiaj 28.01.przy odbierze stwierdzilam uszkodzenia prawego buta po klejeniu oraz niedoklejenie podeszwy.Wybieram sie ponownie do sklepu i z pismem do PIH Wiślna 3. Proszę napisać do nich pismo,skerowac dokumenty.Ja jestem po rozmowie z nimi. AAA najciekwasze
cytuje odpowiedz P. Dziadkowiec. """Obuwie nie posiada oznaczeń obuwia ochronnego przed przemakaniem i w zalezności od warunkow atm moze przemakać Wiekszej głupoty nie czytałam.Mam obuwie kupionie w Scheond house. Ma kilka lat nie przemakana i kupione za niecale 30 zł.
etiene / 87.206.208.* / 2013-01-28 12:08
Ja kupiłam buty kozaki 20.02.2012r. za 80 zł z przeceny ze 120zł.Dnia 24.12.stwierdzilam pekniecie podeszw obu butów,oklejenie w prawym. Poniewaz na paragonie napisano wartośc uzytkowa 3-miesiace dzwoniłam do PIH Ul.Wiślna3 Krakow. z zapytaniem co robić Do dwóch lat mozna reklamować nie ma czegos takiego.Podklejono nowe podeszwy,buty odebralam w styczniu 2013r. pochodzilam kilka dni,prawy but mokro zanioslam ponownie i dzisiaj 28.01.przy odbierze stwierdzilam uszkodzenia prawego buta po klejeniu oraz niedoklejenie podeszwy.Wybieram sie ponownie do sklepu i z pismem do PIH Wiślna 3. Proszę napisać do nich pismo,skerowac dokumenty.Ja jestem po rozmowie z nimi. AAA najciekwasze
cytuje odpowiedz P. Dziadkowiec. """Obuwie nie posiada oznaczeń obuwia ochronnego przed przemakaniem i w zalezności od warunkow atm moze przemakać Wiekszej głupoty nie czytałam.Mam obuwie kupionie w Scheond house. Ma kilka lat nie przemakana i kupione za niecale 30 zł.
adam783 / 217.153.173.* / 2012-09-25 20:10
jak sie nie umie chodzic to tak sie buty niszczą. Ja kupilem tam raz i jestem bardzo zadowolony, jakosc butow super
etiene / 87.206.208.* / 2013-01-28 12:14
A co mam sie w nich czołgac aby nie uszkodzić.
Buty kupiłam do chodzenia. A to jak sa zrobione odpowiada producent. Jak widac butow nie umieja dobrze skleic i teraz albo zwrot kasy alob sprawa w PIH
mnmn / 78.88.24.* / 2012-10-16 21:25
Zależy jakie buty,Lasockie też pekają na szwach i problemy z reklamacją
najjaśniejszy / 93.181.148.* / 2012-09-27 12:38
buraku życzę ci żebyś kupił końcówkę produkcji i żeby ci podeszwy idąc do pracy poodpadały haha
do początku nowsze
1 2
skomentuj

Najnowsze wpisy