Forum Polityka, aktualnościGospodarka

Polacy nie chcą atomu

Polacy nie chcą atomu

skomentuj
Money.pl / 2008-01-31 08:06
Komentarze do wiadomości: Polacy nie chcą atomu.
Wyświetlaj:
lebben / 79.163.114.* / 2010-08-07 18:55
a tak po drugie nie czytajcie tego kolesia podemna ze 3 poz niżej daga ze nie mamy własnego uranu prawda jest taka ze mamy a zarnowiec dostał nagrode na najlepsze miejsce do budowy elektrowni i napewno bedzie opłacalna bo koszt uranu=0zł on jest odnawialny i wykożystac go można tylko do tego wiec nie dajcie sie oszukac prze ekologow ostatnio coo wybuchł ten wuklan na islandi to samochody na całym świecie przez 200lat by tego nie wywaliły co on wiec człowiek może mało ingierowac w przyrode a rozwiazanie na co2 jest proste sadzenie drzew i taka jest prawda lepiej by wydali na drzewa i by nie było problemu bo go nie ma drzewo przemienia co2 w o2 wiec ekolodzy weżcie ksiażki i się uczcie
lebben / 79.163.114.* / 2010-08-07 18:49
nawet nie ma takiej opcj zeby nie pobudowali za ta sprawa popre żad i niech sie nie boją jeżeli wybudują beda mieli odemnie niesamowitego plusa a ktoś bedzie strajkował partie zielonych powiem im zeby wzieli sie za nauke bo gadaja ze nie pasujie im co2 elektrownia atomowa ale pochodnie tak tylko ze w las vegas jest niesamowite zuzycie pradu i nie płacza co2 a sami ziweloni pewnie zuzywaja wiecej niz mozna sobie wyobrazic i wciskaja kit ludziom...
bysy / 83.30.158.* / 2009-07-06 20:20
Ja i wszystkie osoby kture znam chca E.A..... ludzie kturz nie chca E.A wola pochodnie w domach... taki jest moje odczucie.
ss999 / 83.24.215.* / 2008-02-03 09:31
ciemnogród i tyle !
Tadek47 / 83.12.113.* / 2008-02-01 08:33
Polacy to naród szanujacy wielowiekowe tradycje, oświetlenie własne to jet to. Czyli łuczywo, lampa naftowa, świeca jak najbardziej. Choć i tu zapasy się kurczą.
conan / 83.238.229.* / 2008-01-31 18:05
Cóż to że mamy głupi i niedouczony naród to nie tajemnica więc ten sondaż to tylko kolejny dowód.
:)) / 81.210.19.* / 2008-02-01 08:41
Przedstawiciel tych oświeconych inaczej ("anty atomowy ..." - pisownia oryginalna) ogłosił swój "manifest" na nie. W zamian będzie stawiał wiatraki.
anty atomowy człek / 83.23.173.* / 2008-01-31 20:41
ATOMOWY POWRÓT STAREGO

W styczniu roku pamiętnego 1981 wojskowa rada podjęła uchwałę o budowie elektrowni atomowej w Żarnowcu. Potem dołożyła jeszcze trzy inne, które - na całe szczęście - pozostały tylko na papierze. Uchwałę podjęto bez przeprowadzenia analiz ekonomicznych, bez wykonania stosownych badań terenowych i opracowania dokumentu obecnie nazywanego "oceną oddziaływania na środowisko".

Zrobiono to pomimo, że:

- wszelkie ekspertyzy, głównie ekonomiczne, świadczyły przeciwko budowie elektrowni atomowych w Polsce,

- nie mamy własnego uranu i nie powinniśmy uzależniać się od kolejnego dostawcy,

- elektrowni atomowej nie można wyłączyć tak jak światła w kontakcie lecz musi ona potem przez co najmniej 10 lat pobierać energię elektryczną do chłodzenia,

- udokumentowanych zapasów uranu jest tylko na ok. 30-40 lat (dane El.de France), przy czym w tych kalkulacjach nie bierze się pod uwagę istnienia kilkuset atomowych reaktorów na łodziach podwodnych.

Generalicja podjęła budowę elektrowni atomowych w Polsce wykonując polecenia Wielkiego Brata, a my straciliśmy na tym co najmniej 4 500 000 000 dolarów. Każdy dorosły Polak pamięta, że w tamtym okresie dolar to było co najmniej 100 zł, a za sto dolarów można było przeżyć godziwie cały miesiąc.

Prawo i Sprawiedliwość doszło do władzy między innymi pod hasłem rozliczenia afer, także tych z okresu stanu wojennego. Proszę zauważyć, że o defraudacji tych czterech i pół miliarda dolarów nikt z tzw. polityków nigdy nie wspomniał.

Po 25 latach od tamtych tragicznych wydarzeń nowy premier Jarosław Kaczyński, prawnik z zawodu, czyli nie specjalista z branży energetycznej - także bez żadnych opracowań - nagle wygłasza w expose (z pamięci), że jego rząd będzie budował elektrownie atomową.

Kilka dni wcześniej, 11 lipca br. na międzynarodowym sympozjum w Darłowie, jego uczestnicy wystosowali Memorandum do Rządu i PT Polityków, którego fragment pozwolę sobie zacytować:

"... Apelujemy do Rządu o stworzenie wspólnego, spójnego programu możliwości rozwoju energetyki odnawialnej dla odbiorców indywidualnych. Stworzenie takiego programu pozwoli na zmniejszenie zużycia surowców energetycznych o ok. 30 %.

Zebrani uważają, że jakakolwiek forma popierania energetyki jądrowej do 2020 roku jest przerzucaniem społecznych pieniędzy do prywatnej kieszeni..."

A Pan Nowy Premier wbrew obowiązującym dokumentom takim jak: Polityka Energetyczna Polski do 2025 roku, Narodowa Strategia Rozwoju Regionalnego czy też Program Aktywizacji Obszarów Wiejskich chce - delikatnie mówiąc - uszczuplić budżet Państwa o co najmniej 10 miliardów dolarów czyli tyle, ile obecnie wydajemy rocznie na całą służbę zdrowia.

Pan Premier podjął to postanowienie w zaciszu swojego gabinetu, nie bacząc na to, że:

Po pierwsze:
Mamy nadmiar zainstalowanej energii elektrycznej. Istniejące elektrownie odnawialne np. wiatrowe czy też wodne mogą sprzedawać do sieci zaledwie 20 proc. swoich możliwości. Tłumaczenie rządowe jest co najmniej naiwne - bo musimy brać ropę i gaz z Rosji.

Po drugie:
Na I Międzynarodowej Konferencji w Rzeszowie w maju 2006 podano do wiadomości, że energetyka ekologiczna jest w chwili obecnej wykorzystywana w Polsce w zaledwie 2 % i nie ma żadnej szansy, aby dotrzymać terminu 2010 roku i osiągnąć wymagane przez Unię Europejską 10 % ze źródeł odnawialnych.

Po trzecie:
Wszyscy zainteresowani wiedzą, że na całym świecie elektrownie atomowe muszą być dofinansowywane przez rządy. Pani Margaret Thatcher musiała poddać się do dymisji, gdy wyszło na jaw (przy próbie prywatyzacji angielskich elektrowni atomowych), że rząd dofinansowuje je kosztem 16 miliardów funtów rocznie.

Po czwarte:
Jeżeli Pan Kaczyński uważa, że tamte wymienione powyżej opracowania są fałszywe to, zgodnie z deklaracjami, powinien podać ich autorów do sądu i przynajmniej odebrać wydane dziesiątki tysięcy dolarów na ekspertyzy. W chwili obecnej wymienieni eksperci są nadal pracownikami odpowiednich ministerstw i tak jak w stanie wojennym tak i dzisiaj wygłaszają te same tezy (vide: Panowie Marecki, Hrynkiewicz czy Jaworowski).

Po piąte:
Dlaczego koncerny amerykańskie, które w latach 1994-1995, rzekomo badały złoża gazu ziemnego występujące w Polsce, a potem zakupiły 40 licencji na wydobycie tego gazu, do dnia dzisiejszego ani nie rozpoczęły wydobycia, ani nie zapłaciły kar czy też nie straciły licencji?

Nie da się ukryć, że nowy Rząd od samego początku jest ukierunkowany na USA. Wiadomo także, że koncerny atomowe takie jak Westinghausen, Siemens czy też EdeF są na skraju bankructwa w działach budowy elektrowni atomowych. Francuski koncern rządowy jest na przykład zadłużony na blisko 60 miliardów euro. W roku bieżącym musiał swoje elektrownie wyłączyć z powodu suszy i kupować energię elektryczną z elektrowni opalanych węglem.

Rodzi się pytanie: komu w Europie mogą oni sprzedać te swoje buble? Przecież jesteśmy jedynym krajem, który w majestacie prawa można spokojnie okradać przez długie lata. Oczywiście, będzie się to nazywało spłatą kredytów zaciągniętych na budowę tego atomowego szmelcu.

Jest jeszcze jeden problem - zapowiadana likwidacji WSI. Otóż nie należy zapominać, że w stanie wojennym to właśnie te służby były najbardziej zaangażowane w budowę elektrowni jądrowych. Proszę zauważyć, że rok prawie minął od czasu zapowiedzi o ich likwidacji, a potem była dłuższa cisza. Teraz natomiast, zamiast doczekania jednoznacznego faktu rozwalenia tej najbardziej przestępczej organizacji (Informacja Wojskowa powstała w 1943 roku podczas formowania Dywizji Kościuszkowskiej, na bazie dywizji Gwardii), społeczeństwo nagle dowiaduje się, że najważniejszym problemem nowego Rządu jest budowa elektrowni atomowych.

Czyżby to miało świadczyć o dogadaniu się nowego Rządu ze starymi praktykami ?!
zielony groszek:) / 81.210.19.* / 2008-02-01 08:29
To żeś "antyatomowy", już wiemy. Ale na temat "zielono mi" (w głowie), to można znaleźć tylko między wierszami.
anty atomowy człek / 83.23.123.* / 2008-02-01 10:50
"Zielony Groszek."...... czemu nie czytasz ze zrozumieniem tekstu? Myślenie nie boli. Zamiast wypisywać inwektywy przeczytaj i pomyśl....... może facet ma rację? Tekst cytowany został przesłany premierowi w 2006r. Napisał go

dr Jerzy Jaśkowski
Gdańsk

I facet wie co pisze......

Ja po prostu go cytuję...... i tyle... by uświadamiać na co nas stać by całkowicie nie uzależniać się od tego złomu atomowego...... już nie jedni się przekonali że to nie ten kierunek.........Ciekawi mnie jakie poglądy będziesz reprezentował gdyby np: w odległości 2km od twojego miejsca zamieszkania zrobiono składowisko odpadów z tej elektrowni......
I w cale ta energia nie jest czysta, jak lobbyści prubują wmawiać........ duże ilości ciepła, podniesienie temperatury otoczenia, problemy z opakowaniami na odpady i samo składowanie tychże odpadów i ogromne koszty ich obsługi, monitoring, zabezpieczenia etc....... Już chodzą pogłoski że w lasach Czarnkowskich w Klempiczu / tam gdzie miała stać druga elektrownia atomowa po Żarnowcu/ ma powstać składowisko odpadów radioaktywnych. Ktoś robi dobry biznes na zdrowiu polaków. A to zaledwie 67 km od Poznania..........
Zielarz / 2008-01-31 08:06 / Uparty Gracz Giełdowy
A moze napisalibyscie troche liczb ? co ile kosztuje, koszty budowy, utrzymania, paliwa. Bo tak to nie wiem czy to wiekszosc sie myli czy ja, czy moze np wszyscy ankietowani to np pracownicy kopalni wegla ...
pantagruel / 2008-01-31 09:06 / OJOS DE BRUJO
zapytajcie inaczej: czy chcieliby miec tanszy prad i czyste srodowisko?

Obawy w WIEKSZOSCI biora sie z niewiedzy.
Kiedys gawiedz bala sie samochodow tak bardzo, ze dzisiejsze obawy przed atomem to pikus.

Smiem twierdzic, ze Polak nie jest madry nawet po szkodzie.
zdenek... / 79.188.45.* / 2008-01-31 09:27
prąd nie będzie tańszy, conajwyżej nie zdrożeje tyle ile by zdrożał gdyby atomówek nie było.
pman / 81.210.12.* / 2008-01-31 09:22
Powiem więcej, większość przeciwników tego pomysłu to ignoranci. Zdaje się, że dla nich elektrownia atomowa kojarzy się tylko z Czernobylem i Hiroszimą. Spalając węgiel powodujemy bardzo poważne szkody, o których Kowalscy nie zdają sobie sprawy. Myślę, że odpowiednie programy w TV, zamiast Rambo 8, dały by im trochę do myślenia. Chociaż kto wie...
Zielarz / 2008-01-31 09:18 / Uparty Gracz Giełdowy
Czyste srodowisko chcialby miec kazdy. Obawy o owarie biora sie glownie z niewiedzy ale czy to tak naprawde jest tansze ? ja nie wiem i na ile starczy wegla do obecnych elektrowni tez nie wiem.
zdenek... / 79.188.45.* / 2008-01-31 09:32
nie dokońca atomówki są czyste ekologicznie.
czystsze są wodne, i wiatrowe choć też nie do końca choć z pewnością są bardziej czyste niż atomowe.
to że promieniowania nie widać to nie znaczy że elektrownia jest czysta, w razie zamachu terrorystycznego mielibyśmy czyściutkie promieniowanie.
wojcher / 2008-01-31 18:56 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
A w razie ataku na hydroelektrownie to nic by się nie stało?
Dziury ozonowej też nie widać, czy to oznacza, że tradycyjne elektrownie są czyste?
marek19.53 / 83.24.13.* / 2008-01-31 15:51
Istotnie wodne są czyste. Ale też nie bezproblemowe.
Zapora w Asuanie daje co prawda energię ale w zamian zdemolowano rolnictwo, zatopiono gigantyczne, żyzne obszary, kolejne uległy zasoleniu, skończyły się życiodajne wylewy Nilu, zbiornik się zamula.

Czy zdaje Pan sobie sprawę, że cała moc Wisły to kilkaset MW - tyle co mizerna elektrowienka cieplna. A jak rok suchy to klops - wodę trzeba gromadzić w zbiornikach a nie produkować energię. A jak powodziowy to na gwałt opróżniać zbiorniki dla przyjęcia fali. I znowu większość energii tracimy.
Z energii wodnej Polska może pozyskać efektywnie kilka procent zapotrzebowania.
pantagruel / 2008-01-31 09:24 / OJOS DE BRUJO

czy to tak naprawde jest tansze ?


na 100%! Juz dawno liczyli to bogaci.
W tej kwestii radzilbym im zaufac.

Elektownie atomowe to takze alternatywa i przyszlosc motoryzacji.
W tez radze uwierzyc.

Poza tym z jednej strony kosmos, komputery, net, implanty itp a z drugiej rycie gleboko w ziemi. Dwie odlegle epoki.
Elendir / 2008-01-31 09:09 / Łowca czarownic
Niestety się zgadza, To jak zadaje się pytanie w ankiecie ma duży wpływ na jej wynik.
skomentuj

Najnowsze wpisy