Forum Forum ubezpieczeńNa życie

problem z odszkodowaniem pzu

problem z odszkodowaniem pzu

tadek12345 / 2009-03-12 23:42
Witam,
Jestem objety ubepieczeniem pracowniczym w PZU.
We wrzesniu 2008 bylem w trakcie wyjazdu sluzbowego na terenie Niemiec. Tam doznalem kolizji drogowej. Bylem poszkodowany. Facet jadacy za mna zagapil sie przed swiatlami i zatrzymal swoj samochod juz na moim. Jego definitywna wina. Przyjechala policja, zostal spisany dokument (potwierdzajacy kto jest winny - wskazujacy oczywiscie tego faceta, wysokosc manadatu jaka otrzymal). Policja nie badala mojej trzezwosci ani testow na obecnosc narkotykow. Nie bylem hospitalizowany w dniu zdarzenia. Moj stan zdrowia pogorszyl sie 2 dni pozniej, udalem sie do szpitala w Niemczech (ale lekarz to zlekcewazyl), a pozniej w Polsce. Okazalo sie, ze doznalem urazu biczowego. Po powrocie do Polski hospitaliwano mnie (kolnierz ortopedyczny), zwolnienie lekarskie 2 tyg, liczne wizyty u ortopedy, rezonans magnetyczny, rehabilitacja ktora zakonczyla sie dopiero z poczatkiem tego roku (luty).
Cala dokumentacja zostala zlozona do PZU, w dniu dzisiejszym zostalem poinformowany telefonicznie (jutro mam otrzymac pismo), ze proces wyplaty odszkodowania zostal wstrzymany.

Poniewaz: notatka policyja nie jest przetlumaczona przez przysieglego (OK, z tym sie moge zgodzic...chociaz poczatkowo im to nie przeszkadzalo),

a drugi powod kuriozalny ==> wg OWU (chyba art 14 o wylaczeniach i ograniczeniach odpowiedzialnosci PZU)

wg. PZU nie ma dowodu (w tej dokumetacji), ze bylem faktycznie trzezwy, nie pod wplywem lekarstw psych. ani narkotykow. Chca otrzymac od policji niemieckiej pismo potwierdzajace wykluczenie wyzej wypisanych "stanow" (typu tak dmuchal w balonik i byl czysty, nie dmuchal bo jego stan wskazywal, ze jest OK), oczywiscie po przysieglym tlumaczeniu.

Cale tu kuriozum to gdziez ta zasada domniemania niewinnosci? Skoro jest jasno napisane kto jest sprawca zdarzenia (winny) a kto poszkodowanym oraz fakt, ze skoro nikt mnie nie wskazal i nie badal to znaczy, ze bylo tak jak podpisalem na oswiadczeniu do PZU (a to im nie wystarcza).

W jaki sposob postawic sie PZU? I w jaki sposob wygarnac aby okres pisemnego palowania zminimalizowac. Tak przy okazji ZUS wyplacil odszkodowanie (i im wystraczyl podpis o trzezwosci itd itd).
Wyświetlaj:
cimmi / 85.89.185.* / 2009-10-21 10:20
Uległeś wypadkowi?
Nie przyznali Ci odszkodowania?
Pomogę w sporządzeniu zgłoszenia szkody, sądowym dochodzeniu odszkodowania oraz udzielę wszelkiej informacji w tym zakresie.
Kontakt: wws.lucas@wp.pl
polak maly / 77.236.5.* / 2009-03-16 13:55
Art. 6. KC -Ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Ale skoro dostarczysz notatkę policyjną przetłumaczoną przez tłumacza przysięgłego, jest to fakt udowodnienia że: do takiego zdarenia doszło, że nie jesteś sprawcą zdarzenia. To jest wszystko z twojej strony. Natomiast PZU- jeśli wypłaca w pierwszej kolejności z AC ma obowiązek- wystąpić do policji o potwierdzenie tego faktu- czyli trzeźwości to już jest ich działka , nie twoja. Ty im podpisałeś oświadczenie o trzeźwości.PZU wypłaca odszkodowanie w terminie 30 dni, jeśli nei jest to możliwe ze wzg. na dodatkowe wyjaśnienia bezwzględnie do 90 dni._vide ustawa o ubezpieczeniach. W przypadku wypłaty z polisy OC sprawcy- to PZU występuje do jego ubezpieczyciela o potwierdzenie gwarancji ubezpieczeniowych i też ma na to max 90 dnia. W każdym razie po przekroczeniu któregokolwiek z tch max terminów należą ci się odsetki za zwłokę i oczywiście sprawa do sądu...W PZU(niestety) wygrywają sprawy krzykacze - takich się ta firma boi, cała prawda, pozdr
albercik89 / 212.76.37.* / 2009-11-02 20:06
Nie bardzo wiem co masz na mysli piszac "PZU(niestety) wygrywają sprawy krzykacze - takich się ta firma boi"
Ja miałem 2 niemiłe zdarzenia , nie krzyczace i tutaj za kazdym razem PZU stało po mojej stronie
lezdrub / 79.185.75.* / 2009-03-16 17:19
Maly polak , firma ma 30 dni od zgoszenia szkody i 15 dni od dostarczenia uzupelniających dokumentów.
Już po tych terminach musi naliczać odsetki, aq nie 90 dni.
lezdrub / 79.185.85.* / 2009-03-13 21:03
Pierwsze pytanie, gdzie w warunkach tej umowy ubezpieczeniowej jest zapis, że ubezpieczony ma dowodzić,że podczas zdarzenia byl trzeżwy.

Jezli z notatki policyjnej nie wynika, ze pan by pod wplywem alkoholu, to może sobie PZU pokiwać palcem w bucie. Ma plakać i placić.

Przetlumaczyć dokumęntację medyczną.
Zlożyć w PZU. czekać 14 dni i zacząć liczyć odsetki.
tadek12345 / 2009-03-13 22:07
w dniu dzisiejszym otrzymalem od nich pismo (chodz jest w nim mniej a
nizeli wczoraj ta kobieta mowila przez telefon - wczoraj rzucala
numerami art kiedy nastepuje wylaczenie odpowidzialnosci
ubezpieczyciela (czyla %, dragi itd),cytuje :

Zgodnie z art 16 ust 1 ustawy o dzialalnosci ubezpieczeniowej z dnia
22 maja 2003 informujemy, iz w naszej jednostce dokonano zgloszenia
nieszczesliwego wypadku.....
....


prosze o dostarczenie zaswiadczenia o badaniu trzezwosci oraz
przetlumaczonej przez tlumacza przysieglego notatki z policji.


Notatka juz jest przetlumaczona.


A na samym koncu text: informujemy, iz niedostarczenie wymaganych
dokumetow uniemozliwi rozpatrzenie zgloszonego zdarzenia. jednoczesnie
zastrzegaja sobie prawo do zadania dodatkowej dokumentacji w dalszym
trybie rozpatrywania sprawy.
lezdrub / 79.185.83.* / 2009-03-15 17:20
Zgloś tą sprawę do rzecznika ubezpieczeń.
On ich pogoni.
any / 2009-03-13 09:29 / portfel / Bywalec forum

notatka policyja nie jest przetlumaczona przez przysieglego

No to jest normalne - roszczenie w Polsce, dokumenty muszą być w języku urzędowym. Nienormalne jest, że Cię nie poinformowali o tym na wstępie.

A dalej to już nie normalne, jeżeli nie mają jeszcze tłumaczenia dokumentu, to skąd nabrali przypuszczeń, że Twój stan fizyczny/psychiczny miał wpływ na przebieg zdarzenia?
Zataj im mniej więcej takie zapytanie - najlepiej przez prawnika.

No niestety jeżeli chcesz im przyłożyć, to nie zminimalizujesz "pisemnego palowania", ba nawet zmaksymalizujesz.
Ale wymaga to czasu i pieniędzy - poszukaj sobie dobrego adwokata i spokojnie bez emocji, bo sprawa jest oczywista,

Na razie pytaj - skąd przypuszczenie, że byłeś pod wpływem? Na jakiej podstawie. Taka insynuacja zdaje się podpada pod paragraf - pytanie dla prawnika.

I przygotuj się na następujący ciąg zdarzeń:
- wymiana pism;
- przeciągająca się wymiana pism;
- jeszcze bardziej przeciągająca się wymiana pism;
Jest to obliczone na zmęczenie Ciebie...

Najnowsze wpisy