Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Damian Słomski
Damian Słomski
|

CCC z miliardową stratą. Spółka podsumowała pandemiczny rok

8
Podziel się:

Zamknięcie sklepów na kilka miesięcy odbiło się na wynikach CCC. Obuwnicza grupa zanotowała potężną stratę za 12 pandemicznych miesięcy. Ponad 30-procentowy spadek sprzedaży sklepowej nadrabiała w internecie. Roczny raport sprawił niemałe zamieszanie na giełdzie.

CCC z miliardową stratą. Spółka podsumowała pandemiczny rok
Grupa CCC zaprezentowała roczne sprawozdanie finansowe. (CCC)

Większość największych polskich spółek już dawno ma za sobą podsumowanie wyników finansowych 2020 roku. Część jednak, tak jak CCC, pokazuje wyniki za dwanaście miesięcy, ale nie pokrywające się z rokiem kalendarzowym. Dlatego dopiero teraz poznaliśmy pełny raport.

Największy polski producent butów potwierdza, że w handlu pandemia mocno namieszała. Już dawno wyniki CCC nie były tak słabe. Spółka nie może się pochwalić zyskiem. Zamiast tego ma prawie miliard złotych straty.

Z działalności kontynuowanej ma dokładnie 988,9 mln zł straty wobec 19,8 mln zł zysku rok wcześniej. Po uwzględnieniu także działalności, którą CCC zaprzestało, straty są jeszcze większe - sięgają 1 mld 279,7 mln zł.

Zobacz także: Deweloperzy zdumieni Polskim Ładem. PiS strzela sobie w stopę?

To efekt m.in. słabszej sprzedaży. Spółka przed COVID-19 przyzwyczaiła do poprawy przychodów. Tym razem spadły o 142 mln zł i wyniosły 5 mld 638,6 mln zł. To głównie efekt zamknięcia na wiele miesięcy sklepów stacjonarnych. Ich wyniki spadły w porównaniu z poprzednim rokiem o 33 proc. Częściowo udało się to zbilansować blisko 70 proc. wzrostem sprzedaży przez internet.

"Rozwój kanału online pozostawał naszym priorytetem, zarówno w odniesieniu do uruchamiania i skalowania nowych platform sprzedaży, jak i rozwoju logistyki e-commerce. Na koniec 2020/21 roku w Grupie CCC funkcjonowało 70 platform sprzedaży internetowej, działających w 17 krajach" - wylicza prezes Marcin Czyczerski w liście do akcjonariuszy.

Podkreśla, że aż 16 witryn zadebiutowało właśnie w minionym roku, włączając w to m.in. uruchomienie ccc.eu i DeeZee na nowych rynkach.

"Jednym z najważniejszych projektów związanych z rozwojem e-commerce było uruchomienie nowego centrum logistycznego w Zielonej Górze oraz jego dalsza rozbudowa, które zwielokrotniły dotychczasowe zdolności wysyłkowe i możliwość składowania" - wskazuje prezes CCC.

Coraz większe znaczenie dla grupy CCC w segmencie e-commerce ma marka eobuwie.pl, która w 2020 roku zanotowała 2,4 mld zł przychodów ze sprzedaży.

Na publikację raportu czekali m.in. inwestorzy z warszawskiej giełdy. Ich pierwsza reakcja była jednoznacznie negatywna. Akcje w pierwszych minutach środowej sesji poleciały w dół. Kurs w najgorszym momencie był 8 proc. na minusie. Z każdą godziną jednak nastroje się poprawiały i około godziny 15:00 strata była już tylko 1-procentowa.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
giełda
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(8)
Tomi
rok temu
Mogli więcej robić promki że druga para za 1 zł.
Hmmm
rok temu
Ale jak to ? Przecież były tarcze ?
Antone
rok temu
To ich wina. Jak ktoś nazbiera butów z połowy świata i to chce sprzedawać to tak wychodzi. Trzeba buty dostosować do polskich norm , robić solidnie, a nie na łapu capu.Włoskie wytwórnie nie mogą opędzić się od zamówień. W firmie brakuje stratega, wizjonera. CCC ma kilka trafionych butów, ale niestety 50-60 procent to nie przemyślane modele. Niech w końcu zrozumieją, że za dobre buty ludzie zapłacą każdą sumę. Niech w końcu zrozumieją, że dla Polski trzeba zaprojektować polską rozmiarówkę. Ja zmierzyłem kiedyś 6 par każde ciasne. Może za 10 lat to zrozumieją.
Jeypee
rok temu
Chiński wirus, chińskie buty CCC
cieć
rok temu
to dno drepcze w miejscu od niepamiętnych lat, wszystko ręcznie sterowane, nawet kretyńskiego podatku belki nie potrafią zlikwidować, żenada.....