Szaleństwo na giełdach trwa

Większość rynków podczas dzisiejszej sesji zaliczyło spore wzrosty.

Obraz
Michał Stajniak

Szaleństwo na giełdach nie ma końca. Większość rynków podczas dzisiejszej sesji zaliczyło spore wzrosty, natomiast na rynku trwa szukanie wyższych stóp zwrotu, co wpływa również na zupełnie inne rynki.

Dzisiejszą sytuację na rynkach można zobrazować poprzez system naczyń połączonych. Bardzo słaby funt powoduje najwyższe poziomy w historii na indeksie FTSE 100, natomiast silna wyprzedaż złota to chęć szukania wyższych stóp zwrotu również na rynku akcyjnym. Jednak to nie brak powiązań na rynkach, ale również zastanawiające działania inwestorów.

Przede wszystkim w oczy rzuca się bardzo silny dolar dzisiejszego dnia. Jest to efekt bardzo dobrych danych na temat sytuacji gospodarczej z wczorajszego dnia oraz dzisiejszych komentarzy bankierów centralnych zwiększających szanse na podwyżki stóp procentowych w USA. Z jednej strony wyższe stopy to większe koszty kredytowania dla inwestorów, ale również oznaka poprawiających się perspektyw gospodarczych, co idzie z rosnącymi zyskami firm.

Dzisiaj w Londynie zyskują głównie spółki eksportowe. Funt spada ponownie na nowe wieloletnie minima za sprawą określonego momentu rozpoczęcia procesu wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Dzięki bardzo słabemu funtowi, indeks FTSE 100 znajduje się najwyżej w historii i jedynie garstka spółek znajduje się dzisiaj na lekkim minusie. W przypadku reszty europejskich indeksów w dalszym ciągu następuje odbicie niemieckiego banku Deutsche Bank za sprawą negocjacji niższej kary wyznaczonej przez Amerykański Departament Sprawiedliwości. CEO banku wskazuje również, że bank posiada bardzo dużą "poduszkę bezpieczeństwa", co dodatkowo poprawia nastroje inwestorów. Na kilkadziesiąt minut przed końcem DAX zyskuje 1,06 proc., CAC 40 wzrasta o 1,39 proc., natomiast FTSE 100 jest na plusie aż o 1,86 proc.

W przypadku Wall Street nie mamy tak dużego wzrostu, co jest związane z niepewnością na rynku ropy naftowej, ale również cofnięciem cen złota, co wpływa na wyprzedaż spółek wydobywczych. S&P 500 zyskuje 0,11 proc., DJIA wzrasta o 0,19 proc., natomiast Nasdaq jest na plusie aż o 0,31 proc.

Piękna zieleń była również widoczna dzisiaj na warszawskim parkiecie. Ponownie, drugi dzień z rzędu mocno zyskuje spółka LPP, jednocześnie najdroższa spółka na całym GPW. LPP zyskuje dzisiaj ponad 13 proc. ze względu na dobre wyniki sprzedażowe. Mocno zyskuje również PZU. Mieszanie zachowują się spółki energetyczne, choć nie wszystkie znajdują się na minusie. WIG20 wzrósł dzisiaj o 1,66 proc. znacząco oddalając się od 1700 punktów.

Wybrane dla Ciebie
Kierwiński o aferze Zondacrypto. "Prokuratura powinna przesłuchać prezesa"
Kierwiński o aferze Zondacrypto. "Prokuratura powinna przesłuchać prezesa"
Koniec rosyjskiej ropy i gazu w UE. Słowacja zapowiada skargę
Koniec rosyjskiej ropy i gazu w UE. Słowacja zapowiada skargę
Natychmiastowy efekt odblokowania cieśniny. "Na całym świecie"
Natychmiastowy efekt odblokowania cieśniny. "Na całym świecie"
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 17.04.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 17.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 17.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 17.04.2026
Afera Zondacrypto. 10 rzeczy, które powinieneś wiedzieć
Afera Zondacrypto. 10 rzeczy, które powinieneś wiedzieć
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 17.04.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 17.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 17.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 17.04.2026
Kryzys na rynku paliwa lotniczego. KE i Orlen uspokajają
Kryzys na rynku paliwa lotniczego. KE i Orlen uspokajają
Iran otwiera cieśninę Ormuz. Jest deklaracja polskiego MSZ i kolejnych państw
Iran otwiera cieśninę Ormuz. Jest deklaracja polskiego MSZ i kolejnych państw
Marcin D. aresztowany. Zarzuty dla byłego męża Marty Kaczyńskiej
Marcin D. aresztowany. Zarzuty dla byłego męża Marty Kaczyńskiej
Chiny grają na dwa fronty. Stawką ropa i handel
Chiny grają na dwa fronty. Stawką ropa i handel