PCF Group na GPW. Ogromne zainteresowanie akcjami opóźniło debiut o ponad godzinę

Kolejny duży gracz branży gier debiutuje na warszawskiej giełdzie. Zainteresowanie zakupem akcji PCF Group jest tak duże, że faktyczny start notowań akcji był opóźniony o ponad godzinę. W szczytowym momencie wzrosty sięgały 70 proc.

Przed końcem roku na giełdzie debiutuje jeszcze jednak spółka.Przed końcem roku na giełdzie debiutuje jeszcze jednak spółka.
Źródło zdjęć: © money.pl | Rafał Parczewski
Damian Słomski

Punktualnie o godzinie 9:00, a więc na starcie sesji Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie, miały ruszyć notowania akcji nowej spółki PCF Group. Dopiero po godzinie 10:00 władze giełdy zdecydowały się uruchomić handel. Wszystko przez ogromne zainteresowanie inwestorów.

Teoretyczny kurs, pokazujący cenę akcji na podstawie składanych zleceń kupna i sprzedaży, przez długi czas był na poziomie około 85 zł. To oznaczało aż 70-procentowy wzrost względem wartości ustalonej na debiut (50 zł). Przepisy giełdy w takiej sytuacji nakazują wstrzymać handel, by zapobiec zbyt drastycznym wahaniom i dezorientacji inwestorów.

Taka skala wzrostu notowań akcji PCF Group kilkukrotnie przekraczała wartości dopuszczane przez władze GPW. W końcu jednak zdecydowano o dopuszczeniu akcji i faktycznie najwyższy zarejestrowany kurs wynosił 85 zł.

Co z cenami żywności w 2021 roku? Ekonomista prognozuje

Kilkanaście minut po starcie notowań kurs nieco spadł, ale wciąż jest około 60 proc powyżej kursu odniesienia, czyli 50 zł.

Kolejny producent gier

Skąd tak wielkie zainteresowanie? PCF Group to kolejny przedstawiciel szybko rozwijającej się w Polsce branży gier wideo.

Grupa jest jednym z trzech (obok CD Projekt oraz Techland) najbardziej doświadczonych polskich producentów gier wideo z segmentu AAA, tj. gier wysokobudżetowych charakteryzujących się wysoką jakością produkcji, dedykowanych na komputery osobiste (PC) oraz konsole PlayStation i Xbox.

Obecnie spółka nie prowadzi własnej działalności wydawniczej. Tworzy grupę kapitałową, w skład której wchodzą 3 podmioty zależne z siedzibą w Wielkiej Brytanii, Kanadzie i USA. Projekty realizowane są przez studio projektowe People Can Fly.

Aktualnie firma pracuje nad największą pod względem budżetu i złożoności (w dotychczasowej własnej historii) grą zatytułowaną Outriders, której premiera jest planowana na 2 lutego 2021 roku.

Plany po debiucie

- Debiut spółki na giełdzie to bardzo ważne wydarzenie dla PCF Group. To zakończenie prawie 2 letniego procesu oraz intensywnej pracy całego zespołu nad przygotowaniem spółki do oferty publicznej - powiedział prezes Sebastian Wojciechowski podczas wideokonferencji poświęconej debiutowi.

- Wzmacniamy dziś grono twórców gier AAA notowanych na giełdzie. Nasze IPO spotkało się z bardzo dużym zainteresowaniem inwestorów indywidualnych i instytucjonalnych, co przełożyło się na popyt znacznie przewyższający dostępność oferowanych przez spółkę akcji - przyznał.

Dodał, że celem spółki jest dalszy rozwój globalny marki PCF jako jednego z wiodących niezależnych deweloperów w branży gier wideo tworzącego ambitne i innowacyjne gry segmentu AAA.

Jak podała wcześniej spółka, środki z emisji zostaną przeznaczone na realizację celów strategicznych spółki, w tym na rozbudowę istniejącego zespołu produkcyjnego we wszystkich lokalizacjach oraz pozyskanie nowych zespołów produkcyjnych, uruchomienie nowych studiów produkcyjnych lub przejęcie podmiotów zajmujących się produkcją gier wideo.

Ponadto po przeprowadzeniu określonych przygotowań spółka planuje rozpoczęcie produkcji tworzonych przez People Can Fly gier w modelu "self-publishing", tj. jako ich wydawca, w oparciu o własne IP - już istniejące lub nowo wytworzone.

PCF Group jest 433. spółką notowaną na głównym rynku oraz 5 debiutem na tym rynku w 2020 roku.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Po prostu bezprawie". Wiceprezydent USA reaguje na wyrok sądu ws. ceł
"Po prostu bezprawie". Wiceprezydent USA reaguje na wyrok sądu ws. ceł