PGNiG i PST zostały włączone do postępowania derogacyjnego Nord Stream 2 

Warszawa, 19.03.2020 (ISBnews) - Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG) oraz jego niemiecka spółka zależna PGNiG Supply & Trading (PST) zostały dopuszczone do udziału w postępowaniu w sprawie przyznania derogacji dla Nord Stream 2 od stosowania przepisów III Pakietu Energetycznego UE, podała spółka. 

Obraz

O dopuszczeniu polskiej i niemieckiej spółki z grupy kapitałowej PGNiG do postępowania derogacyjnego zdecydował niemiecki regulator rynku energetycznego - Bundesnetzagentur na podstawie wniosków spółek z dnia 19 lutego 2020 roku, poinformowano.

Spółka Nord Stream 2 budująca gazociąg Nord Stream 2 chce wykorzystywać gazociąg do przesyłu gazu z Rosji do Niemiec bez konieczności udostępniania gazociągu stronom trzecim, rozdziału właścicielskiego (unbundlingu) oraz stosowania transparentnych i rynkowych taryf. W tym celu spółka Nord Stream 2 złożyła 10 stycznia 2020 roku do Bundesnetzagentur wniosek o udzielenie derogacji, choć procedura derogacji od stosowania prawa UE przewidziana została w nowelizacji dyrektywy gazowej wyłącznie dla gazociągów, które zostały ukończone przed dniem wejścia w życie nowelizacji (23 maja 2019 roku), wyjaśniono.

"Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo, podobnie jak rząd Rzeczypospolitej Polskiej, niezmiennie wskazują na negatywne konsekwencje projektu Nord Stream 2 dla bezpieczeństwa dostaw i konkurencji na rynku gazu w Europie Środkowo-Wschodniej. Włączenie nas do postępowania umożliwi ochronę interesów GK PGNiG i odbiorców gazu w toku prowadzonej procedury derogacyjnej. Nord Stream 2 nie może być uprzywilejowany" - powiedział prezes PGNiG Jerzy Kwieciński, cytowany w komunikacie.

Zgodnie z przepisami, decyzję w sprawie przyznania derogacji podejmie niemiecki regulator - Bundesnetzagentur. Postępowanie w tej sprawie zgodnie z przepisami musi zostać zakończone do dnia 24 maja 2020 roku, podsumowano.

PGNiG jest obecne na warszawskiej giełdzie od 2005 r. Grupa zajmuje się wydobyciem gazu ziemnego i ropy naftowej w kraju, importem gazu ziemnego do Polski, magazynowaniem gazu w podziemnych magazynach gazu, dystrybucją paliw gazowych, a także zagospodarowaniem złóż gazu ziemnego i ropy naftowej w kraju i za granicą oraz świadczeniem usług geologicznych, geofizycznych i poszukiwawczych w Polsce i za granicą. Skonsolidowane przychody wyniosły 42,02 mld zł w 2019 r.

Wybrane dla Ciebie
Nike zwolni blisko 2 proc. swojej globalnej siły roboczej
Nike zwolni blisko 2 proc. swojej globalnej siły roboczej
Żurek dostał prośbę i się do niej przychylił. Sześciu prokuratorów odsuniętych od spraw
Żurek dostał prośbę i się do niej przychylił. Sześciu prokuratorów odsuniętych od spraw
TVN24 trafi w ich ręce. Kim jest rodzina Ellisonów?
TVN24 trafi w ich ręce. Kim jest rodzina Ellisonów?
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 24.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 24.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 24.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 24.04.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 24.04.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 24.04.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 24.04.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 24.04.2026
Zagrożenie jak z dystopii. Media: chiński cyberwywiad wykorzystuje m.in. lodówki
Zagrożenie jak z dystopii. Media: chiński cyberwywiad wykorzystuje m.in. lodówki
Bezprecedensowy charakter sprawy Zondacrypto. Uderza w postrzeganie całego sektora [OPINIA]
Bezprecedensowy charakter sprawy Zondacrypto. Uderza w postrzeganie całego sektora [OPINIA]
Singapurowi rosyjska ropa nie śmierdzi. Wyraźny efekt wojny Trumpa
Singapurowi rosyjska ropa nie śmierdzi. Wyraźny efekt wojny Trumpa
Ceny paliw. Niemiecki automobilklub mówi o rekordowym wzroście od wybuchu wojny
Ceny paliw. Niemiecki automobilklub mówi o rekordowym wzroście od wybuchu wojny
379 mln euro wyparowało z Zondy w rok. Nowe ustalenia. Ekspert mówi o "runie"
379 mln euro wyparowało z Zondy w rok. Nowe ustalenia. Ekspert mówi o "runie"