Notowania

giełda
16.05.2019 14:56

Podatek handlowy wywołał panikę na giełdzie. Właściciel Biedronki w dół o 400 mln euro

Zakaz handlu w niedzielę, a teraz jeszcze podatek handlowy? Władza zdecydowanie nie sprzyja sieciom sklepów. Sąd Unii Europejskiej stwierdził nieważność decyzji Komisji Europejskiej, blokującą wprowadzenie podatku. Na giełdzie zaczęła się wyprzedaż.

Podziel się
Dodaj komentarz
(East News)
Po informacji o podatku handlowym właściciel Biedronki spadł o pięć procent

Komisja Europejska trzy lata temu zablokowała wprowadzenie podatku handlowego w Polsce. Rząd PiS wprowadzenie nowej daniny musiał zawiesić. Okazuje się, że zrobiła to bezprawnie. Tak stwierdził w czwartek Sąd Unii Europejskiej.

Wiadomość o tym wywołała wręcz panikę na giełdzie. Akcje właściciela Biedronki - holenderskiego obecnie Jeronimo Martins, któremu działalność w Polsce przynosi większość zysków - tracą aż 5 proc. i zeszły do 13 euro na akcję. W przeliczeniu na wartość całej spółki to strata rzędu 430 mln euro.

Zobacz też: Zakaz handlu w niedziele zostaje. Zyskują gastronomia, turystyka, kultura

Ostatnio spółka żaliła się na negatywny efekt zakazu handlu w niedziele. Niedługo może mieć więcej powodów do narzekań.

To jednak niejedyna ofiara decyzji europejskiego sądu. Najbardziej spadkowymi spółkami dnia na warszawskiej giełdzie są: Dino PolskaPolska (-6 proc.), CCC (-4 proc.), LPP (-3,6 proc.) i Eurocash (-3 proc.). Wartość rynkowa Dino, ostatnio gwiazdy polskiej giełdy, spadła o aż 755 mln zł. LPP o 519 mln zł.

Majdan nie będzie lubić rządu

Ostry spadek zaliczyły też akcje głównego dostawcy wędlin do Bierdonki, czyli Zakładów Mięsnych Kania (spadały o nawet 11 proc.). Mocno zirytowany całą sytuacją może też być celebryta Radosław Majdan. Perfumy sprzedawane przez kontrolowaną przez niego spółkę Vabun trafiają głównie do sieci handlowych - ostatnio były w Drogeriach Natura. Akcje Vabun spadały w czwartek o nawet 5 proc.

Spadki kursów akcji dostawców sieci sklepów pokazują, że rynek spodziewa się renegocjacjowania z nimi umów przez sieci handlowe po wprowadzeniu podatku handlowego. Sieci handlowe prawdopodobnie przerzucą część kosztów nowego podatku na klientów, ale część uderzy z pewnością włąśnie w dostawców. Klient nie przyjmie tak od razu wyższych cen, więc trzeba szukać gdzieś niższych kosztów.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: giełda, wiadomości, giełda na żywo, ccc, lpp, jeronimo martins, eur, dnp, podatek handlowy
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
16-05-2019

SeedBiedronka to jeden z droższych sklepów cenowo nie odbiega od hipermarketów a ma nawet drożej i te śmieszne promocje kup 3 kup 4 . Czas najwyższy żeby … Czytaj całość

16-05-2019

olczyli znowu tak naprawde przeciętny kowalski zapłaci za genialne pomysły rządu, nigdy nei płaci komornik-ktoremu ponoc dołożono podatek, bank, czy … Czytaj całość

16-05-2019

tomaszMCiekawe czy Unia zwróci Polsce niezapłacony podatek za ten okres

Rozwiń komentarze (79)