Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Jacek Frączyk
Jacek Frączyk
|
aktualizacja

Ruszył WIG.Games. Ostry wzrost na pierwszej sesji

0
Podziel się:

Indeks WIG.Games to jeden z nowej generacji wskaźników warszawskiej giełdy. Wkrótce będzie można grać na wzrosty i spadki jednej z najszybciej rosnących branż polskiej gospodarki.

Branża gamingowa przyciąga coraz więcej ludzi i pieniędzy
Branża gamingowa przyciąga coraz więcej ludzi i pieniędzy (iStock.com)

Chciałoby się zapytać: dlaczego tak późno? Spółki gamingowe przyciągają od lat uwagę i pieniądze sporej części giełdy, a dopiero teraz doczekały się indeksu. WIG.Games debiutuje w poniedziałek.

I debiutuje od razu z przytupem. Po godzinie notowań rośnie o 2,1 proc. Głównie za sprawą spółek 11 Bit i PlayWay, które zyskują po ponad 4 proc.

Sam indeks nie jest byle jaki. Ma nie tylko umożliwić obserwację notowania spółek, produkujących gry wideo, ale i w niedalekiej przyszłości będzie można grać na wzrosty i na spadki najważniejszych pięciu spółek z sektora jednocześnie.

Zobacz też: Tyler "Ninja" Blevins po raz pierwszy w Polsce. Zobacz relację z jego "nocnej zmiany"

W kolejnym kroku GPW planuje wprowadzenie kontraktów terminowych opartych o WIG.Games i pozostałe nowe indeksy makrosektorowe. Dzięki temu będzie można grać na wzrosty i spadki m.in. spółek gamingowych bez konieczności inwestowania bezpośrednio w akcje pięciu spółek.

Spekulacja będzie większa

Inwestorzy liczą najwyraźniej na większe obroty i ostrzejszą spekulację na tych akcjach, bo postanowili wyłożyć pieniądze na ich kupno w poniedziałek. Rosną cztery na pięć spółek.

W portfelu indeksu są akcje (w kolejności wpływu na zmiany indeksu): CD Projekt, 11 Bit, Ten Square Games, PlayWay i CI Games. Pierwsza z nich decyduje o ponad 44 proc. notowań nowego wskaźnika, 11 Bit o 28 proc. Najgorzej w poniedziałek radzi sobie CI Games (-3,4 proc.), a najlepiej 11 Bit (+5 proc.).

- Nowe indeksy grupują spółki z wybranych branż, jednolitych ze względu na swoją specyfikę. Co ważne, liczba spółek, uczestników indeksu będzie stała, ich kwalifikacja będzie miała miejsce na podstawie analizy płynności, zaś udziały największych spółek będą limitowane. Takich zasad nie spełniają indeksy sektorowe, gdzie kwalifikacja spółek i ich wagi wynikają z ich udziału w WIG. Dzięki temu poszerzymy naszą ofertę indeksową o wskaźniki, które mogą być instrumentami bazowymi dla kontraktów terminowych – mówi Izabela Olszewska, Członek Zarządu GPW.

Kontrakty terminowe na indeksy makrosektorowe, w tym WIG.Games pojawią się w obrocie giełdowym po zatwierdzeniu warunków obrotu dla tych kontraktów przez Komisję Nadzoru Finansowego.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

giełda
wiadomości
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(0)