Największy węgierski koncern energetyczny przygotowuje swoje rafinerie do odejścia od rosyjskiej ropy. "Financial Times" przekonuje, że to może świadczyć o tym, że Budapeszt może w końcu poprzeć unijne embargo na rosyjską ropę, pomimo dotychczasowego oporu.
"Financial Times" informuje, że MOL, który posiada trzy rafinerie w Europie Środkowo-Wschodniej poprosił swoich inżynierów o przygotowanie planów, które zakładają działalność bez użycia rosyjskiego surowca.
- Musimy odbudować samolot w trakcie lotu — powiedział dyrektor ds. wydobycia Zsolt Huff dziennikarzom w Budapeszcie. Dodał, że to jest proces, który Węgry muszą teraz dokładnie zaplanować.
Przygotowywane projekty zostaną przedstawione zarządowi spółki za około dwa miesiące, a prace będą mogły się rozpocząć, jeśli projekty zostaną zatwierdzone.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Zobacz także: Niestabilny rynek paliw. "Te ceny zostaną z nami na dłużej"
Węgry do tej pory blokowały próby nałożenia przez UE embarga na wszystkie dostawy rosyjskiej ropy, czy to rurociągami, czy tankowcami, w ramach najnowszej rundy sankcji przeciwko Moskwie za wojnę w Ukrainie. Ten pozbawiony dostępu do morza kraj domaga się całkowitego wyłączenia z embarga ropy, którą otrzymuje rurociągami z Rosji.
Modernizacja węgierskiej infrastruktury naftowej, tak aby mogła obsługiwać ropę z innych źródeł, może kosztować nawet 18 mld euro — ocenił w tym tygodniu minister spraw zagranicznych i handlu Péter Szijjártó, dodając, że UE będzie musiała pomóc Budapesztowi w pokryciu kosztów.
Komisja Europejska jest zdeterminowana, by zmniejszyć zależność UE od rosyjskich paliw kopalnych w ramach odpowiedzi na inwazję prezydenta Władimira Putina na Ukrainę, ale zaoferowała znacznie mniej środków, niż życzą sobie Węgry. W tym tygodniu Komisja przeznaczyła około 2 mld euro na pomoc Węgrom i innym krajom w uzyskaniu dostępu do alternatywnych źródeł zaopatrzenia.
Jednak rozmowy między Komisją a Węgrami, mające na celu uzyskanie ich poparcia dla zakazu importu ropy, przebiegają powoli. UE proponuje państwom najbardziej uzależnionym od rosyjskich surowców tymczasowe odroczenie embarga, które w ich przypadku weszłoby w życie w 2024 roku. Jednak takie ustępstwo na razie nie wystarczyło do wypracowania kompromisu.
Polska, w nadziei na przełamanie impasu w Brukseli, zaproponowała do szóstego pakietu sankcji poprawki. Polska, według nieoficjalnych informacji PAP, chce gwarancji, że ilość ropy importowanej rocznie z Rosji przez kraje objęte derogacjami nie przekroczy ilości importowanej rocznie przed nałożeniem sankcji.
W ramach fuzji Orlenu i Lotosu węgierski MOL ma kupić 417 stacji paliw Lotosu. W rozmowie z money.pl Daniel Obajtek tłumaczył, dlaczego połączenie Lotosu i Orlenu jest istotne z punktu widzenia interesu państwa.