Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Magia hossy na GPW. Fundusze akcji znów przyciągają setki milionów złotych

Magia hossy na GPW. Fundusze akcji znów przyciągają setki milionów złotych

Fot. Andrzej Cynka/ East News

Prawie 430 mln zł netto wpłacili w lutym Polacy do funduszy akcji. Do bardziej ryzykownych inwestycji skłania ich nie tylko hossa na warszawskiej giełdzie, ale również marne oprocentowanie bankowych lokat.

O masowym przebudzeniu klientów funduszy detalicznych, którzy postanowili szukać zysków na giełdzie, pisaliśmy w WP money już w lutym. Okazało się, że - zgodnie ze znaną doświadczonym inwestorom zasadą - najwięcej osób zaczyna interesować się inwestowaniem w akcje, gdy spora część giełdowych wzrostów jest już za nami.

Nie inaczej jest tym razem - opublikowane właśnie przez spółkę Analizy Online dane pokazują, że klienci po długiej przerwie chętnie zaczęli kupować jednostki funduszy akcji. W lutym wpłacili do nich dokładnie 428 mln zł netto - ta suma to wynik, który dostaniemy po odjęciu sumy wypłaconej od wpłaconej w tym czasie do funduszy akcji.

Widać więc, że detaliczne fundusze akcji przeżywają czas sporego zainteresowania klientów. Jak podają Analizy Online, liderami sprzedaży w lutym były dwa fundusze z oferty BZ WBK TFI: Arka Prestiż Akcji Polskich i Arka BZ WBK Akcji Polskich. Wraca też moda na popularne niegdyś "MiSie", czyli fundusze rynku małych i średnich przedsiębiorstw - najwięcej kapitału przyciągnął w lutym PKO Akcji Małych i Średnich Spółek.

Luty to już drugi miesiąc z rzędu, gdy klienci po długiej przerwie wpłacają pieniądze do funduszy akcji. To przełom - w ubiegłym roku Polacy uciekali bowiem od funduszy akcji i wypłacili z nich prawie 700 mln zł netto. Z kolei w 2015 r. odpływ sięgnął około 150 mln zł, a w 2014 r. - aż 2,5 mld zł.

Przebudzenie w funduszach akcji - choć wyraźnie widoczne - nie jest jeszcze jednak czymś, co moglibyśmy określić mianem "euforii". Spora część klientów interesuje się bowiem funduszami, które - przynajmniej w teorii - powinny zapewniać nieco mniejsze ryzyko. Wśród nich są tzw. fundusze absolutnej stopy zwrotu, które w lutym przyciągnęły aż 590 mln zł netto. To wynik najwyższy od ponad trzech lat.

Źródło: Analizy Online.

Inwestorzy obecni na warszawskiej giełdzie mogą zaliczyć ostatnie miesiące do bardzo udanych. Tylko od początku roku indeksy WIG20 oraz WIG zyskały po kilkanaście procent. Takie wyniki mogą kusić Polaków do przerzucania oszczędności m.in. do funduszy akcji - zwłaszcza, że rekordowo niskie stopy procentowe w bankach nie pozwalają zwykle zarobić więcej niż 2 proc. w skali roku.

Drobni inwestorzy, którzy decydują się jednak na inwestowanie bezpośrednio w akcje bądź fundusze akcji, za każdym razem powinni jednak mieć świadomość ryzyka, które ponoszą. Fundusze nie gwarantują im bowiem tego, że nie poniosą strat, np. w przypadku gwałtownej korekty na GPW.

Główne indeksy na GPW od początku 2017 roku

Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
Rysiek
2017-03-13 00:38
tak właśnie się nakręca szajbę o frajerów. Dziś się rzucą na fundusze a za kilka dni będą warte mniej niż wpłacili pieniędzy. Potem będzie płacz, szukanie winnych, jakieś dopłaty od rządu, wyskoczy jakiś pisowski polityk i obieca że się tym zajmie a na koniec i tak będzie winny Tusk. Jednym słowem, lud smoleński rządzi i PANY górą.
Polak
2017-03-12 22:55
nedza w polskim kasynie powoduje,ze Polacy inwestuja w ziemie i mieszkania.
prawda
2017-03-12 22:52
hossa to bedzie gdy wig-20 przebije 4000pkt
Pokaż wszystkie komentarze (51)