Notowania

Działają w faktoringu zaledwie 3 lata. Już planują debiut na GPW

Prezes wskazuje, że rynek usług faktoringowych jest w bardzo dynamicznej fazie rozwoju.

Podziel się
Dodaj komentarz
(wutzkohphoto, Shutterstock)
InviPay.com to stosunkowo nowa firma z branży finansowo-technologicznej.

Spółka InviPay w 2020 roku chce skupić od firm faktury za blisko miliard złotych. Polski startup po osiągnięciu tego celu chce zwojować giełdę.

InviPay.com to stosunkowo nowa firma z branży finansowo-technologicznej. Z jej usług korzystają małe i średnie firmy w celu optymalizacji przepływów pieniężnych. Chodzi m.in. o faktoring. W uproszczeniu można powiedzieć, że sprowadza się to do skupowania faktur od firm po niższej wartości i odzyskiwania pełnej kwoty, co stanowi zysk.

- Najważniejszy cel na najbliższe lata to utrzymać i umocnić pozycję lidera w zakresie świadczenia usług faktoringowych dla klientów z segmentu mikro, małych i średnich przedsiębiorstw. Drugim celem jest skuteczny rozwój naszej aplikacji poza granicami naszego kraju - wskazuje prezes Jakub Więcław.

Handel fakturami coraz popularniejszy. Jak się na tym korzysta?

Spółka InviPay działa na rynku dopiero trzeci rok. Dotychczas rozliczyła łącznie przeszło 200 mln zł transakcji swoich klientów. W pierwszym roku było 45 mln zł transakcji, w drugim roku 155 mln zł.

- Tylko w samym 2018 roku spodziewamy się minimum 200 mln zł obrotu. Co daje dynamiczny wzrost i pokazuje rozwój spółki, a także potencjał rynku polskiego. Liczymy jednocześnie, że cel 1 mld zł obrotu jesteśmy w stanie osiągnąć w 2019-2020 roku. Wtedy będziemy niekwestionowanym liderem rynku - podkreśla Więcław.

Prezes wskazuje, że rynek usług faktoringowych jest w bardzo dynamicznej fazie rozwoju. Łącznie cały rynek firm faktoringowych rozliczył w 2017 roku wierzytelności na ponad 200 mld zł. W tym obrocie uczestniczyło jedynie 9 tys. z setek tysięcy polskich firm.

- To plasuje nas naprawdę wysoko w rankingu krajów w UE, a dodatkowo nadal zwiększa się skala klientów korzystających z faktoringu. Z każdym miesiącem faktorzy obsługują większy wolumen, a to dobrze wróży branży, która jest dobrze postrzegana na tle całego rynku finansowego, który musi radzić sobie z różnymi wyzwaniami - mówi szef InviPay.

Choć to młoda spółka, która dopiero wypływa na szerokie wody, jej władze zapowiadają chęć wejścia w przyszłości na giełdę. Prezes ocenia, że będzie to możliwe w perspektywie od trzech do pięciu lat. Od razu celem jest główny parkiet, a nie NewConnect.

Zaznacza jednak, że najpierw chce osiągnąć efekt skali, aby pokazać że biznes jest dochodowy, a także stabilny z perspektywy inwestorów giełdowych.

- Myślę, że będziemy bardziej atrakcyjni dla potencjalnych inwestorów jeżeli obok sukcesu w kraju pokażemy też rozwój na rynkach zagranicznych - podkreśla.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: fintech, invipay, giełda, wiadomości, gospodarka, najważniejsze, giełda na żywo
Źródło:
ISBnews
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
11-07-2018

KarrolNastępne przekrętasy chcą zarobić fortunę na naiwnych. Kiedy to się skończy ,zabronić takiego cwaniaczkowania i wszystkich parabanków z RRSO 300-700%

11-07-2018

JanuszCoś jak GETBAK szybko na GPW zdoić kase bo już nie mają JEJ

11-07-2018

nindżaŻeby się nie okazało ,że to nowa piramidka finansowa. Z kapitałem kilku milionów ,można co najwyżej prać .

Rozwiń komentarze (37)

Wybrane dla Ciebie