Notowania

transport
16-11-2018 (17:31)

PKP: Warto przygotować programy inwestycyjne poza rok 2023

Wobec coraz trudniejszej sytuacji na rynku budowlanym, Grupa PKP staje przed bardzo poważnym wyzwaniem, polegającym na przekonaniu podwykonawców do rozwoju i inwestycji w potencjał produkcyjny, ocenili uczestnicy panelu pt. "Kolej 2023" podczas Kongresu 590 w Rzeszowie. Zdaniem kolejarzy, wspieranych przez wiceministra infrastruktury Andrzeja Bittela, konieczne wydaje się ogłoszenie już dziś kolejnych programów inwestycyjnych, by dać partnerom poczucie bezpieczeństwa i stabilizacji na wiele lat. Środków na ich finansowanie nie zabraknie.

Podziel się
Dodaj komentarz

"Proces modernizacji dworców przebiega zgodnie z planem, a dodatkowo w ciągu najbliższych tygodni, a może na koniec roku ogłosimy program dla kolejnych 100 dworców. Na pewno nie mamy problemów finansowych, ale ryzyko leży w tym, czy rynek ma w sobie potencjał do podołania naszym zamówieniom" - powiedział prezes PKP SA Krzysztof Mamiński podczas panelu.

Dodał, że wieloletnie programy mogą zachęcić potencjalnych wykonawców do inwestycji w sprzęt, ludzi i kompetencje. Dlatego może dobrym pomysłem jest informacja o przedłużeniu procesu inwestycyjnego na kolei poza 2023 r.

"Taka informacja na coraz trudniejszym rynku wykonawcy i pracownika może dać podwykonawcom poczucie bezpieczeństwa i stabilizacji na wiele lat" -  podkreślił Mamiński.

Podobnego zdania był wiceminister infrastruktury Andrzej Bittel, który także widzi konieczność przygotowania kolejnych programów kolejowych i ich odpowiednio wczesnego zakomunikowania rynkowi. Takie deklaracje spotkały się z pozytywnym odbiorem pozostałych panelistów, szczególnie z Grupy PKP.

"Obecnie poziom realizacji inwestycji sięga 94-95% założonych planów, choć, gdyby nie kłopoty Astaldi byłoby to ok. 105%. Wykorzystujemy więc dobrze ponad 66 mld zł, którymi dysponujemy, ale oczywiście zdajemy sobie sprawę, że to nadal nie jest kwota wystarczająca na wszystkie potrzeby" - powiedział prezes PKP Polskie Linie Kolejowe Ireneusz Merchel.

Jego zdaniem, PKP PLK inwestują obecnie także w swoje moce, maszyny czy urządzenia. To wszystko ma skrócić czas budowy czy remontów kolejnych odcinków, czasami nawet o połowę.

"Przygotowując się do kolejnej perspektywy po 2023 r. przygotowujemy projekty bazowe na wszystkie linie. W trakcie są projekty na ponad 50 mld zł, a we wstępnej fazie kolejne 30 mld zł" - wyliczył Merchel.

Plany inwestycyjne posiada także PKP Linia Hutnicza Szerokotorowa, która poza klasycznymi remontami, budową mijanek czy zapowiadanym już przedłużeniem linii do Gliwic szykuje nowe rozwiązania.

"Przewóz towarów jest ważną i dochodową działalnością grupy, więc chcemy unowocześniać i zwiększać przepustowość szerokiego toru, szczególnie wobec coraz intensywniejszej współpracy z Ukrainą. My także posiadamy odpowiedni budżet i planujemy kolejne działania. Obecnie przymierzamy się np. do elektryfikacji linii szerokotorowej i zakupu lokomotyw" - podsumował prezes PKP LHS Zbigniew Tracichleb.

Tagi: transport, logistyka, giełda, wiadomości, giełda na żywo
Źródło:
ISBnews
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
16-11-2018

Kapelan, prezes i twMamiński, przestań opowiadać dyrdymały! Inwestycje dworcowe kuleją i to jest fakt! Wystarczy posłuchać starych pracowników Biura Inwestycji i wiadomo, … Czytaj całość

18-11-2018

gutekPO+PSL nie mieli problemów - oni likwidowali

Rozwiń komentarze (2)

Wybrane dla Ciebie