Notowania

gospodarka
10.03.2017 07:42

Stopy procentowe w USA. Tylko bardzo słabe dane mogą wstrzymać podwyżkę

Sprawdź, jaki przebieg miała w czwartek sesja na nowojorskiej giełdzie.

Podziel się
Dodaj komentarz
(International Monetary Fund)

Indeksy na Wall Street zakończyły czwartkową sesję bez większych zmian. Analitycy czekają na dane z rynku pracy USA.

Lekkie odbicie w sektorze energetycznym pozwoliło zakończyć sesję nieco wyżej niż przewidywano, choć ropa naftowa kontynuuje spadki.

Indeks Dow Jones Industrial wzrósł o 0,01 proc. do 20 858,19 pkt. S&P 500 zwyżkował o 0,08 proc. do 2364,87 pkt. Nasdaq Comp. wzrósł o 0,02 proc. do 5838,81 pkt.

Wśród spółek z S&P 500 najlepiej radził sobie sektor ochrony zdrowia. Do wzrostów na DJI najmocniej przyczyniły się notowania Johnson&Johnson.

Rynek czeka na piątkowy raport z rynku pracy USA za luty. Oczekiwania na mocne dane rozbudził w środę raport ADP, z którego wynika, iż w firmach w USA przybyło w lutym 298 tys. miejsc pracy, ponad 100 tys. powyżej oczekiwań. To trzeci najlepszy wynik od wybuchu kryzysu finansowego w 2008 r.

Analitycy oceniają, że oficjalne dane wykażą spadek stopy bezrobocia za Oceanem do 4,7 proc. z 4,8 proc. w styczniu. Oczekiwany jest wzrost nowych miejsc pracy w sektorze pozarolniczym o 190 tys. i podobny w sektorze prywatnym.

Raport ten będzie kluczowy z punktu widzenia zaplanowanego na 14-15 marca posiedzenia amerykańskiej Rezerwy Federalnej. W zgodnej ocenie rynku, jedynie bardzo słabe dane mogą powstrzymać Fed przed podwyżką stóp procentowych o 25 pb, co sygnalizowali jego członkowie w ubiegłym tygodniu.

Wyceniane przez kontrakty terminowe na stopę Fed prawdopodobieństwo podwyżki stopy funduszy federalnych do poziomu 0,75-1,0 proc. w przyszłym tygodniu wyceniane jest na 100 procent, a kolejna podwyżka w czerwcu do 1,0-1,25 proc. wyceniana jest na ponad 50 proc. Natomiast następny ruch w górę do 1,25-1,50 rynek wycenia na ponad 50 proc. w grudniu.

Indeks energetyczny S&P 500 odnotował wzrost o 0,6 proc. po dwóch dniach spadków, co uratowało czwartkową sesję. Jednocześnie jednak ceny ropy spadały o ok. 1-2 proc., kontynuując wyprzedaż, która sprowadziła notowania surowca do najniższych poziomów od listopada. Baryłka WTI na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 49,7 dol., a baryłka Brent na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie po 52,6 USD.

Tagi: gospodarka, finanse, giełda, pap, usa, wiadomości, gospodarka, komentarze giełdowe, najważniejsze, giełda na żywo
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
10-03-2017

Prestidigitator19 bilonów długu. Skoczy im koszt obsługi. ... Zabawa na przetrwanie i tak nie da się tej szopki uratować.

Rozwiń komentarze (1)