Ustawa kominowa nie dla ludzi Prawa i Sprawiedliwości. Jest luka w prawie

Rady nadzorcze przyciągają całkiem wysokimi jak na ilość obowiązków wynagrodzeniami.

Obraz
Źródło zdjęć: © Andrzej Hulimka/REPORTER
Damian Słomski

Prawo i Sprawiedliwość ma mniej "zaufanych" ludzi niż stanowisk do obsadzenia w spółkach Skarbu Państwa. To może być jeden z powodów, dla których ci sami ludzie zasiadają we władzach różnych spółek. Co z ustawą kominową, która miała temu przeciwdziałać?

Jednym z najważniejszych tematów ostatnich tygodni jest afera z "Misiewiczami", czyli ludźmi z nadania PiS, którzy bez doświadczenia i odpowiedniego przygotowania trafiają do zarządów, rad nadzorczych i na dyrektorskie stanowiska spółek Skarbu Państwa.

Problemem jest nie tylko to, że stoją na czele ważnych firm, ale także fakt, że te same osoby zasiadają np. w radach nadzorczych różnych spółek. A to rodzi ryzyko, że nie dość dużo czasu poświęcą na doglądanie firm, do czego w końcu zostali powołani.

Na mocy ustawy kominowej powołanie tego samego człowieka na dwa nadzorcze stanowiska w kilku różnych państwowych spółkach jest teoretycznie zakazane, ale w przepisach jest pewna luka - zakaz dotyczy bowiem tylko spółek, w których Skarb Państwa ma ponad połowę udziałów. Rzeczywistość zaś wygląda tak, że w przypadku wielu firm udział Skarbu Państwa jest mniejszy niż 50 proc., co nie zmienia faktu, że państwo i tak jest w posiadaniu pakietu kontrolnego akcji tych firm.

Na giełdzie w Warszawie jest kilkanaście spółek z udziałem Skarbu Państwa. Z tego w ponad połowie nie ma większościowych udziałów, a więc przepisy ustawy kominowej tam nie działają. Możliwości do zatrudniania "zaufanych" ludzi rządu są więc duże.

Giełdowe "państwowe" spółki
spółka udział Skarbu Państwa wartość rynkowa akcji należących o Skarbu Państwa spółka udział Skarbu Państwa wartość rynkowa akcji należących o Skarbu Państwa
PGNiG 70,40% 21,0 mld PZU 34,19% 8,13 mld
PHN 69,89% 475 mln PKP Cargo 33,01% 566 mln
PGE 57,39% 11,2 mld Grupa Azoty 33,00% 2,12 mld
JSW 55,17% 3,46 mld KGHM 31,79% 4,64 mld
Lotos 53,19% 2,77 mld PKO BP 31,39% 10,6 mld
Energa 51,52% 1,59 mld Tauron 30,06% 1,31 mld
Enea 51,50% 2,00 mld PKN Orlen 27,52% 7,63 mld
GPW 35,00% 556 mln Police 5,01% 78,9 mln
źródło: stooq.pl

"Gazeta Wyborcza" wymienia, oprócz Bartłomieja Misiewicza, który był w radzie nadzorczej Polskiej grupy Zbrojeniowej i Energi Ciepło Ostrołęka, także m.in. Janinę Goss - bliską przyjaciółkę Jarosława Kaczyńskiego. W marcu trafiła do rady największego koncernu energetycznego w Polsce - PGE, a w czerwcu dostała stanowisko w analogicznym organie Banku Ochrony Środowiska.

Takich przykładów gazeta wymienia znacznie więcej. Bartłomiej Litwińczuk, który reprezentował przed sądem ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę, jest w radzie nadzorczej Polskiego Holdingu Obronnego i giełdowej Grupie Azoty. Dominik Hunek, były pełnomocnik Dawida Jackiewicza, widnieje w radzie nadzorczej PLL LOT i giełdowym KGHM. Podobnie Krzysztof Radomski, adwokat reprezentujący Adama Hofmana, znalazł sobie miejsce w Totalizatorze Sportowym i EuRoPol Gazie.

Zajmowanie dwóch stołków na raz jest możliwe właśnie dlatego, że w części tych spółek Skarb Państwa ma udział mniejszy niż 50 proc.

Znane są też przypadki, w których ci sami ludzie są w zarządzie i radzie nadzorczej spółek skarbu państwa. Opisywaliśmy je m.in. w tekście "Misiewicze" skarbu państwa. To najgorętsze nazwiska "dobrej zmiany". Mowa m.in. o Remigiuszu Nowakowskim - prezesie Tauronu, który przez wiele miesięcy był równocześnie w radzie nadzorczej PKN Orlen. Dopiero we wrześniu zrezygnował z posady w paliwowej spółce. Tłumaczył to "możliwością wystąpienia potencjalnego konfliktu interesów pomiędzy spółkami".

Rady nadzorcze przyciągają całkiem wysokimi jak na ilość obowiązków wynagrodzeniami. Według wyliczeń "Gazety" w całym ubiegłym roku członek rady nadzorczej BOŚ Banku mógł zarobić 147 tys. zł brutto. Wynagrodzenie w radzie Grupy Azoty wahało się od 148 tys. zł do blisko 200 tys. zł, zaś w PGE od 12 do 42 tys. zł w skali roku.

Wybrane dla Ciebie
KNF informuje o podejrzeniach wobec trzech spółek. Manipulacje i nadużycia
KNF informuje o podejrzeniach wobec trzech spółek. Manipulacje i nadużycia
Nowa kolej gondolowa w Polsce. Ma ruszyć w przyszłym roku
Nowa kolej gondolowa w Polsce. Ma ruszyć w przyszłym roku
Szpital wybudował SOR, ale nie został otwarty. Bo się nie opłaca
Szpital wybudował SOR, ale nie został otwarty. Bo się nie opłaca
Donald Trump podejmuje decyzje, niektórzy zarabiają krocie. Analizy wskazują na Biały Dom
Donald Trump podejmuje decyzje, niektórzy zarabiają krocie. Analizy wskazują na Biały Dom
Buddyjscy mnisi zatrzymani na lotnisku. Przemycali 100 kg narkotyków
Buddyjscy mnisi zatrzymani na lotnisku. Przemycali 100 kg narkotyków
Chcą likwidacji systemu kaucyjnego. Wysłali list do Donalda Tuska
Chcą likwidacji systemu kaucyjnego. Wysłali list do Donalda Tuska
USA blokują, a statki i tak płyną. 4 mln baryłek irańskiej ropy w jeden dzień
USA blokują, a statki i tak płyną. 4 mln baryłek irańskiej ropy w jeden dzień
Gospodarki Zatoki Perskiej zmierzają ku najgłębszemu kryzysowi od pandemii
Gospodarki Zatoki Perskiej zmierzają ku najgłębszemu kryzysowi od pandemii
Prokuratura sprawdzi firmę ZEN. W radzie nadzorczej zasiada Andrzej Duda
Prokuratura sprawdzi firmę ZEN. W radzie nadzorczej zasiada Andrzej Duda
Premier Słowacji chce do Moskwy. Sikorski zabiera głos ws. zgody na przelot
Premier Słowacji chce do Moskwy. Sikorski zabiera głos ws. zgody na przelot
Iran zmienia strategię. Nowa propozycja dla USA
Iran zmienia strategię. Nowa propozycja dla USA
Polska Grupa Górnicza pożegna w tym roku tysiące pracowników. Ruszyły odprawy
Polska Grupa Górnicza pożegna w tym roku tysiące pracowników. Ruszyły odprawy