Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Wskaźnik PMI dla Polski wzrósł m/m do 51,9 pkt w styczniu

0
Podziel się:

Indeks Menadżerów Zakupów Markit PMI polskiego sektora przemysłowego wzrósł do 51,9 pkt w styczniu 2021 r. z 51,7 pkt zanotowanych przed miesiącem, poinformowała firma Markit, specjalistyczny dostawca badań gospodarczych. Wzrost eksportu był najszybszy od trzech lat.

Wskaźnik PMI dla Polski wzrósł m/m do 51,9 pkt w styczniu
bEEAHLiZ

Konsensus rynkowy wynosił 51,3 pkt.

"W styczniu główny wskaźnik wzrósł nieznacznie z grudniowego poziomu 51,7 do 51,9, rejestrując wartość powyżej neutralnego progu 50 siódmy miesiąc z rzędu i sygnalizując najbardziej znaczącą poprawę warunków w polskim przemyśle od lipca zeszłego roku. Ponadto najnowszy odczyt PMI jest drugim najwyższym wynikiem od lipca 2018" - czytamy w komunikacie.

W ostatnim okresie badań cztery z pięciu subindeksów (nowe zamówienia, zatrudnienie, czas dostaw oraz zapasy pozycji zakupionych) miały pozytywny wpływ na główny wskaźnik. Jedynym negatywnym komponenetem była produkcja, która spadła trzeci raz z rzędu, choć w wolniejszym tempie niż w grudniu, podał Markit.

bEEAHLjb

" Najnowsze dane zasygnalizowały, że wzrost zamówień ogółem opierał się na eksporcie, który wzrósł w najszybszym tempie od trzech lat. Ponadto wskaźnik dla zleceń zagranicznych rejestruje wyższe wartości niż wskaźnik całkowitej liczy zamówień nieustannie od sierpnia zeszłego roku" - wskazano w komunikacie.

Inflacja kosztowa na najwyższym poziomie od niemal 10 lat, podał też Markit.

"Pomimo spadku produkcji odnotowanego na początku 2021, nowy rok niesie ze sobą pewne nadzieje dla polskiego sektora wytwórczego. W styczniu napływ nowych zamówień nasilił się dzięki najszybszemu od trzech lat wzrostowi eksportu, a liczba nowych miejsc pracy w przemyśle ponownie się zwiększyła. Ponadto realizacja programu szczepień w Europie i spodziewane w związku z tym ożywienie gospodarcze w drugiej połowie 2021, przyczyniły się do zachowania optymizmu biznesowego wśród polskich producentów. Styczniowy spadek produkcji zdaje się być efektem presji na łańcuchy dostaw oraz ograniczonych mocy przerobowych w sektorze. Mimo że ogólny poziom zatrudnienia wzrósł, braki kadrowe wynikające z konieczności odbycia kwarantanny przez pracowników fabryk stanowiły czynnik wstrzymujący produkcję. W styczniu zaległości zwiększyły się czwarty miesiąc z rzędu, a poziom zapasów pozycji zakupionych, które w grudniu wzrosły w rekordowym stopniu, znów się podniósł. Jeśli chodzi o materiały produkcyjne, braki surowców oraz
kontenerów doprowadziły do znaczących opóźnień w dostawach (jeden z najwyższych wyników w historii badań), a także nasiliły inflację kosztową, która osiągnęła najwyższy poziom od niemal dekady" - skomentował wyniki badań ekonomista IHS Markit Trevor Balchin, cytowany w komunikacie.

Wartość wskaźnika wynosząca ponad 50 pkt oznacza wzrost aktywności przemysłowej, a poniżej tego progu - spadek aktywności.

bEEAHLjC
forex
giełda
wiadomości
Źródło:
ISBnews
KOMENTARZE
(0)