Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
oprac. Damian Słomski
|

Złoto mocno staniało. Ekspert widzi szanse na powrót do wzrostów

22
Podziel się

W ciągu dwóch tygodni cena około 31 gram złota spadła o blisko 150 dolarów. To efekt poprawy nastrojów na rynkach finansowych. Jeśli jednak dolar zacznie słabnąć, a są ku temu powody, złoto może wrócić do łask.

Złoto mocno staniało. Ekspert widzi szanse na powrót do wzrostów
Złoto w ostatnim czasie straciło blask. (GETTY, Kirill Kukhmar/TASS, Kirill Kukhmar)
bDAuMIet

Złoto jest jednym z hitów inwestycyjnych tego roku. Jego wartość od stycznia do sierpnia wzrosła o ponad 30 proc. i w pewnym momencie sięgała prawie 2100 dolarów. W ostatnich miesiącach kruszec stracił jednak blask.

W czwartek uncja złota (około 31 gram) kosztowała niewiele ponad 1800 dolarów. To dalej jest blisko 20 proc. wyższa cena niż na początku roku, ale widać, że nie cieszy się już takim zainteresowaniem inwestorów.

bDAuMIev

Obecna fala spadków zaczęła się 2 tygodnie temu. Przez ten czas uncja staniała o blisko 150 dolarów.

- Dotarcie cen kontraktów na złoto do psychologicznej bariery, jaką jest poziom 1800 dolarów za uncję, uspokoiło nastroje wśród inwestorów. W efekcie notowania kruszcu odbiły się w górę od tego poziomu i obecnie obserwujemy stabilizację notowań - komentuje sytuację Paweł Grubiak, prezes Superfund TFI.

Zobacz także: Tyle zarabiają inni Polacy. W nowym programie WP wszystkiego się dowiesz
bDAuMIeB

Uważa, że inwestorzy na rynku złota próbują obecnie oszacować, jak długo może potrwać presja na spadek notowań kruszcu. Wskazuje, że tę presję w największym stopniu wywołuje optymizm rynkowy, związany z komunikatami na temat coraz większej liczby skutecznych szczepionek na koronawirusa oraz planami wprowadzenia ich do użytku jeszcze w bieżącym roku.

- Złoto, traktowane przez wielu inwestorów jako bezpieczna przystań, w okresie zwiększonego optymizmu stało się mniej atrakcyjne - tłumaczy.

bDAuMIeC

Jednak pojawia się wiele danych świadczących o tym, że optymizm ten na razie nie jest całkowicie uzasadniony. Według Grubiaka, nawet jeśli pojawi się szczepionka, to i tak zostanie ona wprowadzona zbyt późno, aby zapobiec jesienno-zimowej fali zachorowań. W ostatnich tygodniach liczba zakażeń była niepokojąco duża, a to pokazuje, że sytuacja nadal jest trudna.

Poza tym, kluczowym rozgrywającym na rynku złota prawdopodobnie będzie także amerykański bank centralny (Fed).

- Ostatnie rozczarowujące dane z amerykańskiego rynku pracy każą sądzić, że Rezerwa Federalna będzie skłonna do utrzymywania wyjątkowo niskiego poziomu stóp procentowych. Jednocześnie, niewykluczone jest dalsze wsparcie fiskalne w USA, co składa się na obraz słabego amerykańskiego dolara, a tym samym, szansy na powrót cen złota do zwyżek - ocenia prezes Superfund TFI.

bDAuMIeD
bDAuMIeW
giełda
wiadomości
kryzys
Źródło:
KOMENTARZE
(22)
Aaa
2 miesiące temu
To ile NBP zarobił kupnie złota ? Jak drożało to było sporo informacji .....teraz nie mogę się doszukać
The Gambler
2 miesiące temu
Taaa ..., wartość rynkowa złota raz rośnie, raz maleje ale wciąż złoto jest jednym z bazowych kruszców, służących do ustalania wartości zabezpieczeń płynności finansowej państw. Ale nie to jest istotą mojego postu. Chciałbym dowiedzieć się na ile części podzielono te 100 ton złota sprowadzonego do Polski z Banku Anglii? W ilu prywatnych sejfach PiSowskich i kościelnych oficjeli jest aktualnie "przechowywany" ten nadal drogi kruszec. Ktoś, coś wie???
Wolak
2 miesiące temu
I tak będzie mieć większą wartość niż papierki z nadrukiem nbp, bo nawet ich 100 szt. niebawem nie będzie wystarczyć na rolkę papieru... do D.
bDAuMIeX
Romek
2 miesiące temu
Jeszcze za drogie , ale nawet gdyby kupic to tylko fizyczne , ale musi leżeć minimum 10 20 30 lat tak to nie ma sensu.
Albert
2 miesiące temu
Na złocie NIGDY się nie straci , czego nie można powiedzieć o dolarze ,franku czy innych walutach bo to przecież tylko papier.
...
Następna strona