300 tys. Rosjan ma iść na wojnę. "Będą mięsem armatnim"

Prezydent Rosji Władimir Putin, chcąc odrobić straty w Ukrainie, ogłosił w środę częściową mobilizację do wojska. Do armii ma zostać powołanych nawet 300 tys. rezerwistów. - Umieszczanie na linii frontu nowicjuszy, którzy mają niskie morale i którzy nie chcą tam być, zapowiada więcej katastrofy -komentuje, cytowany przez "Forbesa" Mark Hertling, emerytowany generał armii amerykańskiej. Dodaje, że Rosjanie "będą mięsem armatnim".

Russian policemen prepare to detain participants of an unauthorised protest against the partial mobilisation due to the conflict in Ukraine, in central St. Petersburg, Russia, 21 September 2022. Russian President President Putin has signed a decree on partial mobilization in the Russian Federation, with mobilization activities starting on 21 September. Russian citizens who are in the reserve will be called up for military service. On 24 February 2022 Russian troops entered the Ukrainian territory in what the Russian president declared a 'Special Military Operation', starting an armed conflict that has provoked destruction and a humanitarian crisis. EPA/ANATOLY MALTSEV Dostawca: PAP/EPA.Tuż po ogłoszeniu częściowej mobilizacji w Rosji rozpoczęły się protesty
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/EPA/ANATOLY MALTSEV

Częściowa mobilizacja ma objąć osoby, które odbyły służbę w wojsku. Przed wysłaniem na front mają oni przejść dodatkowe przeszkolenie.

Ogłoszenie masowej mobilizacji miałoby większy efekt negatywny. A mobilizacja częściowa go łagodzi i przy okazji dzieli społeczeństwo, zapobiegając masowemu protestowi. Każdy będzie teraz miał nadzieję, że powołają nie jego, ale jego sąsiada - mówił PAP mówi PAP przebywający na emigracji rosyjski politolog Iwan Prieobrażeński.

Ogłoszenie częściowej mobilizacji wystarczyło jednak, aby Rosjanie zaczęli masowo szukać biletów lotniczych - przede wszystkim do Stambułu, Erywania i Tbilisi. Część Rosjan głośno też zaczęła protestować przeciwko pomysłowi Kremla, co poskutkowało pierwszymi zatrzymaniami.

Analitycy wojskowi uważają, że jeśli Rosja przeprowadzi nielegalną aneksję ukraińskich terytoriów okupowanych, to armia może tam zacząć wysyłać poborowych, argumentując, że jest to "rosyjskie terytorium", a  poborowi są wysyłani do obrony tych terenów.

"Forbes" zwraca uwagę, że ta mobilizacja nie odwróci losów wojny. - Większość rosyjskich rezerwistów po odbyciu zasadniczej służby nie przechodzi żadnych okresowych szkoleń uzupełniających. Jako nowi poborowi będą więc potrzebowali sporo czasu na szkolenie przed wysłaniem w strefę wojny — czytamy w serwisie branżowym.

Wyobraźmy sobie teraz młodego Rosjanina, który nigdy nawet nie chciał walczyć, pojawiającego się na froncie z jeszcze mniejszym przeszkoleniem. Będą miesem armatnim" –komentuje, cytowany przez "Forbesa" Mark Hertling, emerytowany generał armii amerykańskiej.

- Umieszczanie na linii frontu nowicjuszy, którzy mają niskie morale i którzy nie chcą tam być, zapowiada więcej katastrofy - kontynuuje były wojskowy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Rosjanie protestują. "Rosja staje się państwem częściowo totalitarnym"

- Ogłoszenie "częściowej mobilizacji" w Rosji jest odzwierciedleniem wielu rosyjskich problemów w trakcie inwazji na Ukrainę –  zauważa Instytut Badań nad Wojną (ISW) w najnowszym raporcie.

Według ISW mobilizacja nie zmieni przebiegu wojny do końca bieżącego roku i "może lub nie" istotnie wpłynąć na zdolność Rosji do jej kontynuowania na bieżącym poziomie w roku następnym.

Analitycy ISW zwracają uwagę, że nie wiadomo, ilu rezerwistów Rosjanie zaangażowali do wojny z Ukrainą do tej pory. Prawdopodobnie Rosja wykorzystała już najlepiej przygotowane siły rezerwy i obecnie sięgnie po grupy mniej zdolne do walki

Wybrane dla Ciebie
"Weźmie odpowiedzialność za 11 mld zł". Wiceminister ostrzega przed skutkami weta
"Weźmie odpowiedzialność za 11 mld zł". Wiceminister ostrzega przed skutkami weta
Emerytury w górę. Oto ile seniorzy dostaną od marca
Emerytury w górę. Oto ile seniorzy dostaną od marca
Dymisja prezesa Światowego Forum Ekonomicznego. W tle afera akt Epsteina
Dymisja prezesa Światowego Forum Ekonomicznego. W tle afera akt Epsteina
Orban wzywa Zełenskiego. Sikorski zabrał głos
Orban wzywa Zełenskiego. Sikorski zabrał głos
Kontrola w Służbie Więziennej. NIK zgłasza sprawę do prokuratury
Kontrola w Służbie Więziennej. NIK zgłasza sprawę do prokuratury
Europa musi obniżyć ceny energii. "UE straciła 100 tys. miejsc pracy"
Europa musi obniżyć ceny energii. "UE straciła 100 tys. miejsc pracy"
Sikorski zachwycony Polką, która wróciła do kraju. "Jedyne pocieszenie w historii brexitu"
Sikorski zachwycony Polką, która wróciła do kraju. "Jedyne pocieszenie w historii brexitu"
Czas nas Warszawę Wschodnią. PKP PLK wybrały ofertę na wielką przebudowę
Czas nas Warszawę Wschodnią. PKP PLK wybrały ofertę na wielką przebudowę
Warszawa siedzibą nowego urzędu UE? Domański potwierdza: duże poparcie
Warszawa siedzibą nowego urzędu UE? Domański potwierdza: duże poparcie
Merz pod presją. Media: w Chinach był jak "przedstawiciel handlowy"
Merz pod presją. Media: w Chinach był jak "przedstawiciel handlowy"
Zaskakujący ruch Orbana. Opublikował list otwarty do Zełenskiego
Zaskakujący ruch Orbana. Opublikował list otwarty do Zełenskiego
Przeszukanie w Allegro. Jest ruch UOKiK
Przeszukanie w Allegro. Jest ruch UOKiK