450 ton tygodniowo. Tanie paczki z Chin zalewają Polskę

Polacy pokochali tanie zakupy z Chin. 450 ton przesyłek z Państwa Środka przylatuje co tydzień do naszego kraju. Znamy efekty kontroli celników. Sytuacja może się jednak diametralnie zmienić, kiedy od lipca zaczną obowiązywać nowe opłaty.

W 2025 r. skontrolowano 1205, małych paczek z Chin z czego 470 W 2025 r. skontrolowano 1205 małych paczek z Chin z czego 470, czyli 39 proc. uznano za niezgodne z przepisami
Źródło zdjęć: © East News
Malwina Gadawa
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Unia Europejska w tym roku wprowadzi nowe cło na małe przesyłki o wartości do 150 euro.

Według danych Komisji Europejskiej do krajów UE co roku trafia ponad 4,6 miliarda małych paczek, głównie z Chin. Wiele z nich pochodzi z popularnych platform zakupowych takich jak AliExpress, Shein czy Temu, które dotychczas wykorzystywały przewagę cenową wynikającą właśnie z braku ceł i niższych kosztów produkcji.

Zamówiła rzeczy z Sinsaya. Oto co znalazło się w środku

3 euro za paczkę. Na rynku może się sporo zmienić

To się ma zmienić od 1 lipca. Od tej daty produkty trafiające do krajów UE, w tym Polski, w małych paczkach o wartości do 150 euro objęte będą stałą opłatą celną w wysokości 3 euro. Co ważne, opłata będzie dotyczyła przesyłki, a nie poszczególnych produktów, które się w niej znajdują.

Nowa opłata może sporo zmienić na rynku. Chińskie platformy działające w segmencie tzw. szybkiej mody (ang. fast fashion) stały się fenomenem w branży. Oferują produkty w konkurencyjnych cenach, a jednocześnie sporo inwestują w marketing. Europejczycy, w tym także Polacy, bardzo szybko się do nich przekonali. W maju 2025 roku chińskie Temu zdobyło 19,7 mln użytkowników. Platforma wyprzedziła dotychczasowego lidera polskiego rynku e-commerce, czyli Allegro, które w tym samym okresie odnotowało 18,02 mln użytkowników.

450 ton przesyłek z Chin tygodniowo

O popularności paczek z Chin świadczą liczby. Z danych udostępnionych przez Zbigniewa Stawickiego, zastępcę szefa Krajowej Administracji Skarbowej do których dotarł money.pl wynika, że w Oddziale Celnym Towarowym Port Lotniczy Katowice-Pyrzowice ilość przesyłek importowanych z Chin wynosi około 450 ton tygodniowo, z czego 80-90 proc. obejmowana jest procedurą dopuszczenia do obrotu, reszta podlega tranzytowi. Katowice Airport to największe regionalne lotnisko w Polsce w segmencie przewozów komercyjnego cargo lotniczego.

Od 2025 roku, od kilka razy w tygodniu, z chińskiego Chengdu do Katowic latają samoloty chińskiej linii towarowej Central Airlines wypełnione towarami na zlecenie chińskich platform zakupowych. Choć paczki z Chin zamawiane przez Polaków trafiają nie tylko tam i nie tylko na pokładzie samolotów.

Co dzieje się dalej?

"W zakresie kontroli zgłoszenia celnego wykonuje się rewizję celną towaru i weryfikację dokumentów załączonych do zgłoszenia. Czynności rewizji celnej jednej przesyłki trwają około 10 do 30 minut w zależności od rodzaju, ilości towaru i zakresu kontroli" - tłumaczy Stawicki w odpowiedzi na interpelację poselską.

Celnicy sprawdzają także, czy faktyczna wartość przesyłki jest równa tej deklarowanej.

"W przypadku towarów zakupionych na platformach internetowych głównym problemem w kontekście wartości celnej towarów w e-commerce nie będzie jej zaniżanie, ale sama w sobie niska wartość oferowanych do sprzedaży towarów" -  przekonuje zastępca Szefa Krajowej Administracji Skarbowej.

"Od 1 stycznia 2024 r. do 8 grudnia 2025 r. w Oddziale Celnym Towarowym Port Lotniczy Katowice-Pyrzowice zakwestionowano wartość celną towaru w przypadku 217 zgłoszeń celnych zadeklarowanych w systemie e-commerce. Po przeprowadzonym postępowaniu wydano 87 decyzji (...), pobrano łącznie dodatkowych należności celnych i podatkowych: 75 479 zł" - pisze podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów.

Z informacji przekazanych przez KAS wynika także, że w 2025 r. w ramach kontroli małych paczek z Chin sprawdzono 1205 przesyłek, z czego 470, czyli 39 proc. uznano za niezgodne z przepisami.

Wśród kontrolowanych towarów były zabawki, drobna elektronika, kosmetyki, suplementy diety, środki ochrony indywidualnej, w tym kaski, okulary czy rękawice ochronne.

Rząd szykuje cios w chińskich gigantów

Tymczasem polski rząd pracuje nad projektem podatku cyfrowego, ale w nowej odsłonie. W ubiegłym tygodniu jako pierwsza poinformowała o tym "Rzeczpospolita". Ma dotknąć chińskich gigantów e-commerce, takich jak Shein czy Temu, a niekoniecznie amerykańskie big techy.

Ta nowość miałaby polegać na tym, że jeśli firma płaci CIT w Polsce, podatek cyfrowy zostanie o ten CIT pomniejszony. Jak wskazywała "Rz", byłby to przede wszystkim cios w wielkie chińskie serwisy e-commerce, które praktycznie nie płacą w Polsce podatków.

Podatek cyfrowy jest już stosowany w wielu krajach, w tym w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Węgrzech. W Polsce od miesięcy pracuje nad nim Ministerstwo Cyfryzacji.

Początkowo mówiło się, że obejmie on międzynarodowe firmy technologiczne i będzie ciosem przede wszystkim w amerykańskich gigantów technologicznych. Pod koniec roku wicepremier Krzysztof Gawkowski zapowiadał, że projekt podatku ma zostać przedstawiony na przełomie 2025 i 2026 roku. Natomiast w połowie grudnia z resortu cyfryzacji poszedł sygnał, że podatek będzie rozszerzony.

- Będziemy proponować wariant szerszy, który oczywiście będzie mógł być dostosowany w ramach uzgodnień i konsultacji, natomiast proponujemy inny mechanizm, ważny dla firm rozliczających się w Polsce, czyli zmniejszanie kwoty podatku cyfrowego kwotą CIT, który dana firma zapłaciła w poprzednim roku w Polsce - mówił w Radiu Zet wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski.

Wpływy z tej daniny w pierwszym roku miałyby wynieść 2 mld zł, by docelowo przekroczyć 3 mld zł. Zapytaliśmy o nią rząd.

- W styczniu rozpoczniemy proces legislacyjny na poziomie rządowym. Ministerstwo Finansów będzie mogło zająć stanowisko tak jak inni członkowie Zespołu Programowania Prac Rządu - tak o nowej inicjatywie w rozmowie z money.pl mówi Dariusz Standerski.

Malwina Gadawa, dziennikarka money.pl

Wybrane dla Ciebie
Premier wyrzucił reformę PIP do kosza. Lewica nie odpuszcza
Premier wyrzucił reformę PIP do kosza. Lewica nie odpuszcza
Branża alarmuje ws. planów Brukseli. "Niszczenie własnego przemysłu"
Branża alarmuje ws. planów Brukseli. "Niszczenie własnego przemysłu"
Sypiący się balkon. Kto płaci za remont? Rząd szykuje ważne zmiany
Sypiący się balkon. Kto płaci za remont? Rząd szykuje ważne zmiany
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 16.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 16.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 16.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 16.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 16.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 16.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 16.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 16.01.2026
Wynajem krótkoterminowy może być furtką do polskiej wizy
Wynajem krótkoterminowy może być furtką do polskiej wizy
Norweski gigant górą. Sąd cofa decyzję Trumpa
Norweski gigant górą. Sąd cofa decyzję Trumpa
Waloryzacja emerytur może zaskoczyć. Rząd wyda więcej, niż planował
Waloryzacja emerytur może zaskoczyć. Rząd wyda więcej, niż planował
USA dogadały się z Tajwanem. Oto efekt
USA dogadały się z Tajwanem. Oto efekt
E-faktury również na papierze. Zbliża się kluczowa zmiana
E-faktury również na papierze. Zbliża się kluczowa zmiana