Notowania

500+ dla niepełnosprawnych. Zakład Ubezpieczeń Społecznych już szykuje się na składanie wniosków

By dostać świadczenie 500+ dla osób niepełnosprawnych trzeba wszystko odpowiednio udokumentować i spełnić warunki. Prezes ZUS przypomina o podstawowych zasadach.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP)
Prof. Gertruda Uścińska, prezes ZUS (Fot: Bartłomiej Zborowski)

Prezes ZUS prof. Gertruda Uścińska wystosowała apel do ludzi, którzy składają wnioski o 500+ dla niepełnosprawnych. Trzeba pamiętać: świadczenie należy się tylko tym, którzy mają orzeczenie o niezdolności do samodzielnej egzystencji. Bez tego ZUS skieruje na badania przez lekarza orzecznika ZUS. Świadczenia nie wypłaci, póki nie będzie odpowiedniego orzeczenia. Dobra informacja jest jedna: Zakład sam skieruje na badania i wesprze w procesie zbierania dokumentów.

Rozpatrywanie wniosków zacznie się 1 października. W pierwszych dwóch miesiącach obowiązywania ustawy, ZUS będzie miał 60 dni na rozpatrzenie wniosku i wydanie decyzji w sprawie świadczenia. Później czas ten się skróci do 30 dni. Czas liczony jest od dnia wyjaśnienia ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania decyzji.

Zakład opracowuje obecnie formularz wniosku, który ma być dostępny na stronie internetowej ZUS na początku września, a na salach obsługi klienta pod koniec września.

Zobacz też: 500+ dla osób z niepełnosprawnościami. "Nie doliczamy do tej kwoty żadnych dodatków"

Świadczenie będą mogły uzyskać osoby, które ukończyły 18 lat. Ci mniejsi dostają "zwykłe" 500+ bez żadnych zaświadczeń.

Dodatkowe warunki dla niepełnosprawnych to zamieszkiwanie na terytorium Polski i brak świadczeń pieniężnych finansowanych ze środków publicznych. A jeśli już takie są, to ich suma nie powinna przekraczać 1,6 tys. zł.

Osoby z orzeczeniem o "tylko" znacznym stopniu niepełnosprawności (a nie o niezdolności do samodzielnej egzystencji) nie są uprawnione do świadczenia.

470 tys. emerytów

Świadczenie uzupełniające dla osób niesamodzielnych będzie przysługiwało od miesiąca, w którym został zgłoszony wniosek.

- Nie będzie miała znaczenia data wydania orzeczenia, pod warunkiem że lekarz orzecznik stwierdzi, iż w miesiącu złożenia wniosku osoba była już niezdolna do samodzielnej egzystencji - wyjaśniła szefowa ZUS. Właściwe orzeczenie muszą mieć też osoby po 75. roku życia, którym z racji wieku automatycznie przyznano dodatek pielęgnacyjny do emerytury lub renty.

- Z naszych analiz wynika, że ok. 470 tys. osób pobierających dodatek pielęgnacyjny z racji wieku spełnia kryterium dochodowe. Jednak aby uzyskać nowe świadczenie, będą one musiały mieć orzeczoną niezdolność do samodzielnej egzystencji - wskazała.

Złotówka za złotówkę

Nowe świadczenie będzie przysługiwało w wysokości nie wyższej niż 500 zł, przy czym łączna kwota wszystkich świadczeń finansowanych ze środków publicznych nie może przekroczyć 1,6 tys. zł.
Zgodnie z tą zasadą uprawnione do 500+ są również osoby, których suma świadczeń ze środków publicznych zawiera się w przedziale między 1,1 tys. a 1,6 tys. zł.

- Przykładowo, jeżeli suma tych świadczeń wynosi 1200 zł, to świadczenie uzupełniające zostanie przyznane w kwocie 400 zł. Z kolei jeśli suma świadczeń ze środków publicznych wynosi 1500 zł, to otrzymamy 100 zł – wyjaśniła prezes.

Przy wypłacaniu świadczenia nie będzie przy tym żadnych zaokrągleń – system wyliczy dokładną kwotę świadczenia co do grosza.

Kryterium dochodowe

Do kryterium dochodowego będą brane pod uwagę prawie wszystkie pobierane świadczenia od państwa o charakterze innym niż jednorazowy, m.in. emerytury, renty, świadczenia przedemerytalne, świadczenia z pomocy społecznej. Wliczane będą także świadczenia emerytalno-rentowe z zagranicy.

Nie wlicza się świadczeń o charakterze jednorazowym, np. zasiłków socjalnych lub zasiłku pogrzebowego, a także zasiłku pielęgnacyjnego ani dodatków (np. dodatku kombatanckiego), dochodów z pracy, czy rent cywilnoprawnych. Sprawa komplikuje się w przypadku renty rodzinnej.

- Do dochodu nie będzie wliczana renta rodzinna przyznana po zmarłym rodzicu osobom, które stały się całkowicie niezdolne do pracy przed ukończeniem 16 lat lub przed ukończeniem 25 lat w przypadku kontynuowania nauki – powiedziała prof. Uścińska.

Rząd szacuje, że roczny koszt wprowadzenia świadczenia uzupełniającego to ok. 4,5 mld zł. Świadczenie i koszty obsługi mają być finansowane z pieniędzy Solidarnościowego Funduszu Wsparcia Osób Niepełnosprawnych. Przewidziano także możliwość udzielenia pożyczki z Funduszu Pracy oraz dotacji z budżetu państwa.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
25-08-2019

AntypisDarmozjadom pisy dają na prawo o lewo ale potrzebujący to już nie jest grupa docelowa bi myśli

24-08-2019

llllllllllllllllllllllllllllllnigdy wrzyciu na komisje bo cie uzdrowia izabiorawszystko to napewno taki chwyt migdy wzyciu na komisje

25-08-2019

joxTrzeba być z w y r o d n i a l c e m, żeby tak jak Morawiecki wydawać lekką ręką 40 mld na zakup głosów, w tym pińcetplus na każde dziecko również dla … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (80)