90 tys. Polaków ruszyło z budową domu. Boom nie dotyczy jednak całej Polski

Prywatni inwestorzy rozpoczęli w 2019 r. budowę ponad 90 tys. nowych domów. Budowlany boom koncentruje się jednak tylko w kilku regionach naszego kraju.

Obraz
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons CC BY | Tomasz "Nemo5576" Górny

Znamy już wstępne wyniki działalności indywidualnych inwestorów mieszkaniowych w 2019 r. Chodzi po prostu o osoby prywatne, które budują domy na własne potrzeby. Tacy inwestorzy w 2019 r. na terenie całego kraju rozpoczęli budowę 90 314 nowych domów. Jak zauważa portal RynekPierwotny.pl, to więcej niż w 2018 r. (85 304 domy). Budowlana ofensywa prywatnych inwestorów jest jednak praktycznie niewidoczna w wielu powiatach. Będzie to miało swoje długookresowe konsekwencje, o których teraz myśli niewiele osób.

Połowa domów jest budowana w 20 proc. lokalizacji

Jeżeli dokładniej sprawdzimy ubiegłoroczne wyniki prywatnych inwestorów mieszkaniowych, to okaże się, że są one bardzo zróżnicowane w skali powiatów i miast na prawach powiatu. Poniższa tabela prezentuje czołówkę, czyli dwadzieścia porównywanych lokalizacji, które w 2019 r. cechowały się największą liczbą rozpoczętych domów (na własne potrzeby). W pięciu wiodących powiatach, liczba rozpoczynanych domów przekroczyła 1000. Mowa o następujących lokalizacjach:

  • Domy w pow. poznańskim - 1 795
  • Domy w pow. wrocławskim - 1 148
  • Domy w pow. krakowskim - 1 132
  • Domy w pow. kieleckim - 1 090
  • Domy w pow. rzeszowskim - 1 008

Obejrzyj: Dom bez pozwolenia na budowę. Ma 35 mkw., a w środku saunę

Wg ekspertów portalu RynekPierwotny.pl wspomniane powiaty już od dawna znajdują się w czołówce pod względem intensywności budownictwa jednorodzinnego. Bardzo dobre wyniki od lat notują również inne powiaty położone blisko dużych miast (np. piaseczyński, białostocki, lubelski oraz kartuski). Warto dodać, że w jednej piątej badanych lokalizacji przez cały 2019 r. rozpoczęto aż połowę budów nowych domów.

Na drugim końcu klasyfikacji znajdują się powiaty i miasta, w których przez cały 2019 r. rozpoczęto budowę mniej niż 100 domów. W całej Polsce znajdziemy aż 89 takich lokalizacji. Są one bardzo różnorodne. Przykładowo minimalna liczba domów rozpoczynanych na terenie bardzo "drogiego" Sopotu wydaje się zrozumiała i mało niepokojąca. Inna sytuacja dotyczy chociażby powiatu głubczyckiego, w którym przez cały miniony rok rozpoczęto budowę tylko 24 nowych domów. Inne powiaty cechujące się niskim poziomem aktywności budowlanej osób prywatnych, znajdziemy zwykle z dala od większych miast albo blisko wschodniej lub zachodniej granicy kraju.

Obraz
© RynekPierwotny.pl

Aglomeracje rosną kosztem "ściany wschodniej"

Ubiegłoroczne wyniki dotyczące budowy domów przez prywatnych inwestorów, raczej nie wydają się szczególnie zaskakujące. Stanowią one przedłużenie trendu widocznego już od dłuższego czasu. Mowa o silnej koncentracji młodszych pracowników oraz ich potencjału ekonomicznego w okolicach większych miast. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy ze skali tego zjawiska, które w krótkim czasie kompletnie zmienia nasz kraj. Warto zatem spojrzeć na poniższą mapę. Prezentuje ona zmiany oficjalnej liczby ludności wszystkich polskich gmin w latach 2010-2016. Takie zmiany uwzględnione w lokalnej ewidencji ludności, bardzo często wiążą się z zakupem mieszkania lub zakończeniem budowy domu.

Poniższa mapa pokazuje, że w niektórych gminach przez 6 lat liczba ludności wzrosła o więcej niż 10 proc. Mowa o tych obszarach, które zostały zaznaczone najbardziej intensywnym odcieniem czerwieni. Wśród nich znajdziemy nawet gminy cechujące się sześcioletnim przyrostem liczby ludności o 20-30 proc. Jak nietrudno zauważyć, najwięcej intensywnie rosnących gmin znajduje się pod Warszawą, Trójmiastem, Wrocławiem oraz Poznaniem.

Niepokojąco wygląda natomiast liczba gmin oznaczonych kolorem ciemnofioletowym. Na ich terenie przez 6 lat liczba ludności oficjalnie spadła o 5-13 proc. Realne spadki niestety mogły być jeszcze większe.

Obraz
© RynekPierwotny.pl

Szczególnie dużą liczbą takich problematycznych gmin cechuje się województwo podlaskie. Niepokoi również sytuacja województwa lubelskiego, zachodniopomorskiego, opolskiego, warmińsko - mazurskiego i świętokrzyskiego. Na terenie sześciu wspomnianych województw będzie pojawiać się coraz więcej dylematów dotyczących np. likwidacji niektórych szkół i oddziałów szpitalnych.

Autor: Andrzej Prajsnar, ekspert portalu RynekPierwotny.pl

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Po decyzji sądu ws. ceł Trumpa. Implikacje dla Wall Street, dolara i Fed
Po decyzji sądu ws. ceł Trumpa. Implikacje dla Wall Street, dolara i Fed
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 20.02.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 20.02.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 20.02.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 20.02.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 20.02.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 20.02.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 20.02.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 20.02.2026
Sąd unieważnia większość ceł Trumpa. Tak zareagował dolar
Sąd unieważnia większość ceł Trumpa. Tak zareagował dolar
Sąd zdecydował ws. ceł Trumpa. Natychmiastowa reakcja giełdy w USA
Sąd zdecydował ws. ceł Trumpa. Natychmiastowa reakcja giełdy w USA
Sąd Najwyższy zdecydował ws. ceł Donalda Trumpa
Sąd Najwyższy zdecydował ws. ceł Donalda Trumpa
Media: dzieci Zygmunta Solorza planują znów wejść w polską energetykę jądrową
Media: dzieci Zygmunta Solorza planują znów wejść w polską energetykę jądrową
NBP podał nowe dane o rezerwach złota. Można mówić o zaskoczeniu
NBP podał nowe dane o rezerwach złota. Można mówić o zaskoczeniu
Ogłoszono przetarg na budowę stadionu piłkarskiego w Chorzowie
Ogłoszono przetarg na budowę stadionu piłkarskiego w Chorzowie
Więcej mieszkań na rynku? Te dane studzą entuzjazm
Więcej mieszkań na rynku? Te dane studzą entuzjazm