Afera Collegium Humanum. Nieoficjalnie: są nowe zatrzymania

Kolejna akcja CBA ws. afery Collegium Humanum. - Zatrzymania dwóch byłych Komendantów Głównych PSP, byłego zastępcy komendanta głównego i byłego dyrektora ds. kształcenia studentów SGSP, mają związek z nieuczciwym pozyskiwaniem dyplomów Collegium Humanum - poinformował rzecznik MSWiA Jacek Dobrzyński.

Collegium Humanum
Darek Delmanowicz
cba, collegium humanum, dyplom, dyplomy, mba, uczelnia, zarzuty, zatrzymania, ilustracjaSiedziba Collegium Humanum w Rzeszowie
Źródło zdjęć: © PAP | Darek Delmanowicz
Malwina Gadawa

Do zatrzymania przez CBA dwóch byłych Komendantów Głównych PSP, byłego zastępcy komendanta głównego i byłego dyrektora ds. kształcenia studentów SGSP doszło we wtorek rano.

- Wszystkie te osoby zostały zatrzymane w Warszawie, w miejscach swojego zamieszkania. Po wykonaniu czynności procesowych, które teraz jeszcze trwają, czyli zabezpieczania rzeczy, przeszukania, wszystkie te osoby zostaną przewiezione do wydziału zamiejscowego Prokuratury Krajowej w Katowicach - poinformował podczas briefingu Dobrzyński.

Przypomniał, że w sprawie Collegium Humanum do tej pory 58 osób usłyszało 321 zarzutów. - Sprawa dotyczy pozyskiwania dyplomów w sposób nieuczciwy, w sposób korupcjogenny. Nie są to pierwsze i nie ostatnie zatrzymania w tej sprawie - doał.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polacy poprawiają pomysł Muska. Budują pociąg przyszłości - Przemek Ben Pączek w Biznes Klasie

Afera Collegium Humanum

Collegium Humanum to prywatna uczelnia, która powstała w 2018 r. w Warszawie. Miała w ofercie błyskawiczne kursy, dzięki którym można było zdobyć dyplom MBA. Takie dyplomy pozwalają m.in. na ubieganie się o posady w radach nadzorczych spółek Skarbu Państwa.

Wśród absolwentów Collegium Humanum znaleźli się m.in. politycy, prezesi i członkowie zarządów spółek Skarbu Państwa, oficerowie służb specjalnych i dowódcy wojskowi - wynika z dziennikarskich publikacji.

Do tej pory w tej sprawie zostało zatrzymanych 28 osób, które usłyszały łącznie 150 zarzutów. W tym gronie znalazł się także prezydent Wrocławia Jacek Sutryk.

Prezydentowi Wrocławia Jackowi Sutrykowi przedstawiono w sumie cztery zarzuty. Jeden z nich dotyczy wręczenia korzyści majątkowej byłemu rektorowi uczelni Collegium Humanum w zamian za dyplom ukończenia studiów podyplomowych "Executive Master of Business" bez ich faktycznego odbycia.

Wybrane dla Ciebie