Afera Srebrnej. Prokuratura chce śledztwa przeciwko Birgfellnerowi

Prokuratura rozważa wszczęcie śledztwa przeciwko Geraldowi Birgfellnerowi - dowiedziała się nieoficjalnie "Gazeta Wyborcza". Austriacki biznesmen może zostać oskarżony o próbę wyłudzenia.

W czwartek prokuratura przesłucha Geralda Birgfellnera.
Źródło zdjęć: © PAP | Piotr Nowak
Witold Ziomek

Birgfellner złożył w prokuraturze zawiadomienie o oszustwie, którego miał się dopuścić Jarosław Kaczyński. Jak twierdzi biznesmen, prezes PiS i spółka Srebrna nie zapłacili mu za prace przygotowawcze do budowy wieżowców na działce należącej do spółki.

"Wyborcza"powołuje się na anonimowe źródła w prokuraturze, które twierdzą, że "prokuratura nie może odmówić wszczęcia śledztwa", więc "zostanie ono wszczęte, ale w sposób zaskakujący dla Birgfellnera".

Jak twierdzą informatorzy "Wyborczej", prokuratura zamierza oprzeć się na opiniach biegłych, którzy ocenią wartość pracy wykonanej przez Birgfellnera. Z ocen ma wynikać, że ta wartość jest dużo niższa od żądanej przez niego kwoty - 1,3 mln euro.

Taki zwrot akcji pozwoliłby na postawienie biznesenowi zarzutu próby wyłudzenia.

Taka koncepcja może być jednak trudna do przeforsowania, bo ani z dokumentów ani z nagrań rozmowy między Birgfellnerem a Kaczyńskim nie wynika, by ktokolwiek kwestionował wysokość honorarium.

- Wszczęcie śledztwa o oszustwo przeciwko Birgfellnerowi to byłby prawdziwy kosmos. Przecież nikt nie złożył zawiadomienia, że czuje się pokrzywdzony jego działaniami. Jeśli prokuratura zadziała z urzędu i zrobi to sama, to będzie znaczyło, że można przeforsować każdą, nawet najbardziej absurdalną koncepcję śledztwa, gdy jest zapotrzebowanie polityczne - mówi "Wyborczej" prokurator, prosząca o anonimowość.

W zeszłym tygodniu prokuratura ukarała Austriaka dwoma karami grzywny - po 3 tys. złotych - za to, że nie stawił się na przesłuchaniach w wyznaczonych terminach. Biznesmen chciał ich przełożenia ze względu na wyjazd do rodzinnego kraju.

Przesłuchania Birgfellnera budzą wiele wątpliwości. 20 lutego tłumaczka, która brała udział w przesłuchaniach, została zamieniona.

Prokuratura miała wątpliwości co do jej bezstronności, bo po pierwszym przesłuchaniu wsiadła do auta razem ze Birgfellnerem i jego pełnomocnikiem, Romanem Giertychem.

Roman Giertych i Jacek Dubois, obrońcy Geralda Birgfellnera napisali w oświadczeniu, że podnoszenie jako zarzutu ich gestu uprzejmości wobec tłumaczki jest absurdalną próbą ukrycia prawdziwych powodów tej decyzji.

"Tłumacz ma tłumaczyć zeznania świadka tak, aby w protokole zapisano jego słowa. Tymczasem podczas następnego przesłuchania była próba zapisania słów tłumacza, a nie świadka" – napisali pełnomocnicy Birgfellnera.

Taśmy Kaczyńskiego. Prezes PiS powinien zostać przesłuchany? Balcerowicz odpowiada

Austriacki biznesmen i zięć kuzyna Jarosława Kaczyńskiego stanął na czele spółki Nuneaton. Została powołana w celu budowy wieżowca w Warszawie na zlecenie spółki Srebrna. Ta ostatnia jest związa z Prawem i Sprawiedliwością.

Austriak nie otrzymał jednak zapłaty za wykonane prace, na co skarżył się Jarosławowi Kaczyńskiemu. Część rozmów z prezesem PiS nagrał. Stenogramy z tych rozmów zostały później opublikowane przez "Gazetę Wyborczą", co zapoczątkowało "aferę Srebrnej".

Po publikacji "GW" śledczy otrzymali trzy zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa - jedno złożone przez Geralda Birgfellnera, drugie przez posłów PO oraz trzecie przez Ryszarda Petru. Jak poinformowała w komunikacie warszawska Prokuratura Okręgowa, do sprawy z zawiadomienia austriackiego biznesmena dołączono dokumenty z pozostałych zawiadomień i"postępowanie jest na etapie czynności sprawdzających".

Wybrane dla Ciebie
Podatek od szopy wyższy niż od domu. RPO interweniuje
Podatek od szopy wyższy niż od domu. RPO interweniuje
Problem w największym polskim banku. Utrudnienia w korzystaniu z serwisów i aplikacji
Problem w największym polskim banku. Utrudnienia w korzystaniu z serwisów i aplikacji
Merz w Chinach. Kanclerz ostrzega przed strategią Pekinu
Merz w Chinach. Kanclerz ostrzega przed strategią Pekinu
BGK ze specjalnym statusem w Ukrainie. Ratyfikacja umowy
BGK ze specjalnym statusem w Ukrainie. Ratyfikacja umowy
Florencja zakazuje e-hulajnóg. Mobilność przegrywa z bezpieczeństwem
Florencja zakazuje e-hulajnóg. Mobilność przegrywa z bezpieczeństwem
PKP Intercity kupuje używane wagony z Niemiec. Polityczna burza
PKP Intercity kupuje używane wagony z Niemiec. Polityczna burza
"Koniec rozdziału". Brand24 zejdzie z giełdy
"Koniec rozdziału". Brand24 zejdzie z giełdy
Gdańsk wystawia Rosji rachunek za willę. 2,2 mln zł za "okupację" budynku
Gdańsk wystawia Rosji rachunek za willę. 2,2 mln zł za "okupację" budynku
Bloki z PRL solidniejsze niż się wydawało? Oni znaleźli odpowiedź
Bloki z PRL solidniejsze niż się wydawało? Oni znaleźli odpowiedź
Nadchodzi zmiana dla seniorów. Limit renty wdowiej  w górę
Nadchodzi zmiana dla seniorów. Limit renty wdowiej w górę
Akcja niemieckich służb. Dyrektor z Hamburga sprowadzał z Rosji zakazane towary
Akcja niemieckich służb. Dyrektor z Hamburga sprowadzał z Rosji zakazane towary
"Weźmie odpowiedzialność za 11 mld zł". Wiceminister ostrzega przed skutkami weta
"Weźmie odpowiedzialność za 11 mld zł". Wiceminister ostrzega przed skutkami weta