Akcja KAS. Podrabiane zegarki, biżuteria i zabawki na targowisku

Ponad 250 tys. sztuk podrobionych towarów przejęli funkcjonariusze KAS z Białegostoku w czasie kontroli na terenie centrum handlowego w podwarszawskiej Wólce Kosowskiej. Gdyby zegarki, zabawki czy biżuteria były oryginalne, byłyby warte blisko 115 mln zł.

KASKartony i worki z podrabianymi artykułami znajdowały się również w dwóch boksach, które pełniły rolę magazynów.
Źródło zdjęć: © KAS | KAS
Katarzyna Kalus

"Podróbki - oznaczone zastrzeżonymi znakami towarowymi kilkudziesięciu znanych marekoferowane były do sprzedaży wybranym klientom w specjalnie przygotowanym pomieszczeniu na tyłach stoiska z legalnym towarem" - poinformował w środę st. asp. Maciej Czarnecki, oficer prasowy podlaskiej KAS.

Grozi im do 5 lat więzienia

Dodał, że kartony i worki z podrabianymi artykułami znajdowały się również w dwóch innych boksach, które pełniły rolę magazynów.

Nielegalny bazar w Wólce Kosowskiej wciąż działa

Nielegalny towar został zabezpieczony do postępowania, które prowadzi Podlaski Urząd Celno-Skarbowy w Białymstoku.

Funkcjonariusze KAS powiadomili przedstawicieli firm będących właścicielami praw do chronionych znaków. Podmioty te wartość zatrzymanego towaru, gdyby był oryginalny, oszacowały na blisko 115 mln zł.

Administracja celno-skarbowa przypomina, że osobom, które oferują do sprzedaży towar wykorzystujący nielegalnie znaki towarowe innych firm, grozi do 5 lat więzienia.

Kupują podróbki, by oszczędzić

Blisko 20 proc. Polaków otwarcie przyznaje, że kupuje produkty z podrobionymi znakami towarowymi znanych marek. W większości są to ubrania, buty i kosmetyki. Najczęściej wskazywaną motywacją jest oszczędność.

Jak wynika z sondażu UCE Research i Syno Poland, przeprowadzonego dla Grupy Modern Commerce, 19,2 proc. rodaków otwarcie przyznaje, że nabywa podróbki. 10,9 proc. ankietowanych twierdzi, że nie pamięta, czy to robi.

Tracą na tym nie tylko producenci. Od sprzedaży legalnych produktów są przecież odprowadzane podatki. Z tego tytułu straty budżetowe unijnych państw dochodzą nawet do 15 mld euro rocznie.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"