Handel podróbkami. Nie tylko sprzedawcy mogą być pociągnięci do odpowiedzialności

Osoba, za pośrednictwem której doszło do obrotu podrobionym towarem, może być uznana za współwinną tego procederu. Niepokoi to właścicieli bazarów i targowisk, na których sprzedaje się podróbki.

Właściciele bazarów, ale i centrów handlowych, mogą być pociągnięci do odpowiedzialności za to, że na ich terenie sprzedaje się podróbki
Źródło zdjęć: © Pixabay.com
Martyna Kośka

Przepisy ustawy Prawo własności przemysłowej zostały zmienione w marcu tego roku. O ile dotychczas właściciel znaku towarowego mógł wystąpić z roszczeniem przeciwko bezpośredniemu naruszycielowi, a więc osobie sprzedającej czy składującej podrobiony towar, to po zmianach naruszycielem jest również właściciel galerii handlowej czy targowiska, gdzie takie towary są sprzedawane - informuje "Rzeczpospolita".

Te nowe, surowe przepisy są reakcją na wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE. Spór zainicjowała grupa firm produkujących markową odzież z półki premium, np. Lacoste i Burberry, a pozwanym był dzierżawca hal targowych w Pradze. Spółka poddzierżawiała stanowiska indywidualnym handlarzom, głównie Wietnamczykom, którzy sprzedawali podróbki. Dzierżawca wprawdzie poinformował sprzedawców o tym, że takie działanie jest zabronione, ale na tym jego aktywność się kończyła.

Tracące na tym procederze spółki postanowiły wystąpić do czeskiego sądu – i przegrały ze względu na brak odpowiednich przepisów krajowych. Sąd Najwyższy doszedł do wniosku, że w związku z luką w prawie należy zadać pytanie prejudycjalne TSUE.

Obejrzyj: Światowy handel podróbkami

Ten przychylił się do stanowiska producentów odzieży i uznał, że do odpowiedzialności za sprzedaż podróbek można pociągnąć również dzierżawcę placu handlowego.

Dr Mariusz Zelek z kancelarii Gutowski i Wspólnicy jest jednak zdania, że polski ustawodawca nazbyt rygorystycznie podszedł do wniosków TSUE. W rozmowie z "Rz" zwraca uwagę, że unijne dyrektywy nie dają upoważnienia do wprowadzenia takiej regulacji, bo mówią jedynie o możliwości składania przez uprawnionego wobec pośredników wniosku o orzeczenie zakazu kontynuowania naruszeń.

Niezależnie od takich wątpliwości, właściciele targów muszą liczyć się z pociągnięciem do odpowiedzialności. Tym bardziej, że ta jest niezwiązana z winą czy w ogóle świadomością, że na bazarze handluje się podróbkami. Strachu nie odczuwają natomiast właściciele centrów handlowych, bo w sklepach sieciowych praktycznie nie zauważa się towaru z nieoryginalnymi metkami.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy