Amber Gold. Pełnomocnicy małżonków P. zapowiedzieli apelację

To zapewne nie koniec ciągnącej się od 2016 r. batalii sądowej w sprawie Amber Gold. Sąd pierwszej instancji zakończył dziś odczytywanie wyroku, ale pełnomocnicy Marcina P. i Katarzyny P. zapowiedzieli apelację.

Wszystko wskazuje na to, że będzie apelacja w sprawie Amber Gold
Źródło zdjęć: © East News | -
Martyna Kośka

Marcin P. usłyszał dzisiaj wyrok łącznej kary 15 lat więzienia, a jego żona Katarzyna P. 12 i pół roku. Małżonkowie od 7 lat przebywają w areszcie, co zostanie im zaliczone na poczet kary. Sąd zakazał też skazanym na 10 lat prowadzenia działalności gospodarczej oraz nakazał im naprawę szkody, czyli zwrócenie klientom zainwestowanych pieniędzy. Ponadto oboje oskarżeni mają zapłacić grzywny: Katarzyna - 135 tys. zł, a Marcin – 159 tys. zł.

Pierwszą część wyroku sędzia Sądu Okręgowego Lidia Jedynak odczytała w maju. Sąd uznał wtedy, że oskarżeni Marcin P. i jego żona Katarzyna P. są winni głównego zarzutu tj. oszustwa. Marcinowi P. postawiono ogółem cztery, a Katarzynie P. dziesięć zarzutów. Przez blisko 5 miesięcy trwało odczytywanie nazwisk pokrzywdzonych.

Obejrzyj: Przesłuchanie Donalda Tuska. Jasna deklaracja Małgorzaty Wassermann

Prawdopodobnie nad sprawa pochyli się jeszcze sąd apelacyjny, bo pełnomocnicy obojga oskarżonych (każde z nich korzystało z pomocy innego adwokata) zapowiedzieli złożenie apelacji.

Zapytaliśmy mec. Michała Komorowskiego, pełnomocnika Marcina P., na czym chce oprzeć apelację odmówił odpowiedzi na pytanie, ale wyjaśnił, że w jego ocenie wyrok powinien zostać zweryfikowany przez instancję wyższą, bo ani on, ani jego klient nie zgadzają się z treścią orzeczenia. Przyznaje, że spodziewał się jednak takiego rozstrzygnięcia.

Oskarżeni nie pojawili się na ogłoszeniu wyroku. Mec. Komorowski wyjaśnił w rozmowie z money.pl, że jego klient uznał, że jego obecność nie jest konieczna, gdyż "strategiczne rozprawy mamy już za sobą".

Niewykluczone, że również prokuratura złoży apelację, gdyż wnioskowała o wyższy wymiar kary dla oskarżonych – o 25 lat pozbawienia wolności. Decyzja w tej sprawie zostanie podjęta po doręczeniu uzasadnienia wyroku.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
LOT zawraca samolot. ZEA zamykają przestrzeń
LOT zawraca samolot. ZEA zamykają przestrzeń
Napięcie w Cieśninie Ormuz. "Żaden statek nie przepłynie"
Napięcie w Cieśninie Ormuz. "Żaden statek nie przepłynie"
Ataki pogłębiają kryzys Iranu. Gospodarka pod rosnącą presją
Ataki pogłębiają kryzys Iranu. Gospodarka pod rosnącą presją
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat
Świat patrzy na Ormuz. Iran może uderzyć w światowy handel ropą
Świat patrzy na Ormuz. Iran może uderzyć w światowy handel ropą