Amerykanie ratują gospodarkę, pompują miliardy dolarów na rynek

USA robi wszystko, by nie dopuścić do rozwoju kryzysu gospodarczego. Amerykański bank centralny właśnie ogłosił obniżkę stóp procentowych niemal do zera. Jednocześnie luzuje politykę wobec banków. To super bazooka - komentuje ekonomista Piotr Kuczyński. Cel jest jeden: nie dopuścić do załamania.

Jerome Powell, szef amerykańskiej Rezerwy Federalnej
Źródło zdjęć: © East News | AFP
Mateusz Ratajczak

FED, czyli amerykańska Rezerwa Federalna w trybie pilnym zdecydowała o obniżeniu stóp procentowych (w skrócie to koszt kapitału lub po prosta cena za pożyczanie pieniędzy na rynku). To kolejna obniżka w ciągu zaledwie kilku dni. Tym razem FED ściął stopy procentowe o 1 punkt procentowy (do wartości 0-0,25 proc.), czyli niemal do zera.

Jerome Powell, szef FED, deklaruje, że do kolejnych zmian dojdzie dopiero, gdy amerykańska gospodarka podniesie się po epidemii koronawirusa. Bo nie ma najmniejszych wątpliwości, że to reakcja na sytuację zdrowotną na świecie. Amerykanie wiedzą, że wpływ wirusa na gospodarkę będzie gigantyczny. Niemal tak duży jak kryzys finansowy z 2008 roku. Stąd podejmowane w niedzielę wieczorem działania są kopią tych, których używali kilkanaście lat temu.

Na samej obniżce stóp procentowych decyzje banku centralnego się nie skończyły. Zmieniają się również wymogi bezpieczeństwa dla banków. Jednocześnie FED ogłosił plan skupowania obligacji o wartości blisko 700 mld dolarów.

Z tego 500 mld dolarów powędruje na obligacje rządowe, kolejne 200 mld na papiery dłużne, które są zabezpieczeniem kredytów hipotecznych - wynika z komunikatu FED. Wszystkie te działania mają jeden cel: wpompowanie w amerykańską gospodarkę dodatkowych pieniędzy. To pozwoli firmom działać i jednocześnie utrzyma ceny na dotychczasowym poziomie. Amerykanie nie czekają. Program wystartuje w poniedziałek.

Zobacz także: Żarty się skończyły. "Firmy powinny tworzyć sztaby kryzysowe"

- FED w niedzielę odpalił super bazookę - tak decyzję amerykańskich finansistów skomentował ekonomista Piotr Kuczyński. Komentatorzy zza Oceanu już piszą: to największa fiskalna stymulacja gospodarcza, na jaką USA w tej chwili stać. Jednocześnie ekonomiści z USA wskazują, że władze musiały panicznie bać się otwarcia giełd w poniedziałkowy poranek. Przewidywały najprawdopodobniej kolejną ucieczkę inwestorów. Warto przypomnieć, że w ostatnich dniach amerykańskie i światowe indeksy giełdowe notowały swoje wieloletnie minima.

Warto podkreślić, że decyzja zapadła na niezaplanowanym wcześniej spotkaniu. W komunikacie FED wskazuje, że musi dbać o poziom zatrudnienia oraz ceny w gospodarce. Stąd tak radykalne i niespodziewane kroki.

Trzeba dodać, że od pewnego czasu prezydent USA Donald Trump naciskał na szefa FED, by ten wzmocnił swoje działania. Przypominał jednocześnie, że... zawsze może go pozbawić stanowiska. Trump podkreślał, że FED powinien przewodzić, a nie kopiować rozwiązania innych krajów. Warto przypomnieć, że Powell ma jeszcze sześć lat kadencji.

Inwestorzy - jak wskazywał ekonomista Konrad Ryczko - cały czas zakładają, iż poprzednich ruch FED mógł być oznaką paniki lub faktu, że sytuacja związana z koronawirusem jest zdecydowanie bardziej poważna niż zakładano. O konsekwencjach tamtej decyzji pisał tutaj.

Wybrane dla Ciebie
Wyższy dodatek dla sołtysów. Oto ile będą dostawać od marca
Wyższy dodatek dla sołtysów. Oto ile będą dostawać od marca
Słowacja wstrzymała dostawy prądu do Ukrainy. Marszałek Sejmu deklaruje pomoc Polski
Słowacja wstrzymała dostawy prądu do Ukrainy. Marszałek Sejmu deklaruje pomoc Polski
Kiedy Polska podpisze umowę ws. SAFE? Padła planowana data
Kiedy Polska podpisze umowę ws. SAFE? Padła planowana data
Węgry żądają naprawy rurociągu Przyjaźń. Niemcy odpowiadają
Węgry żądają naprawy rurociągu Przyjaźń. Niemcy odpowiadają
Mandelson aresztowany ws. Epsteina. To były brytyjski minister
Mandelson aresztowany ws. Epsteina. To były brytyjski minister
Nie ma zgody w UE na nowe sankcje wobec Rosji. Sikorski mówi o "szantażu Węgier"
Nie ma zgody w UE na nowe sankcje wobec Rosji. Sikorski mówi o "szantażu Węgier"
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 23.2.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 23.2.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 23.2.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 23.2.2026
Katastrofa demograficzna. Analitycy chcą dać 208 tys. 800 złotych na dziecko
Katastrofa demograficzna. Analitycy chcą dać 208 tys. 800 złotych na dziecko
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 23.2.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 23.2.2026
Jeszcze wyższe cła? Trump grozi krajom, które "chcą pogrywać z USA"
Jeszcze wyższe cła? Trump grozi krajom, które "chcą pogrywać z USA"
Słowacja wstrzymała dostawy energii elektrycznej do Ukrainy. Jest decyzja
Słowacja wstrzymała dostawy energii elektrycznej do Ukrainy. Jest decyzja