"Amerykańskie 500 plus". Ekipa Bidena chce do 300 dolarów na dziecko miesięcznie

Demokraci chcą, by rodzice otrzymywali nawet równowartość 1,1 tys. zł miesięcznie na dziecko. To część planu Bidena na rozruszanie gospodarki po pandemii. Jednak są duże szanse, że świadczenie zostanie na stałe.

Joe BidenJoe Biden chce "250 plus" dla amerykańskich rodziców
Źródło zdjęć: © Facebook | Joe Biden
Mateusz Madejski

300 dolarów miesięcznie - tyle mają dostawać w USA rodzice dzieci, które nie skończyły sześciu lat. Dla starszych dzieci, od 6. do 17. roku życia ma to być 250 dolarów, a więc ok. 930 zł.

"Amerykańskie 500 plus" ma się jednak znacznie różnić od tego polskiego. Wersja ze Stanów ma być rodzajem ulgi podatkowej. Rodzice najmniejszych dzieci mają zatem rocznie oszczędzić na podatkach 3,6 tys. dolarów.

Nawet jednak jeśli nie zarabiają tyle, by teoretycznie skorzystać z ulgi, to 250 lub 300 dolarów miesięcznie i tak im będzie się należeć. Wypłaty ma koordynować IRS, czyli amerykańska skarbówka.

Biden zapomina o Rosji? Bielecki: sprawa Nawalnego będzie papierkiem lakmusowym

Inaczej niż w Polsce, "250 dolarów plus" prawdopodobnie nie będzie dostępne jednak dla każdego rodzica. Ci najzamożniejsi Amerykanie mają być z programu wykluczeni, choć szczegóły nie są tu jeszcze znane.

Comiesięczne wypłaty dla rodziców to na razie projekt, jednak według dziennika "The Washington Post", ma on bardzo duże szanse na realizację.

Byłaby to część planu Bidena na rozruszanie gospodarki po pandemii. Jednak w przeciwieństwie do większości innych benefitów, Demokraci chcą, by pieniądze dla rodziców zostały na stałe.

Nowy prezydent USA Joe Biden podjął niedawno również decyzję w sprawie zwiększenia wydawania żywności dla najbardziej potrzebujących. "Nie możemy pozwolić na to, żeby ludzie głodowali. I na to nie pozwolimy" - podkreślał nowy prezydent.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"