Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Antonow w Warszawie. Dziennikarze ustalili, że za akcją stała Agencja Wywiadu

To funkcjonariusze Agencji Wywiadu stoją za sprowadzeniem przez KGHM kilku milionów bezużytecznych maseczek dla personelu medycznego - przekonuje "Gazeta Wyborcza". Przypomnijmy, że chodzi o fetowane z udziałem najwyższych urzędników lądowanie największego samolotu świata Antonowa An-225 Mrija.

Podziel się
Dodaj komentarz
Antonowa witał na lotnisku m.in. premier Mateusz Morawiecki

Zorganizowana z pompą pół roku temu akcja sprowadzenia przez KGHM kilku milionów bezużytecznych maseczek dla personelu medycznego w rzeczywistości była operacją funkcjonariuszy Agencji Wywiadu, którym pomogły firmy stworzone przez oficerów służb amerykańskich i chińskich – ustaliła "Gazeta Wyborcza" po przeprowadzeniu dziennikarskiego śledztwa.

An-225 to największy samolot świata. Do Polski przywiezie maseczki i inny sprzęt zabezpieczający przed wirusami
Antonow An-225 w Polsce. Poznaliśmy kulisy transportu organizowanego przez KGHM

"Cała akcja od początku do końca była prowadzona i chroniona przez polski wywiad" - przekonuje w rozmowie z "GW" jeden z jej informatorów, dobrze znający kulisy operacji.

Wyjaśnia, że KGHM przepłacił za nie niemal trzykrotnie. A dlaczego to koncern kupił maseczki, choć było to zadanie rządu? "W rządzie obawiano się jednak niepowodzenia misji. Dlatego na pośrednika operacji wyznaczony został KGHM, którego prezesem od dwóch lat jest Marcin Chludziński, uważany za człowieka premiera Mateusza Morawieckiego" – czytamy w "GW".

Maseczki niespełniające norm przyleciały Antonowem. Co się z nimi stało?

Miedziowy kombinat ani rząd nie ujawnili do dziś, ile kosztował sprzęt, który w kwietniu na Okęciu witał premier. "Tajemnicą handlową" jest nawet rodzaj i ilość ładunku, którym wyładowany był Antonow. Nieoficjalnie wiadomo, że samych maseczek na jego pokładzie znajdować się miało kilka milionów.

Poprosiliśmy KGHM i Agencję Wywiadu o ustosunkowanie się do tych zarzutów. Czekamy na stanowisko.

Premier Mateusz Morawiecki wskazał, że z Chin przybyło do Polski ok. 80 ton sprzętu medycznego.
Antonow An-225 Mrija w Warszawie. Morawiecki: "Będziemy ściągać jak najwięcej sprzętu"

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
22-10-2020

KubaKGHM ,,zafundowal,, maseczki, sluzby zrobily kase na kupnie maseczek znacznie powyzej ceny i jeszcze je sprzedaly w PL. Konsekwencji oczywiscie nie … Czytaj całość

22-10-2020

bodzioA kto stał za milionami maseczek bez atestu sprowadzonych przez Brukselę dziennikarzyny polskojęzyczne?Pewnie nie wiecie.Podpowiem Oficerowie … Czytaj całość

22-10-2020

xxxlprzecie Morawiecki z Dudą krzyczeli że oni załatwili że Duda sam osobiście dzwonił i Chiniczykiem gadał to iel sasinów poszło w błota trzeba doliczyć … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (121)