"Wszyscy chcą jeść". Łukaszenka stracił cierpliwość

Aleksander Łukaszenka zagroził urzędnikom odpowiedzialnym za zaniedbania podczas żniw. Kontrolerzy wykryli niesprawny sprzęt, fałszowanie danych i straty zboża. Białoruski przywódca zapowiedział "najsurowsze środki" oraz przegląd kadr po zakończeniu zbiorów.

Aleksander ŁukaszenkaAleksander Łukaszenka
Źródło zdjęć: © Wikimedia | Kremlin.ru CC 3.0 Wikimedia
Malwina Gadawa

Aleksander Łukaszenka zagroził konsekwencjami urzędnikom odpowiedzialnym za tegoroczne żniwa na Białorusi. Podczas telekonferencji zażądał zastosowania "najsurowszych środków" wobec osób odpowiedzialnych za zaniedbania - informuje agencja BelTA.

Żniwa w Białorusi. Łukaszenka grozi urzędnikom

Białoruski przywódca reagował na raport Komitetu Kontroli Państwowej. Kontrolerzy wykryli m.in. przypadki nieprzygotowania sprzętu, fałszowania danych dotyczących jego sprawności, braków części zamiennych oraz przestojów. Problemy miały dotyczyć również przygotowania magazynów, suszarni i obsady maszyn.


WIDEO
Ekspert bije na alarm. "Wojna w Europie, jeśli będzie, będzie krótka"


Łukaszenka dał premierowi i kontrolerom dwa tygodnie na uporządkowanie sytuacji. Ostrzegł, że nie będzie tolerował bałaganu, kradzieży ani spożywania alkoholu podczas prac.

Będziecie odpowiadać własną głową za porządek podczas żniw - powiedział, zwracając się do swoich pełnomocników, pomocników oraz gubernatorów.

Do pracy mają ruszyć urzędnicy i młodzież

Łukaszenka nakazał lokalnym władzom zapewnić wystarczającą liczbę operatorów kombajnów i innego sprzętu. Podkreślił, że maszyny wymagające dużych nakładów energii nie powinny trafiać do gospodarstw, w których nie ma osób mogących je obsługiwać.

Władze lokalne mają zdecydować, kogo skierować do pomocy przy zbiorach. Białoruski przywódca przypomniał, że w poprzednich latach do prac angażowano urzędników oraz młodzież, w tym uczniów szkół średnich.

- Trzeba zaangażować wszystkich. Wszyscy chcą jeść. Lepiej pracować na polu niż walczyć – stwierdził Łukaszenka. Żniwa określił jako "pokojową wojnę" i wezwał, by osoby skierowane do pracy otrzymały finansowe wsparcie.

W 2026 r. Białoruś planuje zebrać zboża, rośliny strączkowe, rzepak i kukurydzę z powierzchni około 2,4 mln hektarów. Według przedstawionych prognoz zbiory zbóż kłosowych mają wynieść około 8 mln ton.

Źródło: agencja BelTA

Wybrane dla Ciebie