Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
aktualizacja

Bank Czarneckiego namawiał na ryzykowne inwestycje. Sprawa w prokuraturze

16
Podziel się

Lion’s Bank Leszka Czarneckiego miał namawiać na ryzykowne inwestycje w condohotele i obiecywać z nich wysokie zyski. Stracić pieniądze mogły setki osób, sprawę wyjaśnia prokuratura.

Prokuratura zajmuje się bankiem Czarneckiego. W tle ryzykowne inwestycje
Prokuratura zajmuje się bankiem Czarneckiego. W tle ryzykowne inwestycje (East News)
bDyHpewR

Na początku listopada do prokuratury wpłynęło zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez Lion’s Bank - oddział Idea Banku. - Nawet kilkaset osób mogło dać się namówić pracownikom instytucji na ryzykowną inwestycję w condohotele. Wielu z nich straciło oszczędności swojego życia, płacąc po 300-400 tys. zł – mówi "Dziennikowi Gazecie Prawnej" Małgorzata Chwoyka, radca prawny i pełnomocnik osoby, która zawiadomiła prokuraturę o możliwości oszustwa.

Poszkodowany twierdzi, że podczas wizyty w Lion’s Banku w 2013 r. otrzymał od jego pracownika ofertę zakupu pokoju w nowo budowanym condohotelu w Ostródzie. Lokal miał być zarządzany przez wyspecjalizowaną firmę, a zyski z jego wynajmu miały sięgać rocznie 8 proc. ceny netto lokalu.

bDyHpewT

- Pracownik banku starał się za wszelką cenę przekonać mnie i żonę do inwestycji. Utwierdzał nas w przekonaniu, że to bezpieczne i nie ma absolutnie żadnego ryzyka związanego z zakupem. Symulacje, jakie przedstawiał, zakładały jedynie zysk i pełne powodzenie. Byłem też zapewniany o uczciwości i wiarygodności dewelopera – twierdzi.

Zobacz także: Obejrzyj: Estoński CIT w Polsce. Rzecznik rządu podał datę

Jak czytamy w "DGP", rzeczywistość była jednak inna. Pod koniec 2015 r. deweloper zgłosił upadłość obejmującą likwidację majątku. Skutkowało to początkowo odkładaniem terminu oddania inwestycji w czasie, ostatecznie jednak budowla nie powstała. - Co gorsza, syndyk oceniający majątek upadłego dewelopera stwierdził już na wstępnym etapie, że inwestorzy nie będą mogli liczyć na zwrot żadnych pieniędzy - podkreśla mec. Małgorzata Chwoyka.

bDyHpewZ

Zawiadomienie dotyczy jednak podejrzenia oszustwa. - To przez okoliczności zawierania umowy oraz próby obchodzenia obowiązującego prawa przez bank. Klienci inwestujący w ostródzkie condohotele byli przekonani, że zawierają umowę z Lion’s Bankiem. Tymczasem pracownik był formalnie zatrudniony w pełni zależnej od Idea Banku spółce Lion’s House, przeznaczonej do prowadzenia pośrednictwa sprzedaży nieruchomości. O istnieniu tej spółki klienci dowiedzieli się dopiero w momencie upadłości dewelopera i wysunięcia roszczeń wobec Idea Banku - wyjaśnia w "DGP" mec. Chwoyka.

Prawniczka twierdzi, że takie działanie wynika z faktu, że prawo bankowe nie daje instytucjom finansowym możliwości pośredniczenia w zakupie nieruchomości. Jednak zdaniem Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego banki mogą posiadać spółki zależne prowadzące działalność w zakresie rynku nieruchomości. Konieczne jest jednak oddzielenie działalności banku od podmiotów zależnych.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

bDyHpexa
bDyHpexu
KOMENTARZE
(16)
Meggi May
rok temu
Co za bzduryyyyyy. Przecież to nie bank sprzedawał.
Ewelina
rok temu
Same clickbaitowe tytuły dziś na portalach...
LLL
rok temu
Dlaczego w artykule nie nic o panu Ireneuszu Słowiku, który de facto odpowiada z cały bałagan?
bDyHpexv
eska
rok temu
a bohater tej afery odpoczywa na Florydzie?
Gajowy Maruch...
rok temu
A co na to koń?
...
Następna strona